LM: Juventus Turyn - Arsenal Londyn 5.04.2006 - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 03 kwie 2006, 20:41

fieldy pisze:
metol pisze:Obrona Kanonierów również gra rewelacyjnie: Eboue - geniusz, Flamini nadspodziewanie dobrze, Kolo Toure bardzo pewnie
zamieniłbym Eboue i Toure :D wg mnie to Toure gra znakomicie jak prawidzwy geniusz. Myślę, ze z powodzeniem mógłby walczyć z terrym o miano najlepszego obrońcy Premiership. A Eboue gra bardzo dobrze, ciągle się uczy, atakuje [moze dlatego niekórzy uwazają że jest lepszy - bo go więcej widac na boisku :d]
Eboue nazwałem geniuszem dlatego, że nagle, niespodziewanie, ni zgrzyba niz z pietruchy znienacka :lol: już wyrasta na gwiazdeczką w Arsenalu. Do czasu kontuzji Laurena był rezerwowym i chyba nikt się nie spodziewał, że Emmanuel jest tak dobry. Gra lepiej niż wielu doswiadczonych obrońców. No po prostu fajnie się na niego patrzy jak wybija bez większych problemów piłke Mutu czy Zlatanowi. No i właśnie... ciągle się jeszcze uczy.
A Toure oczywiście również gra niesamowicie. Sanderos też gra dobrze... Ciekawe czy jak wróci Campbell to będzie miał pewne miejsce w składzie... Chyba jeszcze tak bo mimo wszystko Sanderos opoką jeszcze nie jest (pamiętam dość głupio stracone bramki w meczu z Chelsea na początku sezonu... Szwajcar kompletnie nie radził sobie z Drogbą :? ) Ale chłopak ma jeszcze czas, w końcu ma 21 lat bodajże.
fieldy pisze:Pojawiły się głosy, że Piresa do Villarreal ciągnie Confused zobacyzmy czy to się potwierdzi, osobiście wolałbym, zeby został u nas Sad Ostatnio nawet czytałem wypowiedź Vieiry, który mówił, że chetnie zobacyzłby go w ... Juve. Ciekawe jakby go tam przyjęli.
Jak szanuje Wengera bo to dobry menago: sprowadza dobrych i młodych piłkarzy itd. Ale w tym miejscu go właśnie nie rozumiem Wengera. Dał by mu ten kontrakt na 2 lata. Przieciż Pires ostatnio powrócił do bardzo dobrej formy, a nawet jeśli w następnym sezonie i później będzie grał kiche to się go posadzi na ławce i kropka. A zawsze to będzie niezły rezerwowy.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 03 kwie 2006, 20:47

Nie widzą mi się takie ataki na 'hurra' z Capello. On wiele razy już pokazał, że boi się zaatakować. Nie wiem co mu do głowy strzeli, mam nadzieje, że zaatakuje. Podobały mi się te taktyki ossy'ego szczerze powiedziawszy, chociaż notoryczne pomijanie Zlatana było aż nazbyt widoczne :) Mimo braku formy Ibra jest lepszy od Zalayety, którego z drugiej strony z chęcią zobaczyłbym jako piłkarza, który po Realu i Barcie pogrążył w dogrywce jeszcze Arsenal :P

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 03 kwie 2006, 21:03

Tu będzie najciekawszy mecz 1/4 Finałów ... Mecz może potoczyć sie różnie.
Juve może zagrać tak jak z Realem(tyle ze wtedy mieli tylko 1 bramke do odrobienia) ale to już nie to Juve co kiedyś.Na dzien obecny obniżka formy.To co wyprawia Zlatan to przeszło oczekiwania wszystkich.Bez formy ,zupelnie.Trezeguet może coś pociągnac ale ja bym tu liczyl na Del Piero który może udowodnić czym jest albo co znaczy dla 'Starej Damy'.Może być tej opcja podobna do meczu z Highbury ,gdzie nie mieli nic do powiedzenia turyńczycy.Capello już napewno ustawi optymalnie druzyne ale będzie bardzo cieżko.Szczególnie obrona musi zagrać dobry mecz i wspiąć się na wyżyny.

Co do Arsenalu to "TITI(jak go nazywa Fieldy) może jedym niekonwencjonalnym zagraniem zniszczyć zabawe,jakimś golem w 3-4 minucie... ale Arsenal też ma świetnego szkoleniowca i nie zapominajmy że Arsenal jest w gazie. Jedyne czego napewno możemy być pewni to że zobaczymy emocjonujace widowsko i profesjonalny futbol.Absencją może być brak Fabregasa i Eboue ale Arsenal ma mocna ławke więc nie będzie problemów.Moj wynik na to spotkanie: 0:2 dla londyńczyów.Jednak myśle i licze na te kontry :wink: pozdrawiam

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 03 kwie 2006, 21:16

Gdyby Juve szybko strzelilo bramke, to w szeregi Kanonierow moglaby sie wkrasc nerwowosc, a co za tym idzie Stara Dama mialaby szanse na doprowadzenie do dogrywki. IMHO wielkie znaczenie bedzie miala gra Nedveda i to, jak pokieruje poczynaniami swojego zespolu. Jego brak na Highbury byl bardzo widoczny, Mutu nie zdolal go godnie zastapic. Wazne tez bedzie nastawienie, z jakim przystapia do meczu pilkarze Juventusu, to czy uwierza, ze mozna jeszcze odwrocic losy tego cwiercfinalu.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 03 kwie 2006, 21:24

Już nawet połowa fanów Juve na forum nie liczy na awans. Więc o czym mowa ? :] Inny fakt, że wierzą, ale to normalne. Ja bym wierzył w Inter nawet gdyby przegrali 5-0 ;)

bagg pisze:Nie widzą mi się takie ataki na 'hurra' z Capello. On wiele razy już pokazał, że boi się zaatakować

Święte słowa.
Gdyby Capello zaatakował to chyba coś by musiało w domu się stać niedobrego. No, ale z drugiej strony to mission impossible SD. Więc wszystko, albo nic. Natomiast jeśli Arsenal nie awansuje to będą wielkimi frajerami (wybacz fieldy :D ). Juve nie jest w max formie, zabraknie Camora i Vieiry. Napewno będzie im ciężko i choć Bianconerim nie kibicuje to w przypadku awansu Juve i Interu będe się cieszył, że nadarzy się okazja do rewanżu za lige :]
Wyobraźcie to sobie
Juve-Inter 2
Inter-Juve 1 :D

PoZdRO

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 kwie 2006, 21:31

Mialem grac na awans Starej Damy ale jednak odpuszcze.

To co robi Capello jest dla mnie niezrozumiale.Wielki trener zaprawde powiadam wielki dlatego bez wahania przyjme ze jestem zbyt glupi zeby zrozumiec wystawienie wiekszosc zawodnikow z podstawowego skladu w ostatnim meczu z Treviso.Malo tego Fabio zmienil Camoranesiego a jak wiadomo ten nie zagra z Arsenalem.Pilkarze Starej Damy biegali ponad 95 minut w sobote.Gdzie tu sens?Gdzie logika?Tak jak mowie jestem za glupi zeby to pojac.

Arsenal imponujacy dorobek wyjazdowy w tej edycji LM - 4 mecze 4 zwyciestwa.Nie spodziewam sie jednak ich zwyciestwa w Turynie bo Stara Dama przegrala w tym sezonie tylko jeden mecz u siebie na dodatek w Pucharze Wloch.BBC podalo ze Fabregas nie zagra.Pojechal do Turynu w roli straszaka.Jesli okaze sie to prawda jest to oczywiscie z korzyscia dla turynczykow.

Pilkarze Starej Damy wydaja sie zmeczeni.Capello rzadko stosuje system rotacyjny.Zazwyczaj gra taka sama jedenastka a zmiany na poszczegolnych pozycjach sa wynikiem kontuzji lub kary za kartki.Przywiazanie do Zlatana bardzo mnie dziwi.To przypomina mi sytuacje w Milanie z Seedorfem na szczescie Holender jest w o wiele lepszej formie niz Szwed.W srode moze wyjsc brak ogrania niektorych zawodnikow takich jak Giannichieda czy Blasi (ten to juz w ogole :P ).Tym bardziej ze nie sa to zawodnicy na miare potyczek z Arsenalem.

Zwraca tez uwage bilans bezposrednich starc zespolow prowadzonych przez Capello z zespolami prowadzonymi przez Wengera.Capello wygral tylko raz (Milan-Monaco 3:0 w 1994 roku) przegral 2 razy (ostatni mecz oraz Roma-Arsenal 1:3 w 2002 roku) a raz zremisowal (Arsenal-Roma 1:1).

Oslabienia obu zespolow sa raczej znane i nie bede o nich pisal ale na pierwszy rzut oka widac wyraznie ze straty po stronie gospodarzy sa wieksze (nawet biorac pod uwage jak tacy pilkarze jak Vieira czy Camoranesi zagrali w Londynie).
Fani Starej Damy zyja nadzieja na powrot Del Piero i sprawienie niespodzianki bo wyelimowanie Arsenalu to bedzie niespodzianka.Niespodzianka ale nie cud :)

Do boju.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 03 kwie 2006, 21:32

Sero pisze:Już nawet połowa fanów Juve na forum nie liczy na awans. Więc o czym mowa ?


To tak samo jakbys Ty wierzyl w to ze Inter wygra Scudetto w najblizszej dekadzie.


Sero pisze:Juve nie jest w max formie, zabraknie Camora i Vieiry.

Juve jest w zenujacej formie (jak na ten klub). Zabraknie Camora i Vieiery? No i co? Przy ich obecnej formie to ich absencje beda wzmocnieniami (szczegolnie Pata).

Sero pisze:Juve-Inter 2
Inter-Juve 1
Rozumiem, ze wiosna, dziewczyny chodza w mini, wielkanoc niedlugo, ale zeby takie cos napisac...


makis pisze:Gdyby Juve szybko strzelilo bramke, to w szeregi Kanonierow moglaby sie wkrasc nerwowosc, a co za tym idzie Stara Dama mialaby szanse na doprowadzenie do dogrywki.

To jedyna nadzieja.

Capello ['] zapalam juz za srodowy wieczor. Super Star Ibra ['] zapalam za obecny sezon. Del Piero :rydzyk: za to ze jestes z nami.

Czuje w kosciach ze Arsenal przejedzie po Juve. Niestety kuwa.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 03 kwie 2006, 21:38

Lakier pisze:To tak samo jakbys Ty wierzyl w to ze Inter wygra Scudetto w najblizszej dekadzie.

Nawet nie dekadzie ... 8)

Lakier pisze: Zabraknie Camora i Vieiery? No i co? Przy ich obecnej formie to ich absencje beda wzmocnieniami (szczegolnie Pata)

Tym lepiej bo rezerwowi są faktycznie w lepszej formie :roll:

Capello przegrał ten dwumecz na Highbury.

Lakier pisze:Rozumiem, ze wiosna, dziewczyny chodza w mini

Serio ? jeszcze nie zauwarzyłem
Lakier pisze: wielkanoc niedlugo

Wyjeżdżasz gdzieś?

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 03 kwie 2006, 22:42

Sero pisze:Wyjeżdżasz gdzieś?

Do chłopaka.

Sero pisze:Serio ? jeszcze nie zauwarzyłem


Jakos sie nie zdziwilem.

Sero pisze:Tym lepiej bo rezerwowi są faktycznie w lepszej formie

Gianichedda od Vieira'y prawdopodbnie tak. Mutu od Camora prawdopodbnie nie (co nie oznacza ze Mauro jest w dobrej formie) ale jak ma drzec o to czy Argentynczyk wyleci z boiska po kolejnym glupim faulu, to chyba wole Rumuna.

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 03 kwie 2006, 23:41

bagg pisze:ossy'ego szczerze powiedziawszy,
Namówiłeś mnie :lol:
1)
*****************Buffon*****************

Balzaretti****Thuram****Cannavaro**Chiellini

Zambrotta********Emerson**********Nedved

***************Del Piero****************

**********Trezeguet*****Mutu************

2)
******************Buffon******************

Balzaretti****Thuram****Cannavaro****Chiellini

Mutu*******Emerson****Nedved******Zambrotta

***********Trezeguet***Del Piero*************

3)
******************Buffon********************

Balzaretti******Thuram****Cannavaro****Chiellini
*******************Emerson*****************
Mutu*******************************Zambrotta
****************Del Piero**Nedved************
*******************Trezeguet****************

4)
*******************Buffon*******************
Thuram*************Cannavaro*********Chiellini

Balzaretti***Mutu***Emerson***Nedved***Zambrotta
**************************Del Piero************
***************Trezeguet**********************

Bez Del Piero:
1)
********************Buffon********************
Balzaretti******Thuram*******Cannavaro***Chiellini

Mutu*****************Emerson**********Zambrotta
**********************Nedved******************

***************Trezeguet****Zalayeta*************

2)
*********************Buffon********************

Blasi*******Thuram***********Cannavaro***Chiellini

Balzaretti****Mutu***Emerson***Nedved***Zambrotta

********************Trezeguet*******************

3)
**********************Buffon********************

Thuram************Cannavaro*************Chiellini
*********************Emerson******************
Balzaretti******Mutu*********Nedved****Zambrotta

***************Trezeguet***Zalayeta*************




-------------------------------------------------------------------------------



Specjalnie dla Ciebie, ustawienie ze ZlAtAnEm ;*
*********************Buffon**************************

Balzaretti********Thuram*********Cannavaro*******Chiellini

Zambrotta**************Emerson****************Nedved
************************Ibrahimović******************
****************Trezeguet*******Mutu*****************


I jeszcze jedno:

***************************Buffon**************************

Thuram*******************Cannavaro*****************Chiellini

Balzaretti*****Mutu********Emerson*****Nedved******Zambrotta

**********************************Ibrahimović**************
**********************Trezeguet****************************

Oczywiście w razie braku Alexa.
A może znacie maila do Capello? Albo oficjalnego Juventusu?

Będzie cięzko w Turynie, ale wierze jeszcze w awans. Mam ich na kuponie, to muszą sie spręzyć.

Forza Juve.



EDIT.
Selekcjoner reprezentacji Włoch Marcello Lippi jest pewny, że wszystkie trzy włoskie zespoły awansują do półfinału Ligi Mistrzów.

Podczas gdy Milan i Inter mogą uważać, że mają dobrą pozycję by awansować do najlepszej czwórki rozgrywek, o tyle Juventus jest w cięższej sytuacji. Jednak Lippi uważa, że i jego były klub wyeliminuje Arsenal. "Juventus jest zdolny do wszystkiego." - powiedział w poniedziałek. "Dlatego też są w stanie odwrócić losy dwumeczu z Londyńczykami."

Arsenal ma dwubramkową zaliczkę po pierwszym spotkaniu. Sprawę pogarsza również fakt, że w meczu nie będą mogli zagrać zawieszeni: Patrick Vieira, Jonathan Zebina i Mauro Camoranesi. Kanonierzy są dodatkowo podniesieni na duchu faktem, że do Turynu odlecieli dzisiaj Fabregas i Eboue, pomimo odniesionych w weekend kontuzji.

Lippi wierzy również, że obydwa zespoły z Mediolanu zagrają w półfinale rozgrywek.
Lippi w nas wierzy, a to już coś :lol:

Forza Juve.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 kwie 2006, 23:51

metol pisze:Przieciż Pires ostatnio powrócił do bardzo dobrej formy, a nawet jeśli w następnym sezonie i później będzie grał kiche to się go posadzi na ławce i kropka. A zawsze to będzie niezły rezerwowy.
Właśnie jest problem, bo ponoć Pires chciał gwarancji, że będzie grał :wow: a tego mu przecież Wenger nie zapewni. Młodzi ostro napierają, Pires co prawda jeszcze aż taki stary nie jest, ale w zeszłym sezonie był naszym drugim strzelcem i w lidze prowadizł w klasyfikacji asystujących, teraz już tak różowo nie jest [głównie przez kontuzje] a młodzi [Flamini, Reyes, Cesc, Hleb] wcale nie mają zamiaru na ławie siedzieć.
bagg pisze:Mimo braku formy Ibra jest lepszy od Zalayety, którego z drugiej strony z chęcią zobaczyłbym jako piłkarza, który po Realu i Barcie pogrążył w dogrywce jeszcze Arsenal
co za dużo ... :P
bagg pisze:Nie widzą mi się takie ataki na 'hurra' z Capello.
jak już dziś wspomniałeś ... precz ze stereotypami :lol: MOże Capello się ocknie i zrozumie, ze atak to wasza jedyna szansa [oby się nie ocknął :P ]
krako_91 pisze:Tu będzie najciekawszy mecz 1/4 Finałów ... Mecz może potoczyć sie różnie.
Myślę, ze równie ciekawie będzie na San Siro [a moze jeszcze ciekawiej] bo tam sa równiejsze szanse, nie ma zdecydowanego faworyta
krako_91 pisze:Del Piero który może udowodnić czym jest albo co znaczy dla 'Starej Damy'.
:?
krako_91 pisze:Capello już napewno ustawi optymalnie druzyne
:think: przed pierwszym meczem nikt sie nie spodziewał Zebiny w pierwszej "11" nie ufał bym do końca w zmysł Capello i w to, ze ustawi ich optymalnie. Jak ustawi Juve efensywnie to sie specjalnie nie zdziwię :D
krako_91 pisze:bsencją może być brak Fabregasa i Eboue ale Arsenal ma mocna ławke więc nie będzie problemów
mocną ławkę ma Chelsea, my mamy dobrą :D obaj piłkarze, którzy nabawili się lekkich kontuzji jada o Turynu, ufam, ze choć jeden z nich zagra.
makis pisze:Gdyby Juve szybko strzelilo bramke, to w szeregi Kanonierow moglaby sie wkrasc nerwowosc, a co za tym idzie Stara Dama mialaby szanse na doprowadzenie do dogrywki
tylko ile taka nerwowość może trwać ? 5 ? 10 ? 15 minut ? wiec zostanie duuużo czasu na strzelenie gola i pozamiatane :D
Sero pisze:Natomiast jeśli Arsenal nie awansuje to będą wielkimi frajerami (wybacz fieldy
sero .. you burn in ... hall :lol:
Chlopaczek pisze:Niespodzianka ale nie cud
jesli Arsenal odpadnie, to jednak bedę sie dopatrywał w tym fakcie "aktu Boga"
Sero pisze:Lakier napisał:
Rozumiem, ze wiosna, dziewczyny chodza w mini

Serio ? jeszcze nie zauwarzyłem
to na co ty spoglądasz :shock:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 04 kwie 2006, 8:01

Lakier pisze:Gianichedda od Vieira'y prawdopodbnie tak. Mutu od Camora prawdopodbnie nie (co nie oznacza ze Mauro jest w dobrej formie) ale jak ma drzec o to czy Argentynczyk wyleci z boiska po kolejnym glupim faulu, to chyba wole Rumuna.

Tak, napewno Gianichedda jest w lepszej formie od Vieiry tym bardziej, że wogóle nie wiadomo w jakiej jest formie :lol: Jak się nie myle to ostatnio w podstawowej "11" zagrał z Livorno. A i tak wcześniej niewiele się pojawiał. Faktycznie wzmocnienie

fieldy pisze:to na co ty spoglądasz

Hola hola :!:
dopiero wiosna się zaczyna :!: do mini jeszcze czas :P 8)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 04 kwie 2006, 8:05

fieldy pisze:to na co ty spoglądasz
Dzisiaj Inter gra i ciężko niektórym dojrzeć to co dobre. Mi osobiście taka aura bardzo się podoba, a jakby Inter dzisiaj wyeliminował ZŁP to oprócz oczu i dusza byłaby szczęśliwa. Ale wracając do tematu:
makis pisze:Gdyby Juve szybko strzelilo bramke, to w szeregi Kanonierow moglaby sie wkrasc nerwowosc, a co za tym idzie Stara Dama mialaby szanse na doprowadzenie do dogrywki.
Jakoś sobie nie wyobrażam żeby Capello jakoś inaczej ustawił drużnę niż zazwyczaj. Mi się wydaje, że dla Juvetusu nie ma znaczenia czy strzelają bramkę na początku czy pod koniec, zawsze stać ich na jeszcze jedną (czyt. mecz z Romą w Coppa Italia - do 80 minuty z hakiem 3-0 dla Romy, skończyło się 3-2).
Szczerze nie wierzę nie wierzę aby Juve mogło strzelić dwie bramki i nie stracić żadnej. Capello jest dobrym taktykiem, ale ostatnio z formą zawodników ciężko. Być może to wynik odprężenia w związku ze sporą przewagą w lidze nad Milanem, albo poprostu kryzys nadszedł w końcu :twisted:
Ja już zacieram ręce na myśl o półfinałach (Inter - Arsenal) - szkoda, że nie zobaczymy Derby d'Italia, ale póki piłka w grze...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 9:12

Martin Pellegrino pisze:Ja już zacieram ręce na myśl o półfinałach (Inter - Arsenal)
i powtórka z historii 1:5 na San Siro 8) bo 3:0 z nami ie wygracie - mamy zbyt dobrą defensywę w tym roku :P
Sero pisze:Hola hola
dopiero wiosna się zaczyna do mini jeszcze czas
no jak tam uważasz .... a Cymański mówi "zaraz, zaraz" a nie "hola, hola" :lol:
Martin Pellegrino pisze: szkoda, że nie zobaczymy Derby d'Italia, ale póki piłka w grze
Ja się cieszę, bo krajowe derby co roku można oglądać w poszczególnych ligach. I na tym szczeblu już nie powinno byc możliwości grania przeciwko zespołowi z tego samego kraju [o ile jest taka możliwość, tzn. o ile jest wystarczająco dużo drużyn z danego kraju]
Ja, np. wole sobie obejrzeć mecz Barcelona - Arsenal w finale, niz gdybym miał oglądać Arsenal - Chelsea.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 04 kwie 2006, 9:28

fieldy pisze:i powtórka z historii 1:5 na San Siro

To był dziwny mecz. W 5 ostatnich minutach Arsenal strzelił trzy bramki i było po zawodach. Wogóle to był dziwny sezon Interu w LM. Pamiętam na początek 2 zwycięstwa 6 pkt, Arsenal po dwóch kolejkach miał 0 lub 1 pkt. I wyszliście z pierwszego. Wspomniana porażka 5-1 na San Siro, fatalny mecz w Moskwie (byliśmy bez trenera) i klęska 3-0 z Lokomitovem. Na koniec mecz z Dynamem w jeśli którym byśmy wygrali to awansowalibyśmy. Do końca było 1-0 dla Nerazzurrich, aż tu nagle szok 1-1. Inter w UEFA

fieldy pisze:bo 3:0 z nami ie wygracie - mamy zbyt dobrą defensywę w tym roku

Wy 5 bramek raczej też nie strzelicie :wink:
Ale najpierw niech obie ekipy awansują

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”