Inter - Valencia 21 II 2007 - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Z pojedynku zwycięsko wyjdzie

Inter
30
55%
Valencia
25
45%
Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 08 lut 2007, 9:06

Babel pisze:A uprzedzajac twoją weryfikacje poziomu Interu, to przeciez normalne jak taki słaby klub jak Inter prowadzi w Serie A to liga musi być najsłabsza od 1989 roku

Ale coś w tym jednak jest :wink: .

Zgadzam się z Valencianistą - niech nikt nie oczekuje ładnego, porywającego widowiska. Zwłaszcza na San Siro. Quique ustawi zapewne zespół bardzo defensywnie, z przodu najczęściej będzie tylko Villa, który będzie musiał inicjować kontrataki przytrzymując piłkę aż reszta zespołu nie przesunie się z defensywy na połowę przeciwnika. Można śmiało przyłożyć tezę, że mecz będzie katorgą do oglądania :lol: . Ale Valencia lubi i, co najważniejsze, umie tak grać. Dla nas to będzie dobre jeśli Inter u siebie przyatakuje i się odkryje a my będziemy mogli grać z kontry. Nie wykluczam w tym dwumeczu jednak dogrywki :lol: .

Dobrą wiadomością dla nas jest tymczasowe zawieszenie rozgrywek Serie A. Pewnie nie będzie to miało jakiegoś kolosalnego znaczenia, ale zawsze choć trochę z rytmu wybije. Dziękować chuliganom nie ma sensu, ale jakiś malutki buziaczek może polecieć :*.

[napinka mode=on]Ilu wychowanków ma w swoich szeregach Inter, bo zapomniałem?[napinka mode=off]

W ankiecie na razie przegrywamy. Głosować na Valencię bo polecą losowe bany!

Amunt!

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 08 lut 2007, 9:37

Pisakk pisze:Ilu wychowanków ma w swoich szeregach Inter, bo zapomniałem
<ile razy Valencia w ostatnich latach eliminowała Inter z pucharów>
:P

W Interze póki co bez poważniejszych urazów i miejmy nadzieje, że tak zostanie. Z kolei u rywala ze zdrowiem gorzej. Szczególnie z Vicente. Chyba to już 3 lub 4 kontuzja w tym sezonie :!: bez formy jest Joaquin i "skrzydełka żądełka" mamy z głowy :* W LM zawsze groźny jest Moro, więc i teraz nie jest gorzej. Z Kaką i Drogbą współlideruje w klasyfikacji strzelców. U nas najlepszym snajperem w CL jest Cruz z dwoma golami na koncie.
Dziś miałem sen, że tracimy w pierwszej minucie bramkę na San Siro ... ale nagle na Mestalla Inter cieszy się z awansu :]

I sprawa w tej chwili najważniejsza. Czy Inter będzie mógł zagrać przed publicznością czy tylko trybunami ? :roll: :? Było już kilka spotkań przy pustym stadionie i nie wyglądało to za ciekawie.

FORZA INTER

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 08 lut 2007, 10:51

Pisakk pisze:Ale coś w tym jednak jest
Przecież pisałem to bez cienia ironii :D
Pisakk pisze:[napinka mode=on]Ilu wychowanków ma w swoich szeregach Inter, bo zapomniałem?[napinka mode=off]
Akurat nie za bardzo jest się czym chwalić, bo na tle Interu to chyba żadne porównanie. Poza tym zweryfikowałem info dotyczące wychowanków i Valencia wcale nie ma ich tak dużo, a żeby się napinać. Co prawda dużo zawodników zostało wyrwanych z drużyn lokalnych rywali w młodym wieku. Ale czy to są wychowankowie?

Ja osobiście najbardziej obawiam się napastników Valencii. David Villa należy do moich ulubieńców i uwielbiam obserwować jego gre (w przerwach na oglądanie filmów z Pawłem Małaszyńskim), a sam bilans bramek Morientesa w LM budzi respekt. Z kolei nie za bardzo rozumiem skąd ta radość z powodu przerwy w rozgrywkach. Wreszcie jest czas aby zamiast grać co 3 dni spokojnie popracować. A przecież wielu zawodników pojechało na mecze reprezentacji. Argument wybicia z rytmu meczowego można schować pod poduchę. Tym bardziej, że na weekendzie liga już ruszy.
Sero pisze:Czy Inter będzie mógł zagrać przed publicznością czy tylko trybunami
No oczywiście nie była by to najwygodniejsza sytuacja, ale coż zrobić. Najwyżej można liczyć na zdrowy rozsądek pewnych osób, które pokazały że go za grosz nie posiadaja. Z kibicami czy bez, trzeba zrobic dobry wynik.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lut 2007, 11:18

Babel pisze:Z kolei nie za bardzo rozumiem skąd ta radość z powodu przerwy w rozgrywkach. Wreszcie jest czas aby zamiast grać co 3 dni spokojnie popracować. A przecież wielu zawodników pojechało na mecze reprezentacji. Argument wybicia z rytmu meczowego można schować pod poduchę.
Ja akurat jestem zwolennikiem teorii o tym, że żaden trening nie daje tyle co mecz. Regularne mecze w większym stopniu pozwalają uzyskać optymalną formę. Treningi mogą jedynie pomóc w odbudowaniu kondycji fizycznej, ale na to chyba Inter nie narzeka :>

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 08 lut 2007, 11:24

Ale kiedy mecze się nawarstwiają, dochodzą podróże, brak normalnego treningu może spowodować kryzys. A tygodniowy cykl treningow można przeznaczyć na trening siły czy wytrzymałości. Nie to żebym był fizjologiem, ale nigdy nie jest tak żeby nie mogło być lepiej. Poza tym liga włoska jest tak słaba, że pisanie o wielkiej formie nie ma w ogóle pokrycia w rzeczywistości :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lut 2007, 11:27

Ale niby w jaki sposób miałoby dojść do 'braku normalnego treningu'? Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji i śmiem nawet twierdzić, że jest ona niemożliwa. Aż takiego natężenia spotkań nie ma i nie będzie.

Nie mniej jednak ja również uważam, że brak jednej kolejki ligowej na pewno nie wpłynie negatywnie na postawę Interu.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 08 lut 2007, 11:41

Mentor pisze:Ale niby w jaki sposób miałoby dojść do 'braku normalnego treningu'?
Ale otoż w taki sposób, że minimalnym okresem cyklu treningowego jest tydzień. Jeżeli drużyna w ciągu 7-8 dni gra 3 spotkania, dochodza podróże nie ma najmniejszych szans na przeprowadzenie normalnego cyklu treningowego, a zawodnicy ciągna na tym co przepracowali podczas okresu przygotowawczego. Wiadomo, że intensywnośc treningów jest dobierana indywidulanie. Ale śmiem twierdzić, że taki cykl treningowy przy dobrym rozplanowaniu przez specjalistów w tej dziedzinie może przynieść tylko korzyści.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lut 2007, 11:46

Tyle, że taka sytuacja kiedy gra się 3 spotkania w ciągu 8 dni jest normalna wśród drużyn grających w LM i powtarza się każdego roku a co za tym idzie kluby są na to przygotowane :] Treningi są tak dobierane, aby w tym okresie (duże natężenie spotkań) wszystko dobrze funkcjonowało.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 08 lut 2007, 11:52

Mentor pisze:Tyle, że taka sytuacja kiedy gra się 3 spotkania w ciągu 8 dni jest normalna wśród drużyn grających w LM i powtarza się każdego roku a co za tym idzie kluby są na to przygotowane
Ja tego nie neguje. Tylko staram sie zaargumentować teze, że ta nieprzewidziana przerwa, spożytkowana w fachowy sposób może wpłynąc korzystniej na formę fizyczną zespołu niż granie co 3 dni. Jestem w opozycji, ale cóż :foch:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lut 2007, 11:59

Hehe ja się z tym zgadzam, że taką nieprzewidzianą przerwę w rozgrywkach można spożytkować w dobry sposób. Ta przerwa która dotknęła Inter jest zbyt krótka, aby można było mówić o jakimkolwiek wybiciu z rytmu meczowego czy coś w tym stylu.

Chyba EOT :wink:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 08 lut 2007, 12:45

Ja tam jestem bliższy teorii wg Babla - Interowi ta przerwa prędzej pomoże niż zaszkodzi. Inaczej bym uważał gdyby przerwa w rozgrywkach objęła więcej niż jedną kolejkę. Jak drużyna gra bardzo często to trening dla zawodników grających mecze raczej jest zabawą z piłką i dochodzeniem do siebie po ostatnim pojedynku niż normalnym trenioweniem. Grając systemem niedziela - środa - niedziela trening w pon raczej jest właśnie takim luźniejszym, ten we wtorek pewnie już normalnym a środowy to też jest lekki bo tego dnia jest mecz, więc w sumie co to są za treningi? :roll:

Osobiście w tej parze zdecydowanie będę kibicował Valencii i cieszy mnie że odzyskują formę po niedawnym kryzysie. Natomiast martwi i to bardzo kontuzja Vicente oraz słabsza forma Joaquina :( Jednak wydaje mi się ze powinien awansowac Inter. A świadczy o tym bardzo dobra postawa w jakiej by nie była serie A co w przeszłości w przypadku tej drużyny oczywistym nie było a i w LM po słabym początku ostatecznie spokojny awans do II rundy. Liczę na to że Valencia nie zaprzepaści szans na awans w pierwszym meczu a u siebie zdoła odrobic ewentualne straty choc mam nadzieję że ich nie będzie w ogóle.

A co do niewpuszczenia kibiców na San Siro nawet na mecze LM to wydaje się to byc coraz bardziej, niemal tak jak dzisiaj śnieg za oknem. Zarówno Inter jak i Milan rozważają granie na stadionie który będzie spełniał wymogi i uzyska licencję co zdecydowanie jest lepszym rozwiązaniem niż granie przy pustych trybunach. Brak kibiców podczas meczu sprawia że mecz jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wiele traci a i w TV ogląda się w go niezbyt przyjemnie, żeby nie powiedziec ma się chęc zmiany kanału.

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 08 lut 2007, 13:43

O tym czy i ewentualnie jak na formę Czarno-niebieskich wpłynie ta przerwa przekonamy się w dwóch najbliższych kolejkach ligowych.Zgadzam się z Babelem,że dobrze spożytkowana przerwa może pomóc Interowi.Ot choćby poprzez to,że będzie czas spokojnie przećwiczyć taktykę pod kątem spotkania z nami.

Kontuzja Vicente bardzo mnie martwi.Tym bardziej,że kolejne urazy w tym sezonie nie pozwalają mu osiągnąć należytej dyspozycji.Choć z tą nie jest znowu tak najgorzej (6 asyst w La Liga :roll: ).Szczególnie szkoda mnie kontuzji Jaime Gavilana.Nasz wychowanek już dziś mógłby z powodzeniem zastąpić w tym meczu Vicente.A talent jaki posiada predystynuje go tego by w przyszłości przerósł Vicente.Nasza dyspozycja jest niezła i wciąż rośnie.Nawet porażka z Betisem nie wpływa na moją ocenę.Zważywszy na to,że przegraliśmy po części przez błędy sędziego,po części przez brak skuteczności (a okazje były).Ciężko na dziś przewidzieć jaką kadrą na to spotkanie będzie dysponował "Kwiatek".Szanse na powrót Vicente są.Choć czy warto będzie ryzykować jego kruchym zdrowiem w tym meczu :?: Myślę,że będzie straszył conajwyżej z ławki rezerwowych.

Mam nadzieję,że kibice będą mieli okazję obejrzeć to spotkanie z wysokości trybun.Inaczej to mogą być "flaki z olejem" a nie mecz :roll:

Siempre Amunt...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 19 lut 2007, 9:38

Już w środę mecz na który czekamy.
Nie chciałem tego upubliczniać na tak dużym forum, ale na stronkach i forach Valenci, tamtejsi kibice mają nieźle narobione w gaciach. I nawet niejaki FlamasterVCF prosił o jak najmniejszy wymiar kary :lol: Tak na otuchę powiem, że Valencia wcale nie musi być tłem dla Interu :P

Valencianista pisze:Mam nadzieję,że kibice będą mieli okazję obejrzeć to spotkanie z wysokości trybun.Inaczej to mogą być "flaki z olejem" a nie mecz

Na szczęście kibice będą mogli wejść na stadion. Co prawda będzie ich zaledwie 36000, więc stadion i tak będzie wyglądał na pusty, ale lepsze to niż nic.
W obozie Interu bez kontuzji, więc bardzo prawdopodobny jest optymalny skład : J.Cesar-Maicon-Burdisso-Matrix-Maxwell-Vieira-Cambiasso-Zanetti-Stankovic-Adriano-Zlatan.
Wczoraj w meczu na szczycie z Barca nie bronił Canizares z powodu jakiegoś urazu. Wie ktoś czy na środe będzie gotowy ?

Niech już będzie środa :pray:
FORZA INTER

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 19 lut 2007, 9:53

Sero pisze:Wczoraj w meczu na szczycie z Barca nie bronił Canizares z powodu jakiegoś urazu. Wie ktoś czy na środe będzie gotowy ?

Santi złapał grypę kilka dni temu.Na 95% będzie gotowy do gry w środę.Choć patrząc na wczorajszy występ Ludo Butelle jego ewentualna absencja może nie być wielkim zmartwieniem.

Sero pisze:Nie chciałem tego upubliczniać na tak dużym forum, ale na stronkach i forach Valenci, tamtejsi kibice mają nieźle narobione w gaciach. I nawet niejaki FlamasterVCF prosił o jak najmniejszy wymiar kary Laughing Tak na otuchę powiem, że Valencia wcale nie musi być tłem dla Interu

Cóż powiedzieć :lol: strach ma wielkie oczy :roll: Gdyby ów FlamasterVCF zadał sobie trud obejrzenia kilku ostatnich spotkań w naszym wykonaniu może nie robiłby w gacie :lol: Od kilku tygodni nasza forma powoli choć sukcesywnie rośnie.I nawet wyjazdowe porażki z Betisem i Getafe nie wpływają na moją ocenę.Mamy za sobą bardzo ważny mecz (w kontekście walki o mistrzostwo) przeciwko Barcelonie.Mecz,w którym zagraliśmy to co spodziewam się oglądać na Giuseppe Meazza przeciwko Interowi.

Nie spodziewam się także żadnych zmian (może poza powrotem do bramki el Dragona) w wyjściowej jedenastce w stosunku do meczu z Barcą.Tak więc powinniśmy wyjść tak:
Canizares-Miguel,Albiol,Ayala,Moretti-Angulo,Marchena,Albelda,Silva-Villa i Morientes.Jeśli QQ zdecyduje się na zmianę to będzie to prawdopodobnie absencja Moro.W jego miejsce pojawiłby się "el Pipo" Baraja.

Sero pisze:Na szczęście kibice będą mogli wejść na stadion. Co prawda będzie ich zaledwie 36000, więc stadion i tak będzie wyglądał na pusty, ale lepsze to niż nic.

Cieszę się z tego.Futbol jest dla kibiców,a taki mecz bez ich obecności byłby smutnym widowiskiem.Pozdrawiam Narrazzurich i życzę powodzenia :wink:

Sempre Amunt...

Deki
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 29 paź 2006, 23:38
Reputacja: 0

Deki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Deki » 19 lut 2007, 11:31

z aktualna formą Barcy to raczej Liverpool przejdzie dalej i on będzie ewentualnym przeciwnikiem Interu bąć Valenci.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”