Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan - Strona 10

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 22 maja 2010, 23:19

(L)oczkerson pisze:W dupie mam "prawdziwych kibiców". Jestem bardziej prawdziwy od tych troglodytów
Na ilu meczach Juventusu byles? :>

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 22 maja 2010, 23:19

Gratulacje dla Interu. Zabojcza pilka.

Smutny dzien smutny rok.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 maja 2010, 23:21

arek_ahig pisze:Jeszcze jedno. Z czego sie tak cieszycie zdecydowana wiekszosc kibicow pozostalych wloskich klubow?
Prawdziwy tifosi Juventusu, Milanu czy tez Romy nie ciesza sie z sukcesow Interu. Nie ma nawet takiej mozliwosci. Nie na tym to polega.

Karny niestety byl ewidentny, takze zwyciestwo Interu kontowersyjne drogi Wilmorze.
Nie ma nawet najmniejszych podstaw do puszczenia gry. Webb powinien wskazac na 11m, nie zrobil tego, popelnil olbrzymi blad.
Teraz widzę że Twój "napinacz z Turynu" nie wziął się znikąd. Jeżeli dla Ciebie fan Juve nie może cieszyć się i gratulować zwycięstwa innej włoskiej drużynie (tym bardziej że stawką były cztery miejsca w LM) to zawiń oczy szalikiem Juve i zrezygnuj z udzielania się na forum. :?

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 22 maja 2010, 23:24

No cóz mogę powiedzieć na gorąco po powroocie z pubu - Inter był lepszy. Bo ile wynikało z gry? Bayern miał tylko (a może aż?) karnego przy 0-0 potem setka Mullera przy 1-0 i groźny strzał Robbena przy 0-2. Tyle. Za to Inter - dwie bomby Sneijdera, setka Pandeva, dwie setki Milito (obie bramki) plus setka Sneijdera w pierwszej połowie. Porażka mniej boli, bo przynajmniej ja lubię Inter i nie musze oglądac tam Milanu, Manu czy Barcy ;-) Bayern i tak dokonał wielkiej rzeczy, bo nie wiem czy ktoś powiedziałby, że taki skła zagra w finale - niestety wątpię czy jest to do powtórzenia za rok, więc pewnie przyjdzie mi poczekać troszkę na kolejny finał. Zobaczymy na ile wystarczy taktyka van Gaala - musza się wzmocnić, bo Demichelisem i van Buytenem LM się nie wygra. Do zobaczenia za rok.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 22 maja 2010, 23:25

Paskudnie się ogląda takie finały. Zwłaszcza jak za bardzo nie ma komu kibicować.

Gratulacje dla Interu. Doskonały rok z rokowaniami na przyszłość.

ps Boriello jest i tak lepszy od Milito, w każdym calu.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 22 maja 2010, 23:25

Gratuluję Interowi.
W meczu liczą się bramki nie posiadanie piłki, nie ładna, dobra gra. 3 kontry, 2 bramki. Mam nadzieję, że Buyten nie bedzie podstawowym obrońcą w przyszłym sezonie.

Jeszcze raz gratuluję.

I powiem, jak powiedziałem jednemu kibicowi Interu gratulując mu zwycięstwa w klubie: moze kiedyś nas dogonicie w ilości Pucharów Europy :P

Ps. Buyten, Demichelis... tak nie może wyglądać para naszych środkowych obrońców w przyszłym sezonie.

Za ewentualne błędy przepraszam, ale jestem najebany.

Ps.2 Dziękuję bardzo zawodnikom Bayernu za wspaniały sezon. Dublet jest nasz a za sezon wrócimy jeszcze mocniejsi.

Ps3. [k****], Howard mogłeś dać tego karnego za rękę Maicona. Pozdro.

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yaya24Toure » 22 maja 2010, 23:33

Inter był dla mnie zdecydowanym faworytem i nie zawiódł. Zagrali może nie dużo lepiej, ale na pewno skuteczniej - ataki Bayernu to bicie głową w mur - gdyby Muller swoją okazję strzelił mogłoby być ciekawie, a tak jest jak jest. Interowi trzeba pogratulować świetnego Mourinho, jeszcze lepszego Milito i pozostałych graczy, którzy złożyli się na ten sukces.

Swoją drogą wygrana Niemców byłaby niezbyt fair - z grupy awans szczęśliwy, dwumecz z Fiorentiną zwałowany przez sędziego, awans z Manchesterem także niezbyt zasłużony w mojej ocenie, no a Inter jak Inter, wyelminował mojego faworyta - Chelsea i drugiego faworyta FC Barcelonę i tym samym w finale udowodnił, że w tej edycji jest najlepszy.

Grande Inter, Grande Mou, chociaż Cię nie lubię. By the way - w Realu bym Cię widzieć nie chciał. ;]

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 22 maja 2010, 23:33

Massimo na to czekałeś ? :D

Potrójna korona ... w życiu nie przypuszczałem że będzie mi to dane przeżyć. Nie ma kija na następny finał LM jadę do Mediolanu:]

Milito to jakiś popapraniec. Finał Coppa gol, decydująca kolejka ligi gol, finał LM 2 gole.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 22 maja 2010, 23:34

BTW - Zlatan to takie kukułcze jajo - gdziekolwiek nie pójdzie tam 'sukcesy' w LM :haha:
ps Boriello jest i tak lepszy od Milito, w każdym calu.
:P

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 22 maja 2010, 23:40

Salas11 pisze:
arek_ahig pisze:Jeszcze jedno. Z czego sie tak cieszycie zdecydowana wiekszosc kibicow pozostalych wloskich klubow?
Prawdziwy tifosi Juventusu, Milanu czy tez Romy nie ciesza sie z sukcesow Interu. Nie ma nawet takiej mozliwosci. Nie na tym to polega.

Karny niestety byl ewidentny, takze zwyciestwo Interu kontowersyjne drogi Wilmorze.
Nie ma nawet najmniejszych podstaw do puszczenia gry. Webb powinien wskazac na 11m, nie zrobil tego, popelnil olbrzymi blad.
Teraz widzę że Twój "napinacz z Turynu" nie wziął się znikąd. Jeżeli dla Ciebie fan Juve nie może cieszyć się i gratulować zwycięstwa innej włoskiej drużynie (tym bardziej że stawką były cztery miejsca w LM) to zawiń oczy szalikiem Juve i zrezygnuj z udzielania się na forum. :?
Ta, cieszenie sie ze zwyciestwa Interu przez kibica Juventusu jest po prostu anomalia. Niczym wiecej. Kibicowanie to cos wiecej niz siedzenie przed komputerem i wpierdalanie chipsow. Zreszta ktos, kto interesuje sie srodowiskiem kibicowskim we Wloszech i byl przynajmniej na kilku spotkaniach Juventusu zrozumie. Pikniki Twojego pokroju niekoniecznie.
A range nadal mi jeden z Twoich kolegow po szalu (Babel badz Agnieszka) po wklejeniu przeze mnie screenow po spotkaniu Juventusu z Interem w grudniu zeszlego roku. Wcale nie bylo to spowodowane ich frustracja. :lol: Ale co tam moze wiedziec uzytkownik taki jak ty, ktory jest tutaj postacia anonimowa udzielajaca sie od swieta. Nie pamietam tez abys cos sensownego kiedykolwiek splodzil.

Pogratulowac Interowi mozna, co nie wyklucza tego, ze bardzo smutny to dzien.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 22 maja 2010, 23:44

Pogratulowac Interowi mozna, co nie wyklucza tego, ze bardzo smutny to dzien.
O to,to...Niby byłem za Interem w tym meczu (wiadomo - 4 miejsce w LM,nie cierpię Niemców),ale...pozostał taki jakiś niesmak...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 maja 2010, 23:46

To zbyt radosny wieczór aby użerać się z kimś takim jak Ty (forma grzecznościowa nie boli) Fakt że nie jestem na tym forum zbyt długo to coś czego nie da się przeskoczyć, wolę jednak być "anonimowy" niż negatywny, więc jak chcesz kogoś podsumowywać to zacznij od siebie.

Forza Internazionale!

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 22 maja 2010, 23:56

Płakać mi się chcę. 10 lat kibicowania Interu by zobaczyć Zanettiego z Pucharem Mistrzów. El Capitano również miał łzy w oczach. Co to był za mecz. Co to był za mecz!
Jestem dumny z piłkarzy, którzy dzisiaj pojawili się w loży honorowej. Każdy z nich miał udział w tym tryumfie.
Mecz był naprawdę na wysokim poziomie, Niemcy do końca walczyli i brawa dla nich. Optycznie mieli przewagę, ale diabelsko szybkie kontry Interu przechyliły szale. W defensywie wszyscy dali radę. Obawiałem się, że najsłabszy w szyku obronnym Chivu nie da rady z najlepszym zawodnikiem Bayernu Robbenem. Rumun jednak spisał się nieźle. Kilka świetnych wślizgów. Kilkukrotnie dał się też objechać Holendrowi, ale myślę, że nie ma na świecie zawodnika, który zatrzymałby Tego Robbena.
Widok Morattiego wchodzącego do loży bez cenny. Forza Massimo!
Każdy zawodnik po kolei pokazał klasę:
1) Julio Cesar - każda interwencja dodawała spokoju zespołowi. Magiczne ręce Brazylijczyka sklejały wszystkie piłki. Ani razu się nie pomylił i udowodnił kolejny raz, że jest w czołówce bramkarzy na Świecie.
2) Christian Chivu - dawał radę. Bałem się, że żółta kartka może zmienić się w czerwoną, ale tak się nie stało. Do końca pewny i robił to co do niego należało. Miał najtrudniejsze zadanie na boiska, ale wywiązał się ze swoich zadań.
3) Lucio - i tu się pytam: co by było gdyby ciągle obronę tworzyli Cordoba i Samuel. Naprawdę jestem wielkim fanem Kolumbijczyka, ale gdyby nie kapitan reprezentacji Brazylii to Interu mogłoby nie być nawet w ćwierćfinale. Doskonałe mecze z Chelsea. Zawsze pewny w obronie, świetnie wyprowadza kontrataki. Genialny piłkarz. Jego okrzyki potrafią poderwać drużynę, wielki przywódca. Jego transfer był jednym z kluczowych.
4) Walter Samuel - udowodnił dzisiaj wszystkich kibicom Madrytu, że za szybko został skreślony. Kolejny filar defensywy. Zawodnik, który co chwila rzucał się do blokowania uderzeń. Wielki defensor i do tego skromny człowiek. Zawsze w cieniu innych, ale dzisiaj ponownie pokazał klasę. Forza Walter.
5) Maicon - chyba najlepszy prawy defensor. Dzisiaj praktycznie zaden atak nie przeszedł lewą stroną Bayernu. Świetnie zagrał w defensywie. Wielki atleta, świetnie gra ciałem, rzadko widzę go zmęczonego. Do tego jego rajdy i gra ofensywna. Dzisiaj raczej z tyłu, ale drugiego tak świetnie strzelającego bocznego obrońcę ze świecą szukać. Wielki zastępca Roberto Carlosa.
6) Javier Zanetti - łzy kapitana to najlepsze podsumowanie. Występ nr 700, a Argentyńczyk gra niczym nastolatek. Nadal szybki, nadal świetny technicznie. Ten piłkarz to ewenement. On przez jakieś 4 lata nie miał kontuzji, a ma już 37 lat. Jeśli dalej będzie się tak trzymał to spokojnie pogra do 45. roku życia i prześcignie inną legendę - Maldiniego.
Komu jak komu, ale Zanettiemu należał się ten tryumf. To byłaby wielka strata, gdyby taki zawodnik nigdy nie wzniósł puchary LM w górę.
7) Esteban Cambiasso - doskonały mecz. W pamięci zapadło mi kilka jego fenomenalnych odbiorów. Do tego świetny w rozprowadzaniu piłki. Za Manciniego był cholernie skuteczny w ofensywie, u Mourinho jednak bardziej skupia się na defensywie. Piłkarz świetny, zawsze grający do końca. Pozostający w cieniu innych. Szkoda mi go, że nie pojedzie na MŚ, bo po prostu zasłużył na to swoją postawą i grą. Na pewno nie kręciłby nosem gdyby siedział na ławce, a bylby świetną alternatywą dla innych zawodników z środka.
8 ) Goran Pandev - on jeszcze 5 miesięcy temu biegał po rzymskich lasach. Zawodnik, który przebył długą drogę by zdobyć to trofeum. Pamiętam, gdy razem ze Stojkovem prowadzili Primaverę Interu do mistrzostwa. Drugi z Macedończyków nie zrobił kariery, grał m.in. w Górniku. Ale Goran zawsze pokazywał, że ma wielkie serce do gry. Cieszę się, że dołączył do Interu, bo tu jest jego miejsce i jego dom. Jest ważną częścią i klubu i dziś po raz kolejny potwierdził, że jego transfer był dobrą decyzją.
9) Wesley Sneijder - mały rycerz. Brakujące ogniwo w składzie Interu. Przez długi czas brakowało w zespole kogoś o takiej wizji jak Holender. Wie, gdzie podać piłkę zanim jeszcze dostanie piłkę. Błyskotliwy zawodnik. Dzisiaj też pokazał klasę asystując przy pierwszej bramce. Forza Wesley!
10) Samuel Eto'o - Mourinho pokazał jak zmienić lisa pola karnego w niesamowitego defensora. Kameruńczyk w LM gra obok Maicona i w ogóle nie ustępuje mu w odbiorze. Ubezpiecza go i jest pierwszym zawodnikiem od którego zaczyna się defensywa. Wielki pracuś na boisku. Wielu zarzuca mu, że nie strzela bramek, ale od tego jest Milito.
11) Diego Milito - i na sam deser - Boski Diego. Płakać mi się chcę, gdy przypomnę sobie jego radość po pokonaniu Romy i Sieny. Teraz fenomenalna gra z Bayernem. Szkoda, że przez pół kariery błąkał się w takich klubach jak Genoa i Zaragoza, bo on naprawdę jest stworzony do wielkiej gry. Jego spokój dziś zadecydował. Mówię: Forza Diego. Forza Milito.
Może jestem trochę podpity, ale to tylko potęguje radość. Czekałem na ten moment bardzo długo. Forza Inter, dobranoc.

I teraz apel do Mourinho. Liczę, że Portugalczyk zostanie w zespole. Ma jeszcze kilka trofeów do zdobycia. Może to naiwne, ale myślę że będzie chciał zostać w Mediolanie.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 23 maja 2010, 0:06

:D

Javier Zanetti z Pucharem Europy - marzenie stalo sie rzeczywistoscia. Gdybysmy wygrali za kilka lat juz bez niego w skadzie to nie byloby to samo. :wink:

Jose odejdzie trenowac inne kluby, ale juz na zawsze, na zawsze juz pozostanie trenerem tego Interu, Grande Interu.
Osobiscie od dzisiaj mam nowe marzenie - jego powrot do Interu za iles tam lat, powrot do domu.

Awatar użytkownika
and1
Skład B
Skład B
Posty: 123
Rejestracja: 07 sie 2007, 18:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: R-rz

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: and1 » 23 maja 2010, 0:06

MOU ODCHODZI Z INTERU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


http://www.goal.com/en/news/1716/champi ... e-mourinho

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”