LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico) - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Awans uzyskają

Liverpool i PSV
1
5%
Liverpool i Marsylia
1
5%
Liverpool i Atletico
15
79%
PSV i Marsylia
0
Brak głosów
PSV i Atletico
0
Brak głosów
Marsylia i Atletico
2
11%
Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 04 lis 2008, 22:52

Liverpool moim zdaniem grał momentami nieźle w drugiej połowie i zasłużył na gola. Ale skoro nie udało się im go zdobyć, to czy trzeba im w tym pomagać?

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 05 lis 2008, 1:34

Nie no ten karny to jakas parodia...Dla mnie Gerard tam faulowal,a Liverpool jeszcze za to dostal prezent.Skandaliczna decyzja sedziego zabijajaca ten piekny choc jak widac nieczysty sport.Ciekawe dlaczego nie wprowadza zapisu wideo tak jak w hokeju..no chyba tylko po to zeby takie walki uchodzily na sucho.Jestem zdegustowany.

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 05 lis 2008, 1:36

fieldy pisze:Liverpool zawsze ma "szczęscie" w LM, pamietacie mecze 1/4 finału z Arsenalem ? Oba !!

Ale mi to pasuje - grałem remis :]
tam były kontrowersje, a tu jest błąd, wielbłąd ktory nie powinien sie zdarzyc w tak znakomitych rozgrywkach.

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 05 lis 2008, 12:38

Samael pisze:Ciekawe dlaczego nie wprowadza zapisu wideo
Na tym polega "piękno" tego sportu. Jeśli ktoś myśli, że tylko w Polsce są przekręty, to jest w ogromnym błędzie. Im wyżej, tym większa kasa, lepsza organizacja i zarazem mniejsza wykrywalność. Oczywiście jestem daleki od stwierdzenia, że w tym przypadku zadziałał właśnie ten mechanizm, bo dowodów nie mamy żadnych. Staram się jedynie wyjaśnić, dlaczego nie doczekamy się powtórek wideo. Za dużo osób by na tym straciło.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 05 lis 2008, 13:59

Sędzia ch** i tyle powiem bo mnie boli. Oba spotkania wygrało by Atletico gdyby nie porażające błędy sędziego głównego. W II połowie Atletico wyprowadziło dwie szybkie kontry i obie zakończyły się na rękach zawodników Liverpoolu w polu karnym. Co prawda wcześniej Perea zagrał też ręką, jednak bilans to 1-2. A ten karny to kompletne nie porozumienie. Teraz Atletico powinno mieć 12 pkt na koncie i pewny awans z I miejsce, a tak ma 8 pkt i jeszcze nawet nie pewny awans choćby z II miejsca.

Brawo dla 2.600 fanów Atletico. Zrobili coś pięknego. Będąc w tak przytłaczającej mniejszości na stadionie i prawie przez cały mecz zagłuszać tą większość to naprawdę niesamowity wyczyn.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 05 lis 2008, 14:04

W I meczu została nieuznana prawidłowa bramka Atletico a teraz karny z kosmosu :? Kiedy coś się zmieni w tym sędziowaniu.

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 05 lis 2008, 15:44

Coś sobie sędziowie upodobali Liverpool. W zeszłym sezonie nie odgwizdany karny dla Arsenalu, w rewanżu karny z kosmosu dla the reds, teraz znowu wypaczenie wyniku.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 05 lis 2008, 16:43

Asteniu pisze:Brawo dla 2.600 fanów Atletico. Zrobili coś pięknego. Będąc w tak przytłaczającej mniejszości na stadionie i prawie przez cały mecz zagłuszać tą większość to naprawdę niesamowity wyczyn.
Jaki tam niesamowity wyczyn?! Zauważ że mecz był rozgrywany w angielskim kotle :lol: Wyczynem by było gdyby ta grupka dała się przekrzyczeń Anglikom :wink:

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 05 lis 2008, 18:20

Yukasz pisze:
Asteniu pisze:Brawo dla 2.600 fanów Atletico. Zrobili coś pięknego. Będąc w tak przytłaczającej mniejszości na stadionie i prawie przez cały mecz zagłuszać tą większość to naprawdę niesamowity wyczyn.
Jaki tam niesamowity wyczyn?! Zauważ że mecz był rozgrywany w angielskim kotle :lol: Wyczynem by było gdyby ta grupka dała się przekrzyczeń Anglikom :wink:
Wszystko zależy od ustawień mikrofonów w trakcie transmisji.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 06 lis 2008, 14:21

kama_reda pisze:
Yukasz pisze:
Asteniu pisze:Brawo dla 2.600 fanów Atletico. Zrobili coś pięknego. Będąc w tak przytłaczającej mniejszości na stadionie i prawie przez cały mecz zagłuszać tą większość to naprawdę niesamowity wyczyn.
Jaki tam niesamowity wyczyn?! Zauważ że mecz był rozgrywany w angielskim kotle :lol: Wyczynem by było gdyby ta grupka dała się przekrzyczeń Anglikom :wink:
Wszystko zależy od ustawień mikrofonów w trakcie transmisji.
To też prawda, jednak fani Atletico siedzieli wysoko w rogu stadionu i na początku prostej, więc nie wydaje mi się aby to zależało akurat od tego. A powiedz mi czy komentatorzy z N-TV komentują ze stadionu czy ze studia ?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 lis 2008, 15:59

Ee tam. Mówicie jakby tylko w jednym miejscu były mikrofony i to akurat przy kibicach przyjezdnych a kocił jaki zrobili gospodarze nie był przez to słyszalny :P Jak Wisła grała z Tottenhamem to wyraźnie było widać (!) i słychać że Polacy śpiewali/krzyczeli/bluzgali a cały stadion siedział cicho na czterech literach. Natomiast jak z ich paszcz wydobyło się słynne: aaaaa, oooo ooooch, uuuu itp to jakoś także dało się to usłyszeć. Podobnie było jak kibice Romy jeździli gdzie zawsze byli słyszani - czy to w Anglii czy nawet Hiszpanii i imo ustawienie mikrofonów ma tu małe znaczenie. A tym bardziej gdy komentator zasiadający na stadionie mówi którą grupę słyszy.

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 07 lis 2008, 19:14

Kucze nie było nawet kiedy napisać komentarza do waszych herezji, ale po kolei.

Kajo-> widzę, żę po meczu swoich pupili szukasz za wszelką cenę możliwości odreagowania. Co do meczu w Madrycie, sędzia faktycznie odgwizdał spalonego którego nie było i gol Aguerro powinien być uznany, ale jeśli chciałbyś być chociaż przez chwilę obiektywny (nie mogę tego od Ciebie wymagać, bo fakt iż kibicujesz Chelsea robi Cię antykibicem LFC i ja to rozumiem) powinieneś wspomnieć także o tym, iż w tym samym meczu nie uznano, na tej samej podstawie, tak samo prawidłowego trafienia Benayoun'a, dodam że byłoby to trafienie na 2-0). Ale liniwy też człowiek.
Co do sytuacji z ostatnij środy zaraz napiszę.

Asterniu->widzę, że poniosła Cię wyobraźnia w dodawaniu, ale rozumiem emocje. Co do uznanych i nieuznaych goli na Estatio Vicente Caldero odsyłam do odpowiedzi do użytkownika KajoFC.

Fieldy -> wiem, że ta porażka w Lidze Mistrzów męczy Cie przeogromnie, ale to już dawne dzieje i temat był kilkakrotnie wałkowany, więc nie chcę Ci na siłę udowadniać, że nie masz racji, bo i tak pewnie zostaniesz przy swoim zdaniu. Jedno jest pewne sędzia zinterpretował to na swój sposób, Ty interpretujesz to inaczej i powstaje kontrowersja. Ja uważam np., że sytuacje w dwumeczu z Kanonierami zostały prawidłowo rozstrzygnięte i proponuję pozostać przy swoich zdaniach i nie przywoływać ich przy okazji każdego meczu LFC.

Przeglądam sytuację z ostatniego meczu LFC Atletico i
-po pierwsze, nie ma wątpliwości, że cała sytuacja miała miejsce w polu karnym, więc jeśli przewinienie to karą musi być jedenastka,
-po drugie, oglądam tą sytuację po raz n-ty i widzę Gerrarda doskakującego na duże prędkości do piłki. Trąca ją głową będąc w powietrzu, w tym samym czasie do piłki stara się dopaść zawodnik Atletico, niestety dla niego jest za daleko, albo jest za wolny w każdym razie nie zdąża przed Stevem i chcąc nie chcąc wpada na niego trącając go ni to ramieniem, ni to łokciem. Ma pecha, że Gerro jest w powietrzu i nawet drobne wybicie kogokolwiek z takiej sytuacji może spowodować utratę równowagi, co się zresztą dzieje, oraz utratę kontroli nad piłką przez zawodnika, który w danym momencie jest w jej posiadaniu.
-po trzecie, nie piszę, że było to zagranie celowe, ale jednak było i należy ponieść konsekwencje swojej błędnej oceny sytuacji i własnych możliwości, mimo że zawodnik był zainteresoany piłką to trafił w Gerrarda,

pozdro

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lis 2008, 22:23

cycu pisze:Fieldy -> wiem, że ta porażka w Lidze Mistrzów męczy Cie przeogromnie, ale to już dawne dzieje i temat był kilkakrotnie wałkowany, więc nie chcę Ci na siłę udowadniać, że nie masz racji, bo i tak pewnie zostaniesz przy swoim zdaniu. Jedno jest pewne sędzia zinterpretował to na swój sposób, Ty interpretujesz to inaczej i powstaje kontrowersja. Ja uważam np., że sytuacje w dwumeczu z Kanonierami zostały prawidłowo rozstrzygnięte i proponuję pozostać przy swoich zdaniach i nie przywoływać ich przy okazji każdego meczu LFC.
Gdybyś śledził moje wypowiedzi na forum, czy pod newsami to byś wiedział że nie pisze o tamtym dwumeczu w każdej dyskusji o Liverpoolu. Ba - ostatnio nawet stwierdziłem, że jeśli Arsenal ma nie wygrać mistrza, to chciałbym widzieć na pierwszym miejscu Liverpool właśnie. Nie jestem do nich uprzedzony. Jeśli jednak jakiś klub co roku dostaje prezenty od sedziów, to jest to dobry temat na dyskusję. Tylko dlatego, że jest to niewygodny dla ciebie temat - inni nie mają o tym pisać ?
Piszesz, że wg ciebie w tamtym dwumeczu sędziowie podjęli słuszne decyzje. A ja jestem w 100% przekonany, że gdyby L'pool po takich decyzjach odpadł z 1/4 LM to sam byś pisał, że go skrzywdzono.
cycu pisze:oglądam tą sytuację po raz n-ty i widzę Gerrarda doskakującego na duże prędkości do piłki. Trąca ją głową będąc w powietrzu, w tym samym czasie do piłki stara się dopaść zawodnik Atletico, niestety dla niego jest za daleko, albo jest za wolny w każdym razie nie zdąża przed Stevem i chcąc nie chcąc wpada na niego trącając go ni to ramieniem, ni to łokciem. Ma pecha, że Gerro jest w powietrzu i nawet drobne wybicie kogokolwiek z takiej sytuacji może spowodować utratę równowagi, co się zresztą dzieje, oraz utratę kontroli nad piłką przez zawodnika, który w danym momencie jest w jej posiadaniu.
-po trzecie, nie piszę, że było to zagranie celowe, ale jednak było i należy ponieść konsekwencje swojej błędnej oceny sytuacji i własnych możliwości, mimo że zawodnik był zainteresoany piłką to trafił w Gerrarda,
Pozwolisz, że jeszcze raz się odniosę do pamiętnego dwumeczu i porównam obie sytuacje.
Gerrard nie koniecznie twoim zdaniem był celowo faulowany, ale został wytrącony z równowagi. Być może przez przypadek, ale jednak. Piszesz, że rywal miał pecha, bo przypadkowo doprowadził do utraty równowagi przez Gerrarda, że musi ponieść konsekwencję, choć być może nie chciał go "trącić".
I teraz sytuacja z pierwszego meczu z Arsenalem, gdy Hleb w polu karnym był pociągany celowo za rękę, gdzie się przewrócił i stracił piłkę - tutaj twoim zdaniem sędzia słusznie nie gwizdnął, ale kilka dni temu w "przypadkowym" faulu karny się należał, bo 'trzeba ponosić konsekwencję swoich błednych decyzji'.

Jeśli ciągle uważasz, że Hleb nie był faulowany, to może po prostu nie pamiętasz tamtej sytuacji.
http://www.footyhighlights.com/?p=318 14 minuta 5 sekunda.
A najlepsze jest to, że sędzia biegnie tuż za nimi i [co widać w 14 minucie i 23 sekundzie] widzi rękę Kuyta na Hlebie.
To też przypadkowe starcie ? Czy może Hleb zanurkował ?

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 07 lis 2008, 22:59

Fieldy-> Nie śledzę wszystkich twoich wypowiedzi, chociaż tą z LFC na pierwszym miejscu chyba kojarzę i nawet jestem za :). Poza tym wiem, że nie piszesz w każdym komentarzu LFC o tamtych sytuacjach, choć o ile mnie pamięć nie myli to zdarzyło Ci się do tego wrócić. Oczywiście każdy może sobie pisać o czym chce, ale jak dla mnie to jest to doszukiwanie się dziury w całym i dorabianie jakiejś ideologii. Abstrahując już od tego czy były spalone czy karne futbol to gra błędów, także błędów sędziego, a także różnych interpretacji danej sytuacji. My jako kibice czasem nie potrafimy spojrzeć obiektywnie, więc czasem proponuję po prostu zawierzyć sędziemu. Rozumiem, że chciałeś trochę podgrzać temat sugerując, że jacyś sędziowie mogą być dla kogoś bardziej wyrozumiali i tak na prawdę napisałeś to trochę z przymróżeniem oka.

Jutro albo pojutrze zerknę sobie jeszcze na te sytuacje z Ligi Mistrzów i napiszę Ci jak ja dokładnie to widzę z perspektywy czasu.

Pozdro

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: LM Grupa D (Liverpool, PSV, Marsylia, Atletico)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 08 lis 2008, 19:11

cycu pisze:Kucze nie było nawet kiedy napisać komentarza do waszych herezji, ale po kolei.

Kajo-> widzę, żę po meczu swoich pupili szukasz za wszelką cenę możliwości odreagowania. Co do meczu w Madrycie, sędzia faktycznie odgwizdał spalonego którego nie było i gol Aguerro powinien być uznany,
Po pierwsze to w Atletico nie gra taki zawodnik jak Aguerro. Po drugie ja nie pamiętam żeby Aguero w tym spotkaniu trafił do siatki, jednak jeżeli ty wiesz lepiej to ok. Ja tylko dodam że gol Simao został nie uznany, a był w 100 % prawidłowy. Tak więc widać że sędzia nie uznał dwóch prawidłowych trafień dla Atletico :P
cycu pisze:ale jeśli chciałbyś być chociaż przez chwilę obiektywny (nie mogę tego od Ciebie wymagać, bo fakt iż kibicujesz Chelsea robi Cię antykibicem LFC i ja to rozumiem) powinieneś wspomnieć także o tym, iż w tym samym meczu nie uznano, na tej samej podstawie, tak samo prawidłowego trafienia Benayoun'a, dodam że byłoby to trafienie na 2-0). Ale liniwy też człowiek.
Co do sytuacji z ostatnij środy zaraz napiszę.
To prawda tyle że zapominasz że został odgwizdany spalony w sytuacji gdy Forlan był sam na sam z Pepe, a jak pokazały powtórki spalonego tam ewidentnie nie było i kto wie czy Forlan nie trafił by do siatki.
cycu pisze:Asterniu->widzę, że poniosła Cię wyobraźnia w dodawaniu, ale rozumiem emocje. Co do uznanych i nieuznaych goli na Estatio Vicente Caldero odsyłam do odpowiedzi do użytkownika KajoFC.
Ja też Cię odsyłam do tego co napisałem. A dodawać potrafię, chyba że dla Ciebie 8+4=12 to błędne liczenie.
cycu pisze:Przeglądam sytuację z ostatniego meczu LFC Atletico i
-po pierwsze, nie ma wątpliwości, że cała sytuacja miała miejsce w polu karnym, więc jeśli przewinienie to karą musi być jedenastka,
Widzę że się tak przyzwyczaiłeś do tych błędów sędziów, że tylko ważne że był faul w polu karnym i już musi być karny, nie ważne czy to zawodnik LFC był faulowany czy to on faulował ( jak w tym przypadku ).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”