Jeżeli nasi piłkarze byliby tak samo traktowani jak Anglicy to ok, ale jakos tak nie było.
Jedyne co można dzisiaj zarzucic Interowi to tylko i aż nieskuteczność. Po 70 minucie wszystko było rozstrzygnięte więc trudno oceniać jakoś ten okres gry
Grazie Roberto, nawet mi smutno jakoś. To pierwszy trener od dawien dawna, który coś osiągnął z drużyną, teraz może kierunek PL jak kiedyś planował
Kwestia nowego klubu Mourinho tym samym raczej rozstrzygnięta





