Finał LM: Manchester United vs Chelsea - Strona 12

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto podniesie puchar Champions League?

Manchester United
31
50%
Chelsea Londyn
31
50%
Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 22 maja 2008, 23:41

A ja chciałem pogratulować zwycięstwa Czerwonym Diabłom. Szczerze mówiąc, patrząc przez przekrój całego sezonu LM zasłużenie zdobyli trofeum.

Z drugiej strony we wczorajszym meczu Chelsea mogła spokojnie pokusić się o zwycięstwo i do tryumfu niewiele im brakowało. Mecz trochę nudny, ale seria rzutów karnych wynagrodziła wszystko. Gwiazdorstwo Ronaldo po raz kolejny ukarane, później wielki pech Terrego i w końcu, ku mojemu zadowoleniu nie strzelony karny Anelki. Życzyłem mu tego z całego serca.

Jeszcze raz gratulacje dla MU za zdobyci podwójnej korony.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 maja 2008, 0:28

Po pierwsze cały czas większość z wypowiadających się wypomina gwiazdorstwo Ronaldo przy tym karnym a ja, jako kolejny kibic MU koryguję i piszę, że on strzela te cholerne karne w taki sposób od początku sezonu i nie widzę w tym żadnego gwiazdorstwa. Tak, spartolił tego wczorajszego karnego, IMO głównie przez to, że za wcześnie się zatrzymał i Cech nawet jeśli chciał to nie zdążył się położyć. Poza tym sam strzał był zły. Gdyby Chelsea wygrało to Cris byłby ku uciesze wielu kozłem ofiarnym i największym przegranym, na szczęście tak się jednak nie stało. Nieważne czy spanikował czy to był po prostu jeden z tych dziesięciu karnych, których nie trafia ale już dajcie spokój i nie piszcie o gwiazdorzeniu przy niestrzelonej "11" kiedy każdy piłkarz marzy w chwili wykonywania takowej w konkursie rzutów karnych w dodatku w finale LM tylko o tym żeby nie spieprzyć i nie przegrać meczu drużynie. Myślę, że ośmieszenie Cecha to w takiej chwili ostatnia myśl jaka przychodziła do głowy każdemu ze strzelających jedenastkę z ekipy MU.

Sędzia. Zgoda popełnił kilka błędów, częściej na korzyść MU ale wynikało to raczej z tego, że nie do końca poradził sobie z presją i opanowaniem sytuacji na boisku a nie z chęci skrzywdzenia Chelsea. Czerwona kartka dla Drogby moim zdaniem zasłużona, dał się sprowokować i w szamotaninie uderzył Vidica, dobrze, że Serb nie upadł i nie zaczął się turlać po boisku bo jeszcze zostałby okrzyknięty symulantem, płaczkiem, itd. Tevezowi także należała się czerwień za wcześniejszy faul na Makelele, czepić się można było też uderzenia Evry z łokcia w J.Cola. Z drugiej strony mieliśmy sytuację w I połowie kiedy Edwin nas uratował po strzale głową Ferdinanda/Ballacka i to IMO był błąd arbitra bo byłem pewny przy powtórce, że Rio był faulowany przez Niemca. Pewnie gdyby była z tego bramka o tej sytuacji byłoby głosniej. Karny po zagraniu Ferdinanda? Tak ale Cole nie wykazał się cwaniactwem i nie upadł tylko pobiegł dalej, wydaje mi się, że gdyby się przewrócił |Chelsea dostałoby karniaka ale kontrowersyjnym byłoby dla mnie odgwizdanie "11" w 93 minucie skoro nawet Niebiescy jej nie chcieli. O chamskim faulu Carvalho już nie będę się rozpisywał - czerwo bez wahania. Można sobie teraz gdybać co by było gdyby Michel nie wywalił Drogby i to on strzelał karnego zamiast Terrego albo gdyby wywalił któregoś z graczy MU czy też czy Chelsea miałaby jakieś szanse gdyby w pierwszej połowie wyleciał Carvalho. Poza tym mecz był oczywiście kupiony i MU kradnie.

Mecz jak dla mnie bardzo dobry ale na remis. Pierwsza połowa była całkowicie dla nas, graliśmy zdecydowanie lepiej piłką, gdyby Tevez i Carrick zachowali więcej zimnej krwi po 45 minutach mogło być po meczu. Niesamowicie farciarski gol(2 rykoszety i poślizgnięcie się bramkarza) do szatni dla Chelsea i w efekcie mieliśmy w drugiej połowie zupełnie inny Manchester i zupełnie inną Chelsea. Szczęście dwukrotnie nam dopisało przy strzałach Drogby w słupek i szczególnie Lampsa w poprzeczkę ale The Blues też mieli farta przy niewykorzystanej sytuacji Giggsa. Generalnie jak dla mnie mecz na remis.

Emocje przy karnych nie z tej ziemi. Oprócz Edwina brawa szczególnie dla Naniego i Andersona, że mimo tak młodego wieku poradzili sobie z presją i trafili swoje jedenastki.

Piękny mecz, świetne widowisko i emocje na miarę finału LM w dodatku z happy endem. Piękniej być nie mogło :)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 maja 2008, 0:43

Morrow pisze:Sędzia. Zgoda popełnił kilka błędów, częściej na korzyść MU ale wynikało to raczej z tego, że nie do końca poradził sobie z presją i opanowaniem sytuacji na boisku a nie z chęci skrzywdzenia Chelsea
Tylko, że tych błedów było za duzo. Jeżeli podsumowalibyśmy wszystkie sytuacje, w ktorych pan Michel powinnien wyrzucic z boiska graczy Man U, to do konca spotkania nie powinni dotrwać: Ferdinand, Tevez, Evra, Vidic. A o ile mnie pamiec nie myli dotrwali wszyscy. Ja rozumiem sporadyczne błedy, ale nie taki multum.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 23 maja 2008, 0:49

arek_ahig pisze:do konca spotkania nie powinni dotrwać: Ferdinand, Tevez, Evra, Vidic.
:lol:

Czego ty się przed meczem spodziewałeś? Że będą się głaskać po ramionach?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 maja 2008, 0:51

Vidic? A on niby za co? Wiesz idąc tym tokiem myślenia Carvalho nie powinien dotrwać do końca pierwszej połowy i to sprawiłoby, że mielibyśmy zupełnie inny mecz i pewnie obyłoby się bez takich nerwów. Nie zmienia to jednak faktu, że Michel nie był wczoraj mocną stroną widowiska i chociaż mylił się w dwie strony to błędów na korzyść MU było więcej ale IMO twierdzenie, że wypaczył wynik jest sporym nadużyciem. Co poradzisz, taka jest piłka i czynnik ludzkiego błędu jest w niej obecny od zawsze. Jeśli wykluczylibyśmy go to już nie byłby ten sam sport.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 maja 2008, 0:57

Czego ty się przed meczem spodziewałeś? Że będą się głaskać po ramionach?
NIe ale uderzanie łokciem przeciwnika i karate Rio to juz gruba przesada, nie uwazasz?
Vidic? A on niby za co?
z tego co pamietam, on był najagresywniejszy sposrod zawodnikow bioracych udzial w przepychance, po ktorej wylecial Drogba. Rzucal sie ostro chlopaczek :D A ze mial juz zolta karte, to dostalby 2 :P

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 23 maja 2008, 0:59

arek_ahig pisze:NIe ale uderzanie łokciem przeciwnika i karate Rio to juz gruba przesada, nie uwazasz?
No, jakby nie patrzeć to wyrzucenie 4 zawodników byłoby jeszcze grubszą przesadą.

Przerzuć się na szachy czy kolarstwo, piłka jest dla ciebie chyba zbyt hardkorowa.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 maja 2008, 1:05

z tego co pamietam, on był najagresywniejszy sposrod zawodnikow bioracych udzial w przepychance, po ktorej wylecial Drogba. Rzucal sie ostro chlopaczek A ze mial juz zolta karte, to dostalby 2
Bez przesady, najagresywniejszy to był Tevez i słusznie zresztą został ukarany żółtą kartką. Vidic dostał od Drogby i trudno żeby przyjął to z uśmiechem i poszedł w swoją stronę ale w przeciwieństwie do zawodnika Chelsea nikogo nie uderzył ani wcale jakoś strasznie ostro się nie szamotał. Druga żółta dla Serba w takich okolicznościach byłaby w moim odczuciu przegięciem. Nie popadajmy w skrajności.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 maja 2008, 1:13

Giggsy King pisze:No, jakby nie patrzeć to wyrzucenie 4 zawodników byłoby jeszcze grubszą przesadą.
Ta a jeszce wiekszą przesada jest nie wyrzucenie zadnego z nich, mimo, ze cala czworka ewidentnie na to zaslugiwala.
Przerzuć się na szachy czy kolarstwo, piłka jest dla ciebie chyba zbyt hardkorowa.
Troche wyobrazni, czy naprawde trzeba byc takim totalnym ignorantem, zeby nie pojmowac, ze pilka nozna to nie K1. Ty chyba nie zdjaesz sobie sprawy do czego taki Ferdinand mógł doprowadzic swoja bezmyslnoscia. Co ja wlasciwie gadam nie zadna bezmyslnoscia, tylko glupota. Evra tez mogly czasami 5 razy pomyslec zanim uderzy kogos lokciem.
BOISKOWYM CHAMOM MÓWIĘ STANOWCZE NIE!!!

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 maja 2008, 8:35

Nazywanie Ferdinanda, jednego z najbardziej elegancko grających obrońców, boiskowym chamom jest śmieszne. Tak samo śmieszne jest stwierdzenie, że czterech piłkarzy United powinno wylecieć z boiska.

Tak się oburzasz tą sytuacją z Rio, a jakoś nie dostrzegłeś, że bodaj Hargreaves też mało co nie dostał z buta w głowę od jednego z Chelsea. Nie dajmy się zwariować i nie wyzywajmy zawodników, którzy w karierze pewnie nie dopuścili się brutalnego zagrania, boiskowymi chamami. Spójrz raczej w stronę Chelsea, gdzie czerwień z miejsca powinien dostać Carvalho za próbę połamania Ronaldo. CO śmieszniejsze - portugalskiemu defensorowi takie faule zdarzają się nadwyraz często(że też przypomnę fatalny wślizg obiema nogami w meczu z AV), więc jeśli mówimy już o debilnych zagraniach mogących skończycć się tragicznie, to Ricardo w nich zdecydowanie bryluje.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 23 maja 2008, 9:37

arek_ahig pisze:Ty chyba nie zdjaesz sobie sprawy do czego taki Ferdinand mógł doprowadzic swoja bezmyslnoscia.
Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy do czego Cole mógł doprowadzić swoją bezmyślnością.

http://i32.tinypic.com/9ld2cl.jpg

Bo wystawianie do piłki nogi na wysokości 1,70 metra gdy Hargreaves szedł na główkę też zbyt mądre nie jest. Plus do tego Drogba i Carvalho to mecz skończyłby się w 15 gdybyś sędziował.

Awatar użytkownika
Mates
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 630
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 46
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 23 maja 2008, 9:51

Morrow pisze:jako kolejny kibic MU koryguję i piszę, że on strzela te cholerne karne w taki sposób od początku sezonu i nie widzę w tym żadnego gwiazdorstwa.

A tak z ciekawosci zapytam: sedziowie mu na to pozwalaja? Przeciez w taki sposob nie wolno wykonywac jedenastek-zabraniaja tego przepisy.
Zreszta dziwi mnie to co piszesz bo dobrze pamietam jak w jakims meczu sedzia nakazal Ronaldo powtorzenie skutecznie wykonanego karnego, wlasnie dlatego, ze ten strzelil go w taki sposob jak w finale. Nie pamietam tylko czy bylo to w LM czy w Premiership.

Giggsy King pisze:Czego ty się przed meczem spodziewałeś? Że będą się głaskać po ramionach?

No Ferdinand myslal pewnie tak samo jak ty. "A co mi tam, nie wyrzuca mnie z boiska, przeciez pilka nozna to nie szachy tylko sport dla prawdziwych facetow. Najwyzej Cole bedzie chodzil w takim gustownym kasky jak Cech" :roll: Wedlig mnie karnego tam nie bylo bo Cole na sile chcial grac dalej(chyba w jakims szoku byl ze to ustal, wiekszosc pilkarzy by sie przewrocila), ale to nie zmienia faktu,ze kartka sie i tak nalezala (kartka ktora odeslalal by Rio do szatni).


red85 pisze:Tak było z Arsenalem, ale wtedy karnego powtórzono, bo w 16-stkę wbiegł Park.
"5. Wykonawca rzutu karnego musi wykonać go w sposób ciągły. Niedozwolone jest, aby tuż przed piłką zatrzymał się, zamierzając wprowadzić w błąd bramkarza." (http://pzpn.pl/zasady_gry_w_pilke.php). Wiec ten karny zostal powtorzony bo CR7 wykonal go niezgodnie z przepisami.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2008, 10:56 przez Mates, łącznie zmieniany 1 raz.

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 maja 2008, 9:52

Jeszcze jedno spostrzeżenie, o którym zapomniałem wspomnieć.

Słowa uznania dla Chelsea za to, co zademonstrowali od strony piłkarskiej. Naprawdę, to był świetny mecz. Nie mogę jednak nie wspomnieć o ich zachowaniu. To było coś fatalnego. Zawsze frustrowało mnie to, że wśród NIebieskich znajdzie się zawsze 10-ciu zawodników do dyskusji z arbitrem. Non stop go otaczają próbując wywierać presję. Wczoraj było podobnie i szkoda, że Michel nie zaczął ich kartkować, bo może by w końcu zrozumieli, że na boisku się gra w piłkę, a nie gada z sędzią.

Warto również dodać z czego się wzięła awantura po której wyleciał Drogba. Otóż Tevez wkopał piłkę na aut oddając futbolówkę Chelsea. Oczywiście Niebieskim się to nie spodobało, bo mógł oddać do bramkarze etc. Tylko ta banda niebieskich hipokrytów zapomniała, że w pierwszej połowie zrobili to samo. Tevez to im próbował wytłumaczyć, ale Drogba był raczej zajęty klepaniem po twarzy Vidica, a Terry wyzywaniem od 'argentyńskich p**d' Carlitosa.
A tak z ciekawosci zapytam: sedziowie mu na to pozwalaja? Przeciez w taki sposob nie wolno wykonywac jedenastek-zabraniaja tego przepisy.
Zreszta dziwi mnie to co piszesz bo dobrze pamietam jak w jakims meczu sedzia nakazal Ronaldo powtorzenie skutecznie wykonanego karnego, wlasnie dlatego, ze ten strzelil go w taki sposob jak w finale.
Tak było z Arsenalem, ale wtedy karnego powtórzono, bo w 16-stkę wbiegł Park.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 maja 2008, 9:53

Mates pisze:Zreszta dziwi mnie to co piszesz bo dobrze pamietam jak w jakims meczu sedzia nakazal Ronaldo powtorzenie skutecznie wykonanego karnego, wlasnie dlatego, ze ten strzelil go w taki sposob jak w finale. Nie pamietam tylko czy bylo to w LM czy w Premiership.
z Arsenalem

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 maja 2008, 12:01

To co prawda głównie poprzedni sezon ale jak widać w większości przypadków zarówno w PL jak i w meczach reprezentacji sędziowie mu na to pozwalają:

http://youtube.com/watch?v=UWkrO8DMkIs

To dla tych wszystkich "znawców", którzy twierdzą, że Ronaldo chciał zaszpanować. Otóż nie, to jest po prostu jego technika wykonywania "11". Mnie się np. nie podoba ale skoro zazwyczaj trafia... W każdym razie Ronaldo nie chciał szpanować, po prostu tak strzela karne.
Mates pisze:Wiec ten karny zostal powtorzony bo CR7 wykonal go niezgodnie z przepisami.
http://youtube.com/watch?v=_h0hu2VxGaY

Karny został powtórzony bo Park za wcześnie wbiegł w 16. Ronaldo drugiego strzelił w ten sam sposób.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”