LM: AS Roma - Manchester United 04.04.2007 - Strona 3

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 05 kwie 2007, 0:14

rkoeman pisze:roma nie zagrala dobrze. powinna wygrac wysoko i miec spokoj a przez dziwne spanie w drugiej polowie stracila gola z kontry
zagrala dobrze.. tworzyla sobie okazje dogodne do strzelenia gola, w kilku sytuacjach zabrakło skuteczności albo szczęścia.
Ale byl pomysl na gre, bylo zaangażowanie, jeden błąd po którym padl gol dla MU, nie może przekreślać oglnego obrazu gry Romy, a byl to obraz moim okiem dobry, nawet bardzo

Awatar użytkownika
LaRage
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 03 paź 2006, 8:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LaRage » 05 kwie 2007, 1:10

Panie ronaldzie, tyle wiosen na karku, a zachowujemy sie jak dziecko. Chyba dobrodziejstwo internetu(jak zreszta w przypadku wielu osob) powoduje zacofanie emocjonalne;p
ale luz, chodzi tylko o to, ze druzyna, ktora gra z "mocarnymi wiganami" na codzien wyeliminowala grajaca ze wspaniale wyszkolonymi technicznie druzynami Barcelone.

Co do meczu, to Scholes zachowal sie jak juz ktos wspomnial po frajersku, po co wjezdzac kroczem w nogi przeciwnika przy linii autowej,na jego polowie?dla przyjemnosci?-_-`
VDS rowniez pokazal klase zadawajac nokautujacy cios pilce, zamiast zwyczajnie sparowac ja nad bramka.
Roma miala przewage, grala ladnie dla oka,lecz nieefektywnie. Licze, ze na OT Manchester odprawi Rome z kwitkiem, o co moze byc jednak trudno, gdyz rzeczywiscie w LM MU nie gra na miare swoich mozliwosci. Dotychczas nie musieli, a dzis nie mogli. Zobaczymy czy sa w stanie;>

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 05 kwie 2007, 1:21

Gdzie się wszyscy podziali :?: :lol:

Na wstępie: MaX_ASR dobrze że założyłeś temat :beer: Po losowaniu miałem to zrobić - nie wyszło a ostatnio zapomniałem :(

Pierwsze 30 min bardzo nerwowe, tylu niecelnych podań dawno nie widziałem. Niewątpliwie pomogła nam gra z przewagą jednego zawodnika i piłkarze mimo że nie grali jakoś źle później zaprezentowali się znacznie lepiej bo grali dokładniej. Cieszy mnie że już w pierwszych minutach Roma chciała objąć prowadzenie i co najmniej dwa razy widziałem piłkę w siatce MU. Po golu Taddei wielka ulga że tak szybko napoczęliśmy osłabionych rywali. W drugiej poł. miałem nadzieję że nie stracimy bramki i jeszcze coś dorzucimy ale co nie udało się Ronaldo, zdobył Rooney. Na szczęście po bombie Manciniego dobitka nieco zawodzącego w całym sezonie po tych kontuzjach Mirko co bardzo mnie ucieszyło. Sprawiedliwiej byłoby 3:1 i pewniej przed rewanżem. Teraz na OT będzie trzeba walczyć jakbyśmy nie mieli czego bronić. W sumie zwycięstwo bardzo mnie cieszy, przebieg meczu jeszcze bardziej bo ManU po raz kolejny na wyjeździe w LM zagrało bardzo przeciętne zawody a ja spodziewałem się po nich więcej. I znowu jak na to co zaprezentowali Anglicy wywożą dla siebie niezły wynik. Trochę może niepokoić po naszej stronie niezdecydowanie w obronie i błędy które wcześniej mogły zakończyć się utratą bramki. Momentami niepotrzebnie pchaliśmy się środkiem mimo że można było uruchomić wolne skrzydełka żądełka :lol: Niestety mimo ogólnego zadowolenia któryś raz z rzędu widząc jak gra Roma i później zerkając na wynik pozostaje napisać mi NIEDOSYT :( Szkoda że w rewanżu nie będzie mógł zagrać Perrotta ale trochę był zahaczany (choć nie na karnego) i z pewnością chciał dobrze. Gdyby dziś sędziował ten Rusek co wczoraj to kto wie :lol: W rewanżu na pewno będzie trudniej ale liczę ze awansujemy bo ManU jak to uważałem przed pierwszym gwizdkiem tak i sądzę teraz jest do pokonania nie mówiąc już żeby mieli wygrać Ligę Mistrzów. Naszą gre oceniam jako niezłą i mimo że mogliśmy zagrać lepiej to jestem ukontentowany 8) Jednak 2:1 to dziwny wynik jest...

Na pewno w meczu Szpaq dał radę. On jest jak wino - im starszy tym wyższa forma. Tych jego odmian zawodników już nie da się słuchać. A tego mielenia jęzorem aby tylko mielić mam już dosyć :!: Na szczęście przeważnie koncentrowałem się na grze Romy co pozwoliło mi dotrwać do końca.

Kurcze jeszcze teraz jest mi gorąco z emocji :P

Forza Nasi :!: Forza Roma :!:

Awatar użytkownika
MaX_ASR
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 13 cze 2004, 13:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaX_ASR » 05 kwie 2007, 8:58

2-1 ;F zaden wynik...
dla mnie Roma juz wygrala LM, bo nikt nie dawal jej szans na dwumecz z Lyonem...
wudac bylo, ze przestraszyli sie United...w koncu Czerwony Diably co sezon graja w takich meczach...
wydaje mi sie, ze Giallorossi przestraszyli sie tez...publicznosci. Grali pod jej presja...
Scholes - juz zaczynaja sie idiotyczne tlumaczenia, ze gdyby nie dostal czerwieni, Manu wygralby ten mecz ;F powiem krotko, za glupote sie placi, a wszyscy pisali, ze gracze Diablow maja ogromne dosiwadczenie...
w rewanzu bedzie ciezko ? chmmmm..napewno, ale do Romy wroci Pizarro (no i Tonetto)...to wlasnie on, a nie Totti jest teraz glownym rozgrywajacym...Francesco w koncu zagra tam, gdzie w tym sezonie sie najlepiej czuje, a jezeli nie, to przynajmniej skonczy biegac raz do ataku, raz na srodek pomocy...
i jeszcze jedno, dopiero podczas rewanzu, Roma zagra bez kompleksow, bo to najdrozsza druzyna Swiata, glowny kandydat do zdobycia tego trofeum musi wygrac przed swoja publicznoscia...
ps. a co do straconej bramki, oczywiscie, ze jestem strasznie wkurzony przez nia, ale Roma jako kopciuszek lm, moze tylko uczyc sie na wlasnych bledach...bo co robili obroncy, skoro na polu karnym byl praktycznie tylko Daniele ?
powtorka z Porto ? teraz zdarzyc sie moze wszytko...Giallorossi moga byz zmiazdzeniu przez Manu, rownie dobrze moga "tylko" zremisowac...
jezeli Stoleczni przegraja, wierze, ze toczyli rowny pojedynek z tegorocznymi zdobywcami pucharu CL...
Ostatnio zmieniony 05 kwie 2007, 9:21 przez MaX_ASR, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 kwie 2007, 9:19

Gratki dla Romy. Świetny mecz i zasłużone zwycięstwo, choc powinno być wyższe. Szkoda, bo na rewanż mogli by juz pojechać tylko potwierdzić awans.

Zaskoczyło mnie, aż tak ofensywne usposobienie Giallorossich i wacle nie chodzi o to, że graja bez klasycznego napastnika, bo do tego już mozna było się przyzyczaic. Spodziewałem się bardziej zachowawczej gry Rzymian, a oni od pierwszej minuty ruszyli na rywala. Manchester w zasadzie poza świetna kontrą po której zdobył gola nie stanowił zagrożenia. Praktycznie wszystkie ich akcje przerywali De Rossi, Mexes i Chivu. Kartka Scholsa zasłużona, ale nie spodziewałem się, że tak doświadczony zawodnik moe się tak idiotycznie zachować. Wydaje mi się, że gdyby Roma wiecej "poklepała" w okolicach pola karnego strzeliła by 2 bramki więcej, bo obrona Man U w tym meczu monolitem nie była i bardzo łatwo dawała się nabierać na takie zagrania. Jeszcze raz gratulacje i powodzenia w rewanżu, bo wynik dwumeczu nadal pozostaje sprawą otwartą.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 kwie 2007, 9:36

LaRage pisze:ale luz, chodzi tylko o to, ze druzyna, ktora gra z "mocarnymi wiganami" na codzien wyeliminowala grajaca ze wspaniale wyszkolonymi technicznie druzynami Barcelone.
:angry2:

Manchester wczoraj gral bardzo pieknie. Wiekszosc akcji zaczynala sie od Van der Sara wykopem spod wlasnej bramki do przodu, byc moze ktos tam bedzie. I tak caly czas, dluga pilka do przodu. Zero komibnacyjnej gry, gra zreszta brzydka dla oka. Stworzyli praktycznie dwie grozne sytuacje i strzelili jedna bramke.

Roma na wlasne zyczenie nie wygrala wczoraj wyzej i jeszcze nie moga spac spokojnie.

grabek
Niereformowalny :/
Posty: 30
Rejestracja: 20 lut 2007, 21:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grabek » 05 kwie 2007, 10:09

Gdyby nie C.Ronaldo i Van Der Sar (któremu zarzuca się błąd przy drógiej bramce dla Romy) Manchester przegrał by bardzo wysoko. Roma mogła strzelić co najmniej dwie bramki wiecej, ale świetna postawa Van Der Sara i nieskuteczność Romy dała Manchesterowi wynik znacznie lepszy niż powinien być. Niech Roma pokaże klasę w rewanżu i wyeliminuje Manchester.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 05 kwie 2007, 10:40

grabek pisze:drógiej

:peace:

Niezła bijatyka podobno wynikła po meczu. Jak to w Rzymie; kibicie musieli pokazać swoje. Aż się boje pomyśleć co by się stało gdyby Roma przegrała mecz...
Ciekaw jestem jak bardzo Włosi będą teraz bronić tego swojego wyniku. Cała filozofia futbolu włoskiego polega przecież na strzeleniu bramki i bronieniu wyniku. Zdziwiło mnie że Roma tak nie zrobiła po strzeleniu na 2:1. Ale w Manchesterze zapewne zobaczymy w ich ekipie ultradefensywne nastawienie :wink:

Awatar użytkownika
MaX_ASR
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 13 cze 2004, 13:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaX_ASR » 05 kwie 2007, 10:45

Ciekaw jestem jak bardzo Włosi będą teraz bronić tego swojego wyniku. Cała filozofia futbolu włoskiego polega przecież na strzeleniu bramki i bronieniu wyniku.
stereotyp, musziales widziec bardzo malo meczow Romy...
a powracajac jeszcze do woczrajszeg ospotkania. Doszalu doprowadzalo mnei wykonywanie rzutow wolnych przez Stolecznych...
30 metrow, swietny strzal Chivu...EVDR nawet sie nie poruszyl...
16 metr...z takiej odleglosci strzela sie bezposrednio, a nie robi sie do cholery tak, zeby wystawiac pilke Tottiemu...GLUPOTA !

Awatar użytkownika
goofii
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 519
Rejestracja: 06 lut 2005, 12:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: goofii » 05 kwie 2007, 10:45

BaSSu pisze:Ciekaw jestem jak bardzo Włosi będą teraz bronić tego swojego wyniku. Cała filozofia futbolu włoskiego polega przecież na strzeleniu bramki i bronieniu wyniku
:roll: :think: :badziewie: :angry: :zgon:

Nie mam slow zeby opisac swoje rozczarowanie faktem ze istanieja jeszcze mlodzi kibice pilki noznej ktorzy karmia sie tego rodzaju stereotypami ...

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 05 kwie 2007, 10:46

Cieszę się z wyniku. Mogło być dużo gorzej. Spoglądając na defensywę United i znając siłę ofensywną Rzymian to rezultat nie jest żadną niespodzianką. Mecz dobitnie utwierdził mnie w przekonaniu, że ławka rezerwowych Man U jest bez wątpienia za mała. O'Shea od biedy może zagrać jako defensywny pomocnik, ale na prawej obronie była tragedia. Również Heinze bardzo słabo. Środek jako tako, choć w niektórych sytuacjach widać było, że w tym sezonie inna para stoperów rozegrała większość spotkań. Sporo straciliśmy też po zejściu Scholesa, bo nie miał kto w ogóle rozegrać. I po raz kolejny w tym sezonie ogromne podziękowania dla Ronaldo, bo jako jedyny coś szarpał. I raz się udało z tego zdobyć gola. Ah! I Rooney pokazał, że jednak potrafi zachować się w polu karnym, tylko czasami zapomina. Wczoraj sobie przypomniał na szczęście. W rewanżu trzeba obronę inaczej ustawić, bo może być out z LM. Może O'Shea na środku? Wie ktoś może kiedy wraca Silvestre? No i wypadałoby zastanowić się co zrobić bez Scholesa. Chyba Park i Giggs do środka. Ale...nigdy nie wiadomo co przygotuje Fergie. Oby miał nosa.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 kwie 2007, 10:47

BaSSu pisze:Ciekaw jestem jak bardzo Włosi będą teraz bronić tego swojego wyniku. Cała filozofia futbolu włoskiego polega przecież na strzeleniu bramki i bronieniu wyniku. Zdziwiło mnie że Roma tak nie zrobiła po strzeleniu na 2:1. Ale w Manchesterze zapewne zobaczymy w ich ekipie ultradefensywne nastawienie

Spalletti jest raczej trenerem, ktory wie, ze w LM nie mozna stosować na przemian innych taktyk. Tu trzeba grać swoja piłke, a nie patrzeć na przeciwnika. Trudno mi także wyobrazić sobię, ze przestraszy sie ktoś w Rzymie sily ofensywnej, jesli taka wogole w LM w przypadku Manchesteru istnieje. Ronaldo, ktory bramki jeszcze chyba w LM nie strzelił i super-skuteczny Rooney to raczej zbyt małe argumenty, aby Roma nastawila sie na defensywe.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 05 kwie 2007, 10:49

BaSSu pisze:ak to w Rzymie; kibicie musieli pokazać swoje. Aż się boje pomyśleć co by się stało gdyby Roma przegrała mecz...
Z doniesień zarówno włoskich jak i angielskich mediów wynika, że burdy rozpoczęli kibice Manchesteru. I to nie tylko z kibicami Romy ale również z policją...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 kwie 2007, 10:52

RóżA pisze:Z doniesień zarówno włoskich jak i angielskich mediów wynika, że burdy rozpoczęli kibice Manchesteru. I to nie tylko z kibicami Romy ale również z policją...

To by nikogo raczej nie zdziwilo, bo co niby mogło spowodować złość u kibiców Romy... Zrerszta podczas meczu i przerwy takze dochodzilo do wyskoków i to ze strony kibiców siedzacych w sektorze przeznaczonym dla fanów MU...

Awatar użytkownika
MaX_ASR
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 13 cze 2004, 13:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaX_ASR » 05 kwie 2007, 11:15

Sporo straciliśmy też po zejściu Scholesa, bo nie miał kto w ogóle rozegrać.
nie przypominam sobie, aby Machester gral jakos olsniewajaca podczas przebywania na muriawie SO Scholesa ;FFF

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”