Grupa F 2006/07 (Champions League) - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 wrz 2006, 0:04

Moj typ - to awans Man Utd i Celticu
Nadal to podtrzymuje :P

Meczyk byl dosyc ciekawy, szybkie tempo, duzo bramek, moglo sie podobac. Szkoda tylko, ze Boruc karnego spowodowal, choc ja chyba bym go nie dyktowal :wink: Artur byl tak rozpedzony, ze lekko tracil przeciwnika, ze ten, i tak juz nie mial mozliwosci dojscia do pilki. W 2.polowie za to nasz golkiper sie zrehabilitowal i bronil wysmienicie. Kilka interwencji bylo naprawde rewelacyjnych, chocby ta po strzale ... obroncy Celticu :lol:
Gravesen :roll:

Michel - ogolnie bez wiekszych bledow, ale za tego karnego ma u mnie minusa :P

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 14 wrz 2006, 0:59

Michel - ogolnie bez wiekszych bledow, ale za tego karnego ma u mnie minusa
Ale mysle ze powinien podyktowac karnego po faulu Gravessena na Roo, tam wg mnie był ewidenty karny, ale ogólnie wyszło na zero.
Co do meczu do chyba wszystko było napisane.

A Ferguson pewnie nie wyciągnie wniosków z postawy Rio w ostatnich dwoch meczach, Brown tez gra słabiej niz zwykle, a my mamy tylu swietnych stoperów...Vidic, Heinze, O'Shea i Silvestre nawet mogli by :roll:

Teraz jednek jest nowy problem, Park wylecial z gry na 3 miesiące, nie wiem jak z Giggsem ale ponoc az 3 tygodnie, to byłby koszmar...
Zostaje tylko Richardson i Ronaldo, ewentualnie Fletcher, damy rade ale to jest naprawde spore osłabienie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 wrz 2006, 22:57

Manchester [']

Normalnie deja vu (otwierać temat :lol2: ). Manchester zagrał podobną padakę jak w roku ubiegłym. Marność nad marnościami i wszystko marność. Na szczęście wygrali (miałem ich na kuponie :lol: ), ale pierwsza połowa w ich wykonaniu był tak niesamowita, że nie jestem w stanie znależć odpowiedniego słowa na określenie ich gry. Tego się po prostu opisać nie da. Dobrze, że Benfica spuchła no i jeszcze ta bramka z niczego. Saha ładnie uderzył. Jedyny pozytyw. Generalnie śmiech na sali.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 26 wrz 2006, 23:15

No i wyszło jak wyszło. 1:0, skromnie, wymęczone zwycięstwo. Bardzo cieszy postawa Luisa Sahy, który walczył i wywalczył tego jedynego gola. Tragicznie wręcz grał Vidić i dziwi mnie, iż Ferguson trzymał go na boisku. A już co robił Rooney na defensywnym lewym, to ja pojęcia nie mam. Przecież to jest jakiś żart Szkoda, ażeby najlepszy napastnik grał w defensywie. Z drugiej jednak strony obiektywnie spoglądając na cały mecz muszę powiedzieć, że taktyka się sprawdziła. Gwiazda Ronaldo nie zgasła jak mówili poprzednicy ( Milan 0:0 Laughing ). Sześć punktów, mecz bez starconej bramki i teraz tylko czekać na pogrom Kopenhagi. Bo nie wydaje mi się, ażeby Manchester miał problem z pokonaniem tak słabego klubiku. Chociaż zwycięstwo Celticu 1:0 jedynie, napawa grozą. No, ale co tu dużo mówić, 3 punkty kolejne. Może to jakaś odbudowa formy? Porażka 1:0, remis 1:1, teraz zwycięstwo 1:0. Przydałby się mecz z pulą bramkową tak ze 3:0 i wtedy odbokuje się zarówno Rooney jak i Carrick.
Co do Carricka - zagrał nad wymiar przeciętnie. Jak w pierwszej połowie był cieniem samego siebie, tak w drugiej widać było, że ktoś taki jest w szeregach United. Ale to wszystko na co było go stać. Kilka prób zagrywania piłek prostopadłych nie zakończyło się dosłownie niczym. I z czym do ludzi? Wolę Fletchera w pomocy pomimo zmarnowanej 100% sytuacji pod koniec spotkania.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 27 wrz 2006, 11:57

Postawa Manchesteru w tym meczu cieszy mnie i to bardzo. Zagrali maxymalną padakę. Jedynym graczem którego jestem w stanie pochwalić jest Cristiano :lol: Co prawda grał tylko i wyłącznie pod publiczkę, ale chyba tylko on stanowił realne zagrożenie dla bramki Quima. Reszta zespołu albo przechadzała się po boisku albo oddawała piłkę rywalom. Godny odnotowania jest też kolejny tragiczny występ Carricka. Z resztą Vidic wcale poziomem gry od niego nie odbiegał :wink:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 27 wrz 2006, 13:07

Mecz bardzo słaby, ale jednak pod kotrolą, Benfica nie miala zadnej setki, tylko marne strzeły z dystansu i wychwytywne wrzutki. W drugiej troche MU troche poprawiło ustawienie, jedna kontra i po meczu. Gralismy na 0 z tyłu i sie udało. Mamy 3 pkt z najtrudniejszego i najbardziej znienawidzonego terenu, zagralismy troche na Capello, ale sie udało. Wazne jest ze zadko tak podchodzimy do meczy.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 01 lis 2006, 22:06

Jak na środkowego obrońcę, to gol i asysta to znakomity wynik. :o Brawo Caldwell. Będzie miał miłe wspomnienia z ciepłej Portugalii.

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 01 lis 2006, 22:39

W sumie to Celtic dobrą ma tą obrone, żelazną można powiedzieć :lol:, błędów też mało jakby nie było...
Ogólnie to Szkoci dzisiaj fatalnie zagrali, rozgrywanie piłki na swojej połowie bardzo dobrze opanowali, a jak juz do przodu szła akcja to zajebiście topornie to robili.
Caldwell zarąbiscie podał Gomesowi, idealnie...

Awatar użytkownika
GrocaLKS
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 31 paź 2006, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: że znowu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: GrocaLKS » 01 lis 2006, 22:50

Caldwell z bohatera (mecz reprezentacji) do zera (udział przy trzech bramkach). Pomoc bez przebłysków (Sno, Lennon, Nakamura), bezproduktywny Pearson. Brak pomysłu na grę. Kapitalny Nelson, dobre zmiany, konsekwencja w grze. Zasłużone 3:0 dla Benficy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 lis 2006, 12:00

Cyba mało ktos ie spodziewał, ze Celtic moze pokonac Benfice w Lizbonie. Ja napewno sie tego nie spodziewałem. Zaskoczeniem były dal mnie wyniki z MU i Benfica, bo tam ich z gory skreslilem. teraz po kilku kontuzjach, graja słąbo i pomoc bez Ogra i napad bez Jana wygladaja bardzo słabo, obrona od dawna słabo sie spisuje. Ciekawe co sie dizeje z Balde, bo w zeszłym sezonie na srodku dobrze sie spisywał.
Ciekawszy za to jest wynik pojedynku w Kopenhadze. MU pojechało chyba z przekonaniem łatwego zwyciestwa i sie nacieli. Pamietajac historie z zeszlego sezonu, to ta grupa zaczyna wygladac bardzo ciekawie niby MU ma te 9 punktów, jednak pojedyunek w Glasgow i przedewszytkim ostatnie spotaknie z Benfica beda trzykrotnie trudniejsze od tych, ktore miały juz miejsce. Benfica w Anglii potrafi grac, a kazdy pamieta co w pierwszym meczu pokazał Manchester w Lizbonie. Zapowiada sie naprawde ciekawie.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 02 lis 2006, 12:34

Ferguson chcial to wygrac albo chociaz zremisowac po najnizszej lini oporu ale nie udalo sie. Niedosc ze nie pojechalo trzech podstawowych graczy to jeszcze trzem innym dał odpocząc. Nie wykorzystalismy swoich kilku sytuacji a przeciwnicy wykorzystali jedną i teraz trzeba wygrac lub conajmniej zremisowac w Glasgow.
Kopenhaga zagrała swietne zawody, pewnie w obronie i niezle w ofensywie, mysle ze jeszcze mogą Celitkowi bądz Benfice troche pomieszac szyki.

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 02 lis 2006, 14:24

John Travolta pisze:Kopenhaga zagrała swietne zawody
Kopenhaga wygrała w głównej mierze dzięki jej bramkarzowi, niejakiemu Christiansenowi, który albo zagrał życiówkę (bo nie dane mi było oglądać go wcześniej w akcji), albo marnuje się w klubie z Danii. Bronił wszystko co się dało i to co się nie dało też. Kapitalny mecz rozegrał naprawdę.
John Travolta pisze:mysle ze jeszcze mogą Celitkowi bądz Benfice troche pomieszac szyki.
A ja myślę że nie. Po tym co wczoraj Benfica pokazała wydaje mi się, że dogonią Celtic i to oni awansuja obok ManU.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 21 lis 2006, 20:02

Dzisiejszego wieczora odbędą się dwa mecze 5 kolejki CL w grupie F. Celtic spotka się na Parkhead z Manchester United, zaś Benfica gościć będzie na Estadio da Luz piłkarzy FC Kopenhagi.
Już dziś United może zapewnić sobie awans do następnej rundy z pierwszego miejsca. Podopieczni sir Alexa Fergusona muszą w takim razie pokonać Celtic. Man Utd jest faworytem spotkania, jednak o zwycięstwo nie powinno być łatwo.
Składy:
Celtic: Boruc, Telfer, Balde, O'Dea, McManus, Caldwell, Naylor, Nakamura, Lennon, Gravesen, Jarosik, Maloney, McGeady, Vennegoor of Hesselink, Zurawski, Marshall, Sno, Wilson, Miller.

United: Van der Sar, Kuszczak, Neville, Brown, O'Shea, Ferdinand, Vidic, Evra, Silvestre, Heinze, Ronaldo, Fletcher, Scholes, Carrick, Giggs, Richardson, Saha, Rooney, Smith.

Na miejscu Fergusona wystawiłbym następującą '11': vdS - Brown, Ferdinand, Vidić, Heinze - Ronaldo, Fletcher, Carrick, Giggs - Saha, Rooney.
Na drugą połowę wprowadzić O'Shea zamiast Giggsa, przy czym Ronaldo schodzi na lewą flankę, Fletcher na prawą, a O'Shea w miejsce DM'a. Ewentualna zmiana któregoś z napastników na rzecz Smitha ok. 60 minuty.

W drugim spotkaniu tejże grupy Benfica nie powinna mieć większych problemów w pokonaniu zespołu z Kopenhagi. Stawiam na zwycięstwo Portugalczyków.

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

wyniki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 21 lis 2006, 21:42

do przerwy wyniki sa nastepujace Manchester Utd. - Celtik 0-0
Benfica Liz.-Kopenhaga 3-0
strzelcy:-14' Leo
16' F. Miccoli
37' F. Miccoli

Zmienić Ci nick na 'livescore' ?? // Niggaz

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 21 lis 2006, 22:27

Gol dla Celticu! Wspaniałe uderzenie z rzutu wolnego Nakamury i Celtic wygrywa 1:0. Ma tym samym lepszy stosunek bezpośrednich meczy z MU.

Czyżby powtórka z rozrywki? 8) W zeszłym sezonie o awansie do dalszej fazy Ligi Mistrzów decydował mecz Benfica - Manchester, teraz zanosi się na podobne rozstrzygnięcie, lecz na innym stadionie. :D

EDIT:
Boruc bohaterem! W wspaniały sposób wybronił rzut karny wykonywany przez Sahe :brawo: . Kolejne natomiast bezmyśle zagranie Gravesena. :roll:

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”