Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 17 maja 2010, 21:31

Ja za Mottą w ogóle płakać nie będę. To nierówny typ zawodnika, może zagrać dobrze lub tragicznie. Moim skromnym zdaniem w jego miejsce powinien zagrać Zanetti a na lewej obronie Chivu. Capitano i Cambiasso są w wybornych formach. Czyszczą aż miło a przerywanie akcji Bayernu w zalążku może się okazać kluczem do sukcesu. Tylko ten Robben... :roll:

frugo22
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 17 maja 2010, 21:10
Reputacja: 0

Finał Ligi Mistrzow Bayern vs Inter- waszym zdaniem

Post Wyświetl pojedynczy post autor: frugo22 » 17 maja 2010, 21:53

Osobiscie uwazam ze kluczowe znaczenie w tym meczu moze miec brak w druzynie z Bawarii Francka Ribery'ego. Jestem zdania ze nie zobaczymy w finale takiego interu jakiego widzielismy w dwumeczach z barca czy chelsea czyli zaparkowanego we wlasnym polu karnym, pamietajmy ze Murinho lubi zaskakiwac i jak nikt inny potrafi wykluczyc najwazniejszych pilkarzy poszczegolnych druzyn, a nie od dzis wiadomo ze gwiazda bawarczykow jest Robben. Spodziewam sie ze zostanie on ustawiony na prawej flance, tak aby mogl oddawac strzaly w swoim stylu schodzac do srodka... I yu powstaje pytanie: Jak zatrzymac Holendra? odpowiedz moim zdaniem jest dosc oczywista, czyli wykorzystanie manewru ktory Murinho juz raz zastosowal w tej edycji LM. Na lewej stronie defensywy nie przewiduje niespodzianek czyli zywa legenda interu Javier Zanetti przezywajacy trzecia mlodosc, na lewej pomocy natomiat pomagac moze zanettiemu Christian Chivu, ktory gralby w tym meczu ,,defensywnego skrzydlowego"... Natomiast jesli chodzi o sile ofensywna interu moze sie ona opierac wylacznie na prawej flance i srodku boiska. Na prawej flance spodziewalbym sie Samuela Eto'o, na prawej obronie natomiast Maicona. Nie od dzis wiadomo ze portugalski trener Nerrazurich preferuje taktyke z dwoma defensywnymi pomocnikami w srodku boiska i ze do tych rol wyznacza ,,walczakow", ,,boiskowych twardzieli" pierwszym z nich napewno bedzie Cambiasso, pamietajmy jednak o braku Motty, ktorego moim zdaniem zastapi Muntari. Co do srodkowych obroncow nie przewiduje niespodzianek, pozycje Lucio i Samuela sa niezagrozone, jako srodkowegy napastnik na pewno zagra Millito, ktory nie raz w tym sezonie dal popis swoich snajperskich umiejetnosci... co do bramki Julio Cesar to pewniak. Boje sie o wystep Sneidera, w razie jego niedyspozycji Murinho bedzie mial wilki problem, ale jednego jestem pewien: The Special One zaskoczy czyms Bayern...
Co natomiast moze przeciwwstawic Van Ghal? wiadomo ze Bayern to tez druzyna ,,wielkich walczakow", ich bolaczka to srodkowa obrona, w Monachium placza po odejsciu Lucio i wszyscy widza ze Van Buytem nie jest w stanie godnie zastapic Brazylijczyka, poza srodkiem defensywy kazda pozycja Bayernu jest obsdzona bardzo mocno. Bycmoze w ataku ponownie zobaczymy duet Olic (ktory wedlug mnie jest pewniakiem) i Muller, czyli pupilek trenera, a moze naprzeciw roslym obroncom interu Holender posle w boj ktoregos z doskonale grajacych glowa snajperow: Gomeza lub Klose. Ciekawym manewrem mogloby sie okazac przesuniecie na skrzydlo Schweinsteigera, nie uwazam aby Hamit Altintop byl w stanie godnie zastapic Riberyego. co do bokow obrony nie mam watpliwosci: Lahm i Badstuber. Na srodku pomocy spodziewam sie Van Bommela i Tymoszczuka.
Jako zwyciezce Ligi Mistrzow w ciemno typuje Inter, jestem pelen podziwu dla ich Menagera za to jaka metamorfoze przeszla ta druzyne pod jego wodza, zycze powodzenia Bayernowi i jak wielu kibicow oczekuje jednego: Wspanialego i Niezapomnianego spektaklu.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 17 maja 2010, 22:02

Tylko nie Muntari :shock: Dostanę palpitacji serca jak zobaczę go w wyjściowym składzie. Jest waleczny i silny, ale jest również nieprzewidywalny, prokuruje groźne sytuacje głupimi faulami co już nie raz pokazywał. Tak jak jakiś czas temu pisałem: Zanetti przesunięty w miejsce Motty, ewentualnie Stankovic ale nie Muntari.

Edit: Prosiłbym któregoś z modów o przeniesienie tego posta do drugiego tematu o finale LM. Z pośpiechu machnąłem tutaj. :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 18 maja 2010, 8:03

Akarin pisze:Nawet skurczybyki nie zmniejszyli kary przynajmniej o jedno spotkanie, żeby w LM w przyszłym sezonie mógł grać...dla kogo to się zobaczy :P
W jakiej LM? Ta kara skończy się wraz z meczem o Superpuchar Europy, w którym zagramy jak tylko pokonamy Inter w sobotę :) Swoją drogą, uważałem i nadal uważam karę za przesadzoną. Ribery dostał po głowie nie za domniemaną wolę kontuzji Lopeza (sam poszkodowany mówił głośno, że to była walka o piłkę), a za przelecenie nastoletniej marokańskiej dziwki. Taka jest prawda :!:

Zastąpi go pewnie Hamit, jak już wcześniej pisałem. Oby zagrał tak jak w rewanżu z Lyonem lub przynajmniej w 1 meczu z Manchesterem, to będzie dobrze.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 18 maja 2010, 8:30

Po prostu staruchy z FIFA są zazdrośni o tą dziwkę.
Obrazek

Chcą mu dać nauczkę to mu dają :rozga:

red85

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 maja 2010, 9:33

Ribery dostał po głowie nie za domniemaną wolę kontuzji Lopeza (sam poszkodowany mówił głośno, że to była walka o piłkę)
A Ty dalej swoje. Lopez mógł nawet mówić, że to wszystko było na żarty, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Był to brutalny faul i odpowiedni sposób został "nagrodzony". Ciekaw jestem co będą mówić kibice Bayernu jak po podobnym przewinieniu jakaś gwiazdeczka Bayernu będzie znoszona z boiska z urwaną nogą.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 maja 2010, 9:36

Ciekawe dlaczego UEFA miałaby cofnac decyzje w sprawie Ribery'ego? Jakby to wygladało w kontekscie zawieszenia Thiago Motty za talent aktorski Busquetsa. Ribery faulował niebezpiecznie Lisandro i to zagranie kwalifikowało sie na co najmniej dwa mecze kary. W zasadzie rózniło sie to od ostatniego zagrania Boatenga tylko tym, ze Argentyńczykowi nic sie nie stało w przeciwienstwie do Ballacka. Ale jak widac mozna Boatenga pietnowac jednoczesnie juz w bardzo podobnej sytuacji bronic Ribery'ego.
a za przelecenie nastoletniej marokańskiej dziwki
A co sie jej stało? Wejscie od tyłu? Jakis uraz :lol: .

Nie warto sie zajmowac poza sportowymi aspektami. Dwie druzyny maja takie same szanse i tak z tego co mi wiadomo, nikt nie narzeka na urazy z czego mozna sie cieszyc po tak ciezkim sezonie.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 18 maja 2010, 10:01

red85 pisze:A Ty dalej swoje. Lopez mógł nawet mówić, że to wszystko było na żarty, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Był to brutalny faul i odpowiedni sposób został "nagrodzony". Ciekaw jestem co będą mówić kibice Bayernu jak po podobnym przewinieniu jakaś gwiazdeczka Bayernu będzie znoszona z boiska z urwaną nogą.
Jak nie wiesz, jaka jest różnica w faulu w walce o piłkę i faulu bez szans na zdobycie piłki, to siedź cicho, sfrustrowany kibicu Manchesteru. Ciekawe, że wjazd Toulalana w nogi Robbena w drugiej połowie mógł się też skończyć groźna kontuzją, a Francuz dostał raptem żółtko.

A groźnej kontuzji można też doznać przy nawet dozwolonych wślizgach. Gdyby ktoś o tym nie wiedział...
Babel pisze:Nie warto sie zajmowac poza sportowymi aspektami.
Nie, bo rzeczywiście pozasportowe aspekty nigdy nie grają roli w sporcie :lol: Witaj w realnym życiu...

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 18 maja 2010, 10:09

Co do Ribery`ego Uefa podjęła jedyną słuszną decyzję, za takie faule się kara bo to było tej samej klasy zagranie co Witsela na Wasilewskim, na szczęście efekt inny.
Nie udawajcie że walczył o piłkę tylko źle stanął bo wjechał korkami w piszczel gdzie do piłki miał daleko. Jeśli jakaś kartka mogłaby być cofnięta to ta Motty.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 18 maja 2010, 10:14

aldoraine pisze:Nie udawajcie że walczył o piłkę tylko źle stanął bo wjechał korkami w piszczel gdzie do piłki miał daleko.
Nie, no wcale, chciał w momencie gdy jego drużyna atakowała, rozpieprzyć nogi Lopeza :badziewie: Proponuje obejrzeć całą akcję, nie tylko powtórki jak rozpędzony Ribery zatrzymuje się na nogach Lopeza. Rzeczywiście, jak odpowiednio skadrujesz to akcję, nie pokazując w ogóle piłki, to tak to może wyglądać. Ale było inaczej.

Zresztą nieważne, z Riberym czy bez, i tak w sobotę powalczymy. Szanse są oczywiście mniejsze niż z Franckiem, ale nie aż tak bardzo, jakby mogło się to wydawać.

Awatar użytkownika
kubaokocim
Skład C
Skład C
Posty: 60
Rejestracja: 17 mar 2010, 11:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: Brzesko / Kraków

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kubaokocim » 18 maja 2010, 10:28

Fajnie, że naprzeciw siebie staną, dwa kluby, które wygrały wszystko na swoim podwórku ( Chelsea również ).Mecz będzie ciekawy, ale jako kibic Interu, nie wyobrażam sobie innego wyniku niż zwycięstwo Interu. Za długo na to czekałem, a właściwie jest to mój pierwszy finał LM w którym będe oglądał grę swojego ukochanego klubu. Wszystko w tym sezonie idzie po naszej myśli i porażka w finale, byłaby zniweczeniem ciężkiej pracy którą wniósł cały zespół przez cały sezon. To jest Inter, jakiego dawno nie oglądałem, przede wszystkim Inter, nie bojący się niczego !!! Co tu dużo mówić, Mou zrobił robotę. Chęć zwycięstwa i wola walki została zaszczepiona, oby na jak najdłużej. Cieszy fajna forma zawodników "ikon" mediolańskiego klubu, jakimi są Cambiasso i Zanetti. To jest ich sezon !!! Szkoda, że nie zwieńczony jeszcze wyjazem na MŚ, no ale to było do przewidzenia, za sprawą Pana M. Finał musi być nasz, to by było piękne zamknięcie sezonu, i jak to Mou pokazywał na zdjęciu, marsz po 6 tytułów rozpoczęty !!!

Oczywiście, nie przeceniam tu roli samego Bayernu. Wspaniały sezon w ich wykonaniu. Wielkie brawa. W finale zmierzą się nalepsze dwa kluby w Europie !!!

http://intermediolan.com/ft.php

red85

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 maja 2010, 11:16

Jak nie wiesz, jaka jest różnica w faulu w walce o piłkę i faulu bez szans na zdobycie piłki, to siedź cicho, sfrustrowany kibicu Manchesteru. Ciekawe, że wjazd Toulalana w nogi Robbena w drugiej połowie mógł się też skończyć groźna kontuzją, a Francuz dostał raptem żółtko.
Uwielbiam te dyskusje na poziomie z niektórymi fanami Bayernu. Nie możesz nic powiedzieć, bo jesteś frustrat :boruta: Wystarczy, że jego klub raz na 10 lat przeslizgnie się do finału i panoszy się jakby to on był początkiem i końcem. Zawyżasz poziom forum wać panie...

To,że bywały groźniejsze faule, które nie skończyły się czerwoną kartką to wie nawet futbolowy laik. Tyle tylko, że taka jest decyzja sędziego, a jej cofnąć się nie da (poprawcie mnie jeśli się mylę, ale jeśli sędzia ukarze zawodnika za faul[tj przewinienie nie umknie jego uwadze] to władze nie mogą tej decyzji w jakikolwiek sposób zmienić). W tym przypadku słusznie Francuz dostał czerwoną kartkę i słusznie tą sprawą zajęła się uefa. Tego typu przewinienia należy piętnować, bo później jest płacz, że piłkarze urywają sobie nogi, a nie tłumaczyć, że inni robią jeszcze gorzej. Nie bądźmy hipokrytami i zamiast zaczynać głupawą napinkę może warto najpierw uderzyć się w pierś.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 18 maja 2010, 11:27

Twierdzenie, że faul Riberiego nie nadawał się na dyskwalifikacje staję się samotnym liderem w klasyfikacji "Komedia roku 2010". :lol: Co nie zmienia faktu, że całym sercem będę za szwabskimi mordami, z wiadomego powodu.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 18 maja 2010, 12:19

Na odpowiedzi na posty chłopczyka o nicku red nie chce mi się już tracić czasu i zdrowia, więc sobie spasuję. Kończąc jednak dyskusję:
Rezus pisze:Twierdzenie, że faul Riberiego nie nadawał się na dyskwalifikacje staję się samotnym liderem w klasyfikacji "Komedia roku 2010". :lol:
W którym miejscu zaprzeczam samej czerwonej kartce? A nawet karze jako takiej (mówię o karze w znaczeniu jej udzielenia nie wymiaru - chyba muszę tak zacząć pisać, bo tu niektórzy mają problem ze zrozumieniem pisemnej wypowiedzi).

Polecam całą sytuację raz jeszcze:

Gdzie jest tu atak bez piłki? Gdzie jest ta piłka - 5-10 metrów od nogi Ribery'ego? Pobiegnijcie sobie rozpędzeni i starajcie się zatrzymać w miejcu, a nie na najbliższym obiekcie...
Faul w walce o piłkę - 1, maks. 2 mecze kary wg UEFA
Faul bez jakichkolwiek szans na piłkę (czyt. atak bez piłki) - co najmniej 3 mecze kary (które dostał Ribery).

EOT z mojej strony, bo szkoda mi czasu na dyskusję, w której i tak każdy uważa że ma rację.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 maja 2010, 12:41

Nie, bo rzeczywiście pozasportowe aspekty nigdy nie grają roli w sporcie Witaj w realnym życiu...
Chcesz to sie spinaj. Fakt faktem ani Ribery ani Motta (on akurat sie powinien odwoływac) w finale nie zagraja i Twoje zale, rozgoryczenie, nie pogodzenie sie sie z decyzja tego nie zmienia. Ja za czetry dni mam swoje sportowe swieto i chce sie tym momentem cieszyc i delektowac. W tej chwili to Ty jestes bardzo oderwany od rzeczywistosci ze swoimi twierdzeniami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”