Grupa G 2006/07 (Champions League) - Strona 3

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 wrz 2006, 22:09

Świetnie, że dałej tutaj taką ładną powtórkę (chodzi o jakość). Nie powiem, że rozwiała ona moje wątpliwości z racji tego, że nigdy ich nie miałem. Utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie ma mowy o rzucie karnym. Robin Van Persie zanurkował już po tym jak minął bramkarza. Nie przewrócił się nawet w momencie kiedy był kontakt, ale to dlatego, że kontakt był tak minimalny iż Robin pewnie tego nawet nie poczuł. Przewrócił się instynktownie. Chciał wymusić karnego. Udało mu się. Nie było jednak podstaw do jego podyktowania. Nie bądź taki zaślepiony RóżA.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 15 wrz 2006, 22:20

Niggaz pisze:Nie przewrócił się nawet w momencie kiedy był kontakt, ale to dlatego, że kontakt był tak minimalny iż Robin pewnie tego nawet nie poczuł. Przewrócił się instynktownie.

Z tym sie zgadzam, ale skoro kontakt byl a sam to stwierdziles to czego potem piszesz cos takiego...
Niggaz pisze:Nie było jednak podstaw do jego podyktowania

:?

To w jaki sposob sie przewrocil to...['] Jak dla mnie karny byl, szkoda tylko ze Robin nie zdecydowal sie odrazu na strzal, bez mijania bramkaza( co to on mysli, ze Maradona jest :? ) i nie bylo by zadnego karnego i chlopak by mial dzisiaj bramke na kacie zamiast opini symulatora :?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 wrz 2006, 22:27

Chcesz przez to powiedzieć, że fizyczny kontakt w polu karnym sam w sobie jest podstawą do podyktowania 'jedenastki' :?:

Ogarnij się.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 wrz 2006, 22:28

czarnuch w temacie Barcy pisze:Niestety trzeba otwarcie przyznać, że ta dyskusja brnie do nikąd
i weźcie sobie to do serca, jak widac niektorzy nie potrafią chłodno ocenić tego co widzą, jesli chodiz o klub, któremu kibicują.
sad but true, jak .. spiewał artysta.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 15 wrz 2006, 23:34

Oczywistym jest, że kontakt fizyczny sam w sobie nie jest podstawą do podysktowania karnego, ale w tym wypadku IMO było to słuszne. Mimo tego całego cyrku w wykonaniu Persiego bramkarz HSV go zahaczył. Mało mnie na prawdę interesuje czy go tylko lekko musnął czy też założył mu 'kosę' od tyłu- ważne jest że w mniejszym czy większym stopniu przeszkodził Holendrowi. Tyle z mojej strony. Bez odbioru.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 16 wrz 2006, 9:49

Ja rozumiem RóżA że jakoś trzeba usprawiedliwiać takie zachowania jak Eboue z meczu z Barcą, Henry'ego z Hiszpanią czy teraz Robina - dziwne tylko, że kiedy są jakieś wątpliwości w sytuacjach niekorzystnych dla Waszego klubu doszukujecie się wtedy winy wszędzie tylko nie we własnych szeregach. Titi do teraz rozpamiętuje jak to Arsenal został skrzywdzony w finale LM, a Wenger opowiada bzdury o pewności prawidłowego karnego nie widząc nawet powtórki... Trochę żenujące

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 16 wrz 2006, 9:54

Zachowania Eboue i Titiego nie pochwalałem nigdy, a wręcz przeciwnie. Z resztą podobnie jak Wenger, który po finale Champions League mimo wszystko skrytykował zachowanie Emmanuela :wink: Teraz sytuacja jest nieco inna, gdyż według mnie karny się należał. To, że Robin upadał w cyrkowym stylu to już inna sprawa. Jedyne co można zakwestionować to słuszność czerwonej kartki, gdyż ona po prostu się nie należała.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 16 wrz 2006, 11:16

Niggaz pisze:Świetnie, że dałej tutaj taką ładną powtórkę (chodzi o jakość). Nie powiem, że rozwiała ona moje wątpliwości z racji tego, że nigdy ich nie miałem. Utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie ma mowy o rzucie karnym. Robin Van Persie zanurkował już po tym jak minął bramkarza. Nie przewrócił się nawet w momencie kiedy był kontakt, ale to dlatego, że kontakt był tak minimalny iż Robin pewnie tego nawet nie poczuł. Przewrócił się instynktownie. Chciał wymusić karnego. Udało mu się. Nie było jednak podstaw do jego podyktowania. Nie bądź taki zaślepiony RóżA.
Hmmm... muszę się zgodzić, choć kibice Arsenalu twardo stoją przy swoim. Karny i kartka nieco wypaczyły wynik meczu, bo możliwe że byłby remis gdyby nie to. Grając przecież w 10 nie licząc bramki z karnego był remis 1:1 i Arsenal grając w 10 nie dobił rywala tylko gdyby nie liczyć karnego przez 78 minut gry padł wynik 1:1.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 wrz 2006, 14:49

Janio pisze:dziwne tylko, że kiedy są jakieś wątpliwości w sytuacjach niekorzystnych dla Waszego klubu doszukujecie się wtedy winy wszędzie tylko nie we własnych szeregach
sprecyzowałbyś osoby, które masz na myśli :lol:
Ebi pisze:Hmmm... muszę się zgodzić, choć kibice Arsenalu twardo stoją przy swoim
jestem kibicem Arsenalu i bedę bronił swego zdania - karnego być nie powinno :!:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 wrz 2006, 15:21

Janio pisze:Ja rozumiem RóżA że jakoś trzeba usprawiedliwiać takie zachowania jak Eboue z meczu z Barcą, Henry'ego z Hiszpanią czy teraz Robina

Zachowania Eboue i Tittiego nie popieram bo tam kontaktu poprostu nie bylo a tu jest inna sprawa... Sam Wenger jak Roza pisal skrytykowal zachowanie Eboue, tak dla twojej wiedzy :roll:
Janio pisze:Titi do teraz rozpamiętuje jak to Arsenal został skrzywdzony w finale LM, a Wenger opowiada bzdury o pewności prawidłowego karnego nie widząc nawet powtórki.
Jak bys byl kibicem Arsenalu to tez bys tak odczul ten final(tak jak ja...:lol: ) Prowadzilismy do 76 min. a tu nagle bum 2 bramy w 5 min. ktore decydowaly o wyniku meczu... to nie byl zwykly mecz, to byl dramat...
:cry: Tittiemu szkoda teraz, jak kazdemu, dzielilo nas zaledwie 14 min. + doliczony czas od pucharu Europy :roll: Titi na MS takze gral w wielkim finale i przegrali w karnych... Myslisze ze to tak fajnie jest przegrac takie 2 finaly w niewielim odstepie czasu :?: Teraz szuka niewiadomo czego, ale czy to nasza wina :?:
Ebi pisze:Karny i kartka nieco wypaczyły wynik meczu, bo możliwe że byłby remis gdyby nie to.

GDY BY :roll:
Ebi pisze:Grając przecież w 10 nie licząc bramki z karnego był remis 1:1 i Arsenal grając w 10 nie dobił rywala tylko gdyby nie liczyć karnego przez 78 minut gry padł wynik 1:1.
A Gdy By Sedzia nie doliczyl czasu to by bylo 2-0 i nawet jak By nie bylo karnego to bylo by 1-0 :o

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 wrz 2006, 15:32

guru pisze:
Ebi pisze: Karny i kartka nieco wypaczyły wynik meczu, bo możliwe że byłby remis gdyby nie to.

GDY BY :roll:
brak mi słów :shock:

dzieciaki do szkoły, zamiast zasmiecać temat

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 wrz 2006, 15:41

Guru :zgon:

To już jest przegięcie pały, że tak się brzydko wyrażę.

Tymczasej podejmę jeszcze jedną próbę dyskusji z RóżĄ.
RóżA pisze:Teraz sytuacja jest nieco inna, gdyż według mnie karny się należał.
Spróbuj mi tak na spokojnie wytłmuaczyć dlaczego Twoim zdaniem karny się należał. Weź pod uwagę, że Robin nie był faulowany, kontakt z bramkarzem był minimalny (o ile w ogóle był) do tego stopnia, że nie mógł wywrzeż żadnego wpływu na Holendra a na dodatek ten przewrócił się teatralnie już po tym jak minął bramkarza. Tylko nie pisz, że bramkarz utrudniał Rbinowi zdobycie bramki ble ble ble bo o ile mi wiadomo od tego właśnie jest bramarz i takie zagrania w polu karnym są jak najbardziej dopuszczalne.
Tak więc reasumując. Dlaczego Twoim zdaniem należał się karny?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 wrz 2006, 15:48

fieldy pisze:brak mi słów Shocked

dzieciaki do szkoły, zamiast zasmiecać temat

Po co?? Sobota jest 8)
Niggaz pisze:Guru Zemdlał

To już jest przegięcie pały, że tak się brzydko wyrażę.
Bez powodu nie pogrubialem
:roll: Skoro wam to tak dokucza to moze zmienic :?: Z ortografii napewno mocny nie jestem ale jak sie pisze gdyby to raczej wiem :roll:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 16 wrz 2006, 18:35

Już odpisuję ale tak na szybkiego, ponieważ zaraz się na .... z resztą chwalił się nie będę :P

Karny moim zdaniem należał się tylko i wyłącznie dlatego, że kontakt mimo wszystko był. O tym, że Robin bez większych problemów mógł dalej biec z piłką i ewentualnie umieścić ją w siatce doskonale wiem, ale wiem również, że mógł w tej sytuacji się przewrócić. Moje stanowisko byłoby zupełnie inne gdyby nie było w tym przypadku żadnego kontaktu z bramkarzem, ale IMO takowy był :]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 wrz 2006, 19:05

Aha. Wszystko jasne. Twoim zdaniem fizyczny kontakt między zawodnikami w polu karnym jest wystarczającym powodem do podyktowania rzutu karnego. Jestem zdruzgotany.

Nie mam więcej pytań :lol: :lol: :lol:

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”