1/2 LM: Manchester United vs AC Milan (24.04, 2.05) - Strona 12

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 03 maja 2007, 9:27

Teraz mi się przypomniało, wczoraj miałem trochę obaw jak na początku drugiej połowy zobaczyłem rozgrzewających się Cafu i Serginho, już myślałem że Carlo zaraz zacznie wprowadzać obrońców za piłkarzy atakujących ale na szczęście puścił Gile co się opłaciło ;)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 maja 2007, 9:28

ja mam jedno pytanie widzial ktos tego chlopaka w jasnych wlosach w ciemnej kurtce ktory po meczu wbiegl na boisko razem z Paolo??czy to byl jego syn??bo radosc go rozpierala do wszytkich podlatywal i gratulowal

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 03 maja 2007, 9:31

Łukasz_ ale sam przyznaj że nawet Ty nie spodziewałeś się że Milan zagra tak dobrze:wink:

Widać Włosi pałają zemstą i chcą pokonać Liverpool. Wczoraj Manchester grał tak jak im przeciwnik pozwalał. Musieli grać z pierwszej piłki ale nic to nie dawało bo było doskonałe krycie. Ronaldo nie mógł nic zagrać bo jak tylko dostawał piłkę było przy nim 2-3 zawodników. Ale te 2 wolne mógł lepiej wykonać...Carricka to ja tam w ogóle nie widziałem, nie wiem co ten chłopak robił...Rooney nie miał pomocnika w ataku i też nie miał szans przejść jak to nazwał Szpaku "zasieki Milanu" Najbardziej wkurza mnie Vidic który miał czas wybić tą piłkę i miejsce, nie wiem dlaczego nie poradził sobie w tej sytuacji...Heinze też zawinił bo nie wykopał na aut albo w pole. Co prawda potem włączył trochę dopalacz i pobiegał. Z drugiej strony Milan moim zdaniem w tym sezonie skupił się tylko na LM i wyszło mu to rewelacyjnie.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 03 maja 2007, 9:38

Wiedziałem że Milan jest w formie i będą się starali nie pozwolić na nic rywalowi. Zaskoczyło mnie zmobilizowanie się całej drużyny bez wyjątku i wynik 3:0 bo spodziewałem się 2:1 ale Milan nie pozwolił Manu na nic. Teraz jeszcze tylko Liverpool i będę mógł napisać Milan > Premiership. :lol:

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 03 maja 2007, 9:39

mete pisze:ja mam jedno pytanie widzial ktos tego chlopaka w jasnych wlosach w ciemnej kurtce ktory po meczu wbiegl na boisko razem z Paolo??czy to byl jego syn??bo radosc go rozpierala do wszytkich podlatywal i gratulowal
A to Grimi chyba był :?: za kilka godzin będę mógł lepiej stwierdzić, mecz już się ściąga :twisted:


W najśmielszych oczekiwaniach nie spodziewałem się tak perfekcyjnego Milanu, trudno jest w ogóle wymienić jedną osobę spośród piłkarzy Milanu która zagrałaby słabiej, Milan jako kolektyw był fenomenalny, a widok Gattuso szczerzącego zęby był jednym z najlepszych w moim życiu :lol: I pomyśleć, że nie ma Szewy a Ronaldo nie może grać, nasi pomocnicy robią taką pracę na boisku że po prostu tylko ich oklaskiwać, jak dla mnie każdy z nich powinien być w "11" kolejki. Teraz czeka Liverpool, przykre wspomnienia wracają, ale mam nadzieje że tym razem nie będzie cudownych interwencji Dudka i wszystko potoczy się po naszej myśli.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 03 maja 2007, 9:56

Wczoraj w pierwszej połowie Milan grał kosmicznie. I wiem, że nie przesadziłem w tym stwierdzeniu. Można się spierać, bo niby obrońcy ManU wydatnie pomogli w kilku sytuacjach, ale śmiem twierdzić że Manchester nie zagrał źle tylko został przytłoczony grą Milanu. Podejrzewam, że z każda inna europejską i nie tylko europejską drużyną rezultat byłby podobny. W drugiej połowie Milan już grał konsekwentnie choć w pewnym fragmencie oddali troche pola Manchesterowi a to mogło sie skończyc golem i jeszcze większym naporem Anglików. Obrona spisała się jednak bez zarzutów.

Milan zdominował środek pola, a krytykowane wcześniej 4-4-1-1 wreszcie się sprawdziło. Po pierwszej połowie chciałem wyróżnić Seedorfa i Kake, ale doszło do mnie jak wielka prace wykonuje Ambrosini. Nie wspominajac juz o Gattuso czy konstruktorze akcji Pirlo. Nawet Gil(r?)ar(l?)dino strzelił gola. Szkoda, że Ronaldo nie jest uprawniony do gry. Gratulacje.

Jeszcze o Szpakowskim. Najbardziej rozmieszyło mnie jak na poczatku spotkania tłumaczył Oddo, że musi uważać na Ronaldo i z tego tytułu nie bedzie brał udziału w akcjach ofensywnych, po czym Oddo ruszył ze swietna akcja do przodu. I grał bardzo ofensywnie przez cały mecz. Cały Darek. Szkoda tylko, że Massimo wrzutki sie nie udawały.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 03 maja 2007, 10:08

Cieszy mnie, że Milan ma duże szanse utrzeć nosa angielskim klubom, które już się tak cieszyły, że finał będzie angielski.Calcio wraca do łask, po aferach to może być kolejny ważny triumf.Bardzo się cieszę, że Carletto w odpowiedniej chwili ściągnął Gattuso, bo ten miał tak gorącą sprzeczkę z Scholesem, że myślałem, że go udusi ( prawie jak Pacynke po zejściu z boiska :P ).

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 03 maja 2007, 10:18

Gratulacje, wygrał lepszy zespół...
Co tu napisać :roll: Nad Milanem nie będe sie rozpływał , zagrali b.doby mecz!
Fajna przygoda z LM w tym sezonie zakoniczyła się tragicznie. Mysle jednak że tyle radosc ile dostarczyły mi mecze z Roma, Mialnem , Cetitcem nawet ten blamaż nie jest wstanie mnie załamać.
Dziękuje za piękną przygode i hisotrię Którą będe przekazywał potomnym :)
Nie będe na gorąco wypowidał sie kto zawalił i komu trzeba podziękować ( nie tylko za ten mecz) . Walczymy nadal o Premiership i FA Cup wiec panowie nie ma co się załamywać bo kto by pomyslał przed sezonem że bedziemy na tym etapie tak blisko 2 najwazniejszych angielskich pucharów. Teraz się zaczną gadki jaki to Ronaldo słaby itp.....i dobrze bo może znowu go to zmotywuje nie wymagajmy abt 22 latek przez cały sezon grał magie i prowadziłnas na 3 frontach :roll: Teraz City i trzeba się odegrać :wink:

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 03 maja 2007, 10:32

mete pisze:ja mam jedno pytanie widzial ktos tego chlopaka w jasnych wlosach w ciemnej kurtce ktory po meczu wbiegl na boisko razem z Paolo??czy to byl jego syn??bo radosc go rozpierala do wszytkich podlatywal i gratulowal
Nie wiem dokładnie czy wiem, o którego chłopaka Ci chodzi, ale wydaje mi się, że mówisz o Grimim. Najstarszy syn Paolo jest brunetem, więc nie sądzę, żeby to był Christian. Spotkałam się z wieloma pytaniami odnośnie właśnie tego czy to syn Paolo, ale myślę, że chodzi właśnie o Grimiego. Jego zdjęcie

Edit: po tym filmiku http://www.dailymotion.com/relevance/se ... elebration jestem pewna, że chodzi o Grimiego ;)

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 03 maja 2007, 11:06

Rossi pisze:Teraz się zaczną gadki jaki to Ronaldo słaby itp.....
Nie słaby, ale uczyć się musi dużo szczególnie współpracy :wink:
Babel pisze:Szkoda tylko, że Massimo wrzutki sie nie udawały.
Bardzo niedoceniany jest Oddo. Wg mnie jeden z lepszych transferów w ostatnim oknie w Europie. Wrzutki może jeszcze nie takie, ale i defensywa i ofensywa b.dobrze.Wogóle jeden z lepszych graczy Rossonero w drugiej części CL :wink:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 03 maja 2007, 11:15

Jarzinho pisze:
guru pisze:Z całej wypowiedzi wynika co innego. Marrow brał pod uwagę cały sezon, nie tylko spotkania w LM

Poważnie Injac.
Wyczytałes to tak jak z w/w gwiazda, jakoś nei odniosłem takeigo wrażenia, jednak kazdy ma inne zdanie. Jedni pisza co chca drudzy nie.
To chyba Ty sobie to tak wyczytałeś. Miałem na myśli cały sezon. Zresztą tajemnicą nie jest, że półfinał półfinałem ale ManUtd zdecydowanie lepiej i ładniej w tym sezonie gra w lidze. "Jedni piszą co chcą, drudzy nie" => "Jedni doczytują się tego czego chcą się doczytać, drudzy nie"
guru pisze: A może Ty uważasz, ze Manchester w ogóle nie grał efektownie w tym sezonie...
Jeżeli tak twierdzisz jest to---> [']
Jarzinho pisze:Tak napisałem, brawo :roll: brawo :roll: brawo :roll:
Mam sie domagac dowodów, czy po tym jak to napisze dyskusja okaże sie bezsensowna jak to stwierdziłes kiedyś. Po co komu dowody.
Wypowiedz wg. mnie odnosiła sie do LM, bo jak można pokazac sie całemu światu, chyba własnie poprzez grę w Lidze Mistrzów, z innej strony mozna miec inne zdanie.
Tak, bo światu można się pokazać tylko przez grę w LM? Przodownictwo i efektowna gra w jednej z najlepszych jeśli nie najlepszej lidze świata nie pozwala się pokazać bo ligą angielską interesują się tylko Anglicy? Podczas Gran Derbi oczy całego świata nie są skierowane na Santiago Bernabeu albo Camp Nou?
Po zeszłym sezonie kiedy ManUtd grało słabo, bliżej im było do 3 niż do 1 miejsca w tabeli, w Lidze Mistrzów zagrali najgorzej odkąd tam występują w tym sezonie w przekroju całego obecnego, długiego i trudnego sezonu zaprezentowali się jako dobra drużyna. Kilka lat posuchy, bez żadnego sukcesu sprawiły, że cieszę się z tego, że powrócili do grona najlepszych drużyn w Europie.I wczorajsze baty z Milanem tego nie zmienią.

A swoją drogą Milan wczoraj chyba rozegrał najlepszy mecz sezonu, ba jeśli nie większego okresu czasu. Wszystko było perfekcyjne dopracowane, każdy zagrał na maksimum swoich możliwości. Zresztą wynik i komentarze mówią same za siebie. Ładne zachowanie Fergusona, który potrafił bez ogródek docenić klasę rywala i przyznać, że Milan był drużyną lepszą nie szukając bezsensownych usprawiedliwień.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 03 maja 2007, 11:20

Ciekaw jestem w jakich koszulkach zagra teraz Milan, bo znów jest gospodarzem finalu i mają prawo wybierać.Pamiętam jak dwa lata temu wzięli kolor biały, bo był szczęśliwy i każde poprzednie wygrane finały pilkarze Rossonerich rozgrywali w takich trykotach.Tylko, że teraz już nie są tak szczęśliwe.No zobaczymy, ja bym wolal, by historia trwała nadal.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 03 maja 2007, 11:26

Mam nadzieje że zagramy w naszych czerwono-czarnych barwach bo są to nasze podstawowe barwy i w nich trzeba pisać historie :D Liverpool w bieli jest mniej groźny :P

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 03 maja 2007, 11:33

Łukasz_ pisze:Mam nadzieje że zagramy w naszych czerwono-czarnych barwach bo są to nasze podstawowe barwy i w nich trzeba pisać historie

Historia to właśnie już jest napisana w białych :P.W tym sezonie osiągnęliśmy dobre wyniki, tj. zwycięstwo w Monachium oraz "dobra porażka" w Manchesterze.Liverpool chyba jest mniej groźny bez Dudka :P.

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 03 maja 2007, 13:40

Uchi_ pisze:Liverpool chyba jest mniej groźny bez Dudka .
No o tym to nie jestem przekonany :lol: Jak Grande Rossonere zagrają swoje to jestem spokojny :wink: Poza tym nie ma Szewy, a co nie kończył w Stambule to dramat :lol:
Forza Grande Milan

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”