Superpuchar Europy - Strona 13

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 09 sie 2017, 14:39

No spoko, ale Twoja interpretacja jest kłamliwa.

Gość nawet nie odwracał się do sędziego, wyraźnie się potknął. A zarzucanie nura nura to jakaś przesada. Niedługo to każde przewrócenie się na boisku będzie traktowane jak nur.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 sie 2017, 14:41

może pora sprzedać piłkarza, który biegnąc sam na bramkę sie przewraca? :mrgreen:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22075
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 09 sie 2017, 14:53

A jak Vidal kopnął w kępkę to był oszust

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 09 sie 2017, 14:58

fieldy pisze: może pora sprzedać piłkarza, który biegnąc sam na bramkę sie przewraca? :mrgreen:
Dopóki nie patrzy na sędziego, wszystko w porządku :wink:

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 09 sie 2017, 17:09

Salas11 pisze:
fieldy pisze: może pora sprzedać piłkarza, który biegnąc sam na bramkę sie przewraca? :mrgreen:
Dopóki nie patrzy na sędziego, wszystko w porządku :wink:
nie wolno patrzeć na sędziego, to moze zagwizda xD
A wtedy co Carvalaj dostał kartkę to nie był Mkhitryan i nie upadł wtedy bez kontaktu?

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 09 sie 2017, 17:14

Carbon pisze: Twoja interpretacja jest kłamliwa.
Czyli jak dla jednej osoby szklanka jest do połowy pusta a dla drugiej pełna, jedna z nich jest kłamcą?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 sie 2017, 18:46

Bernabeu pisze: żeby była jasność, wobec tego, co napiszę zaraz, nie przyniósł wstydu United, jak na fakt, że Real pomimo słabej formy całkiem nieźle, gdy to na ten moment dużo lepsza, bardziej ograna drużyna, z gry to było 3-1 dla Realu, ale w rzeczywistości dogrywka po wciśnięciu drugiego gola w końcówce mnie by nie zaskoczyła.

ale Mourinho jako trener ze ścisłego topu chyba się skończył. mając właściwie nieograniczone finanse, możliwość wydania fortuny na zawodników, dalej nie potrafi znaleźć optymalnego ustawienia dla swojej drużyny, a przede wszystkim - nie rozumie, że obecnie jak chce się kontrolować grę, to trzeba być piłkarsko lepszą drużyną od przeciwników. granie tej siermiężnej piłki mija się z celem w tym momencie, gdy zespoły jak Real czy Bayern są piłkarsko kilka poziomów wyżej, a możliwość pojechania z kontry Realu (nie tego dzisiaj, tego normalnego) jest minimalna. kiedyś to jeszcze przechodziło, teraz poziom piłki jest jednak inny, i w normalnej rywalizacji z Realem, United nie mają większych szans. oczywiście Manchester dalej może wygrać tytuł w Anglii, ale powrót na ścisły top w Europie to jednak zupełnie inna kwestia.

można krytykować - słusznie! - Pepa, ale patrząc na oba Manchestery wydające podobne fortuny na transfery, jednak, mimo wszystko, bliższe mi jest budowanie zespołu przez Guardiolę. nie wiem czy to wypali, ale mając w drugiej linii De Bruyne, Silvę x2, a w ataku Aguero czy Jesusa, City może grać zajebistą dla oka piłkę, a jeżeli wypalą nowi obrońcy, wtedy powalczyć o poważne trofea.

United? na ten moment ciężko tutaj znaleźć optymalne ustawienie - Pogba powinien grać najwyżej z pomocy, ale co wtedy z Mikitarianem i Matą, jeżeli Mourinho chce grać skrzydłami to musi kupić kogoś konkretnego, i nie może to być Perisić, sama druga linia United nie ma czego szukać na tle Realu, a obrona Manchesteru wcale nie jest jakąś pewną rzeczą. zupełnie nie wiem jak to powinno wyglądać i jak chce sam Mou to poukładać, bo 3-5-2 to może nie jest zły pomysł, ale gra United zaczęła wyglądać lepiej po przejściu na 4 obrońców.

i żeby była jasność - United powalczą o tytuł w Anglii, za dużo kasy zostało wydane na ten zespół, ale trochę ciężko obserwując mecze w preseasonie i ten o Superpuchar stwierdzić trochę z boku, że ten zespół faktycznie idzie w jakimś dobrze pomyślanym kierunku.

a co do Realu, samo trofeum wbrew pozorom cieszy, gra obrony i ataku na minus, Navas mógł zrobić więcej przy bramce, skuteczność oczywiście na minus, ale mając najlepszą drugą linię na świecie Real gwarantuje pewność, że zespoły piłkarsko słabsze jednak regularnie będzie ogrywać. jedyne, co bym napisał, i co chciałem napisać już kiedyś - jeżeli Asensio chce być prawdziwym crackiem, musi poprawić wykończenie, ma jeszcze trochę czasu, ale to jest to co odróżnia bardzo dobrych zawodników od wymiataczy. wtedy, ze swoją techniką, dryblingiem i szybkością - będzie gwiazdą w Madrycie. dzisiaj to znowu widzieliśmy po zajebistej akcji Vazqueza.

Ciekawe spostrzeżenia i bardzo fajnie się czyta Twoje posty - super, że do nas dołączyłeś :beer:

To wszystko co piszesz może być słuszne choć z drugiej strony przykład Atletico ostatnich lat może temu w jakimś stopniu przeczyć. Tam Simeone pewne mechanizmy dopracował do perfekcji, to potrafiło wystarczyć na MSN czy Bayern ale zawsze gdzieś przewija się ten kompleks Realu. Juventus w tym sezonie też do czasu finału LM udowadniał, że przy odpowiedniej konsekwencji, skuteczności, wykonawcach i planie taktycznym można wciąż być blisko potrójnej korony. Tu znowu przytrafia nam się Real choć ten finał LM IMO realnie nie odzwierciedlił różnicy jakości obu ekip. Jak dla mnie między tymi ekipami nie ma aż takiej dysproporcji i kto wie jakby to mogło wyglądać gdyby ten finał miał być dwumeczem.

Oczywiście, w obecnych czasach i znacznie lepiej wygląda, i daje lepsze efekty próba pełnej kontroli i dominacji nad grą. Zwłaszcza kiedy piszemy o tak perfekcyjnie zorganizowanej kadrowo ekipie jak Real. Ostatnie lata sukcesów Realu i Barcelony tylko to potwierdzają ale nie zgodzę się, że to obecnie jedyny patent na sukces w Europie. Na dominację jaką obserwujemy być może, na wygranie LM moim zdaniem niekoniecznie i jest przekonany, że tak jak swego czasu Inter Mourinho tak w niedługim czasie trafi się ekipa, która swój sukces będzie zawdzięczała przede wszystkim żelaznej obronie. Atletico i Juventusowi się nie udało ale nie zmienia to faktu, że były blisko i pokazały, że da się dotrzeć do finału LM, nawet być w nim faworytem, opierając swoją grę na czym innym niż proponują hiszpańscy giganci.

Pisząc o Mourinho, wydaje mi się, że próbuje on zmierzać właśnie w tym kierunku. Tak jak on wyznaczał w pewnym momencie standardy konkretnej wizji gry, tak teraz IMO w jakimś stopniu inspiruje się w jakimś stopniu właśnie Simeone, Allegrim czy Conte. Czy na końcu tej ścieżki jest tęcza, garniec złota i jakiś sukces większy niż wygranie LE czy tylko ból, rozpacz, siermiężna łupanka i Fellaini przekonamy się pewnie w ciągu najbliższych dwóch lat, bo raczej wątpię żeby Portugalczyk uchował się na OT dłużej w razie braku sukcesów.

Co do wykonawców MU można mieć różne obiekcje. Tak jak w Realu kadra jest niemal kompletna i bardzo trudno jest się czegokolwiek czepić, tak w przypadku MU tych wątpliwości nadal jest stosunkowo sporo choć trzeba oddać Portugalczykowi, że całkiem zgrabnie próbuje budować swoją sektę. Ja wciąż nie stawiałbym krzyżyka na United w jego wizji.

Na drugim biegunie Real. Ta ekipa jeszcze przed tegorocznym finałem budziła spore wątpliwości. Niby kompletna, niby wyrachowana i dojrzała a zawsze były jakieś mieszane uczucia przy niej. Najpierw wygrany finał po tej główce Ramosa w doliczonym czasie gdzie Atletico już uśmiechało się do pucharu, potem bezbarwny triumf po drzewku szczęścia, karnych z Atletico i męczarniach z Wolfsburgiem i wreszcie dostać przekonujący triumf w tym roku. Mam wrażenie, że w historii piłki obecny Real Zidane'a rośnie z każdym kolejnym meczem. Z ekipy, którą potrafił ponad rok temu jeździć Wolfsburg mamy teraz ekipę kompletną, gdzie każdy piłkarz wydaje się niezbędnym trybikiem idealnej maszyny. Ta płynność gry, zdolność do podkręcenia tempa czy różne warianty ataku robią wrażenie i trochę przypominają wspaniały Bayern Heynckesa.

Pomoc Casemiro/Modrić/Kroos powoli pracuje na status kultowej jak swego czasu linia pomocy Barcelony i raczej nikt nie ma wątpliwości, że to w tej chwili najmocniejsza formacja Królewskich. Jak dodamy do tego świetne boki obrony, bardzo mocną parę stoperów, genialnego Isco i to krytykowane BBC, które spija śmietankę to dostajemy ekipę wyśmienicie zbalansowaną, którą faktycznie trudno zatrzymać bo tu nie wystarczy przykleić plastra do Ronaldo czy Bale'a - to w tym momencie zbyt wszechstronna ekipa.

Fajnie było zobaczyć MU przeciwko tak potężnemu przeciwnikowi. Poza okresami kiedy Królewscy w pierwszej połowie włączyli wyższy bieg i ustawili United tam gdzie ich obecne miejsce, widziałem też pojedyńcze przebłyski, które dają mi nadzieje, że w przyszłości Diabły, w swój siermiężny sposób, będą dla Realu równorzędnym partnerem.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 sie 2018, 17:43

Warto przypomnieć, że w środę o godzinie 21 sędzia Marciniak rozpocznie finał o Superpuchar Europy pomiędzy Realem i Atletico Madryt. Faworytem wydają się zwycięzcy Ligi Mistrzów jednak po odejściu swojego najlepszego strzelca atak może nie być już tak mocny jak w poprzednich latach. Duża nadzieja w Baleu i Benzemie :mrgreen:

Za to Atletico utrzymało w składzie swoją największą gwiazdę, Antoine Griezzmana i wcale nie muszą być na straconej pozycji w starciu z derbowym rywalem. Wsparci przez Thomasa Lemara spokojnie mogą zagrać o pełną pulę w tym meczu. Sezon się jeszcze nie zaczął i ciężko stwierdzić w jakiej formie są obie drużyny

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 sie 2018, 19:35

Tomusmc pisze: Sezon się jeszcze nie zaczął i ciężko stwierdzić w jakiej formie są obie drużyny
Patrzac na sobotni mecz z Interem, to Atletico znajduje sie w zalosnej formie.

Zadecyduje pewnie jedna bramka. Ciekawe tylko w ktora strone.

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 13 sie 2018, 19:44

Atletico postraszy Gelsonem, z Interem był niemal nie do zatrzymania, olbrzymie problemy mieli z nim obrońcy.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 sie 2018, 20:20

Dajcie spokój ze sparingami;) specjalnie nie brałem ich pod uwagę

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 13 sie 2018, 22:27

To tego meczu jeszcze nie było? :? Mignęło mi gdzieś w necie, że Real z kolejnym Pucharem i że radzi sobie bez CRa :? Zwidy jakieś mam? ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 sie 2018, 22:28

Ilka pisze: To tego meczu jeszcze nie było? :? Mignęło mi gdzieś w necie, że Real z kolejnym Pucharem i że radzi sobie bez CRa :rydzyk:
Za mecz z Milanem dostali jakiś puchar :mrgreen:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 sie 2018, 22:28

Zmień dostawcę.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Superpuchar Europy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 sie 2018, 22:31

cloner pisze: Zmień dostawcę.
To do mnie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”