Skoro jednak już jeden odpadł, to należy się cieszyć - lista absencji w Milanie jest dwa razy dłuższa co najmniej (Cassano, van Bommel, Emanuelson, Zambrotta, Ambrosini, Pirlo, Inzaghi...), więc odpadnięcie każdego z ich piłkarzy to duży plus dla Milanu.
W tych wszystkich rozważaniach na temat pomocników zapomniałem, że do dyspozycji jest jeszcze Merkel, który gra dojrzale w lidze, wolałbym jednak widzieć jego w pomocy, niż przesuniętego tam Silvę, a po przerwie zluzować go Seedorfem lub Boatengiem.
Szkoda, że Boateng, Abate i Strasser nie wrócili do treningów dwa, trzy dni wcześniej.






