Decyzja o wpuszczeniu na boisku "pana Ramadan" to robienie krzywdy zawodnikowi, bylem pewny, ze zostanie zmieniony w przerwie a tu klops. W sumie to przez wiekszosc spotkania gralismy w 10 wiec moze i nie jest zle

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 16 wrz 2009, 22:59
Maciek (interista)
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 16 wrz 2009, 23:01
Sero
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 wrz 2009, 23:06
Jedyny spalony do ktorego mozna miec watpliwości to... Zlatana z poczatku drugiej polowy. Nie ma co pisac mecz nudny, Barcelonie zabrakło kilku strzałow z okolic pola karnego, mozna było spokojnie te spotkanie wygrać. Jest remis z najgrozniejszym(prawdopodobnie) rywalem na wyjezdzie. Wystarczy.Sero pisze:Co do napastników ... Milito często łapany na spalonym, ale przy conajmniej dwóch sytuacjach sędzia wcale nie musiał przerywać gry. Eto'o próbował szarpać, ale niestety w tym spotkaniu nie miał nawet okazji na gola. Ogólnie nie jest tak źle jak tu malujecie bo w zeszłym sezonie było gorzej.
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 16 wrz 2009, 23:11
Slipknot83 pisze:O ile pierwsza połowa z lekkim wskazaniem na Barce, to już w drugiej części meczu miażdżąca przewaga Katalończyków.
Gdyby gracze blaugrana nie próbowali wejść z piłką do bramki (oni tak w każdym meczu?) to spokojnie byłoby 3,4 do 0.
Przecież wielokrotnie aż prosiło się żeby walnąć z parunastu metrów, tym bardziej przy tak mokrej piłce i murawie (2 polowa non stop opady deszczu). Tymczasem nie widziałem ani jednego porządnego strzału z dystansu, a w 2 połowie to już nie było ich w ogóle. Joga bonito i próba wymanewrowania broniących się 8 zawodnikami interistów piłką z klepki, wyglądało to nieźle, ale nie działało na obrone częstochowy. Nawet na 5-6 metrze zamiast strzelać to klepali.![]()
Messiego podziwiam, ależ on się porusza, dla niego nie ma problemu, czy obronca ma 160cm, czy 2 metry - jedzie równo między pięcioma, najs. Żeby nasz równie mały Giovinco miał chociaż połowę jego umiejętności to bym się cieszył.
Inter poza kilkoma niemrawymi próbami Milito kiepsko, Yaya i reszta rządzili w środku boiska i non stop przechwytywali piłki.
Alves > Maicon, tu chyba wszystko jasne po dzisiejszym wieczorze.
Snejder poza jednym strzałem 8 metrów nad bramkę, kompletnie niewidoczny i bezradny, moim skromnym zdaniem to będzie kolejna klapa po Quaresmie, Motcie i Mancinim.
Muntari - bez komentarza. Dzisiaj grał dla Barcy.
Eto'o i Ibra raczej zawiedli.
W ciągu pięciu minut dwie kontrowersyjne decyzje sędziego - ręka w polu karnym Stankovica i chwilę później faul (bodaj) Motty na Henrym. O ile przy ręce można by coś naciągnąć, że chciał czy nie chciał 'do piłki' to francuz był już bez wątpienia faulowany.
Podsumowując: tak jak wspominałem przed meczem - remis będzie dla Interu najniższym wymiarem kary, dla Barcy to było raczej minimum.
Szykuje się kolejna kompromitacja Nerazzurrich w LM, oni po prostu nie potrafią grać w najlepszymi. 1/8 to max i kto wie - być może Mourinho będzie musiał zwijać manele i wracać do Anglii. Barcelona ponownie będzie groźna i rzecz jasna trzeba liczyć, że znajdzie się przynajmniej w półfinale.
El-Polacco
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 16 wrz 2009, 23:15
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 16 wrz 2009, 23:16
W tyłach był bardzo pewny, nie mów. Zaliczył przy tym dwie takie interwencje, po których przeciwnikowi mogło odechcieć się grać.Sero pisze:W tyłach najmniej pewny wydawał mi się Chivu
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 16 wrz 2009, 23:17
maciek_88

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 16 wrz 2009, 23:19
DREWNIANY SRACZ
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 16 wrz 2009, 23:19
Slipknot83
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 wrz 2009, 23:21
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 16 wrz 2009, 23:23
Chował rękę dopiero po tym jak dostał w nią piłką.Boromir pisze:Tak jak broniłem Legro, będę bronił Stankovica. Chował ewidentnie rękę.
Slipknot83

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 16 wrz 2009, 23:25
Slipknot83 pisze:Co roku te same wymówki. Najpierw Milan, potem Valencia, Liverpool, rok temu Manu, finalista LM. Tym razem najlepsza na świecie Barcelona. Ależ wy bidoki macie pecha no!Przypomne Ci bo chyba nie zdajesz sobie sprawy co twoja drużyna próbuje zdobyć - LIGA MISTRZÓW. Wiesz co to jest? Tam za 90 minut grania piachu nie dostaniecie 3 punktów jak w lidze, a i tu nie ma drużyn pokroju Empoli, czy Sieny.
Moratti zrobił już WSZYSTKO żeby zdobyć puchar w tym roku, więcej już zrobić się nie da. Sprowadził The Speszyl Łan. Rok temu zawiódł. Tym razem zawiedzie również, bo znowu przeciwko silnej drużynie nie wiedzieliście jak się nazywacie. Chełpienie się 'jedziemy po LM' przed sezonem, tymczasem dzisiaj zadowalacie się remisem z "najofensywniej grającą drużyną na świecie"To jakim cudem chcecie zdobyć ten puchar? Sędziowie nie dadzą. Chociaz po dzisiejszych dwóch niepodyktowanych karnych kto wie, czy jaja z ligi nie przeniosą się w tym roku na wasze występy w Europie.
El-Polacco
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 16 wrz 2009, 23:27
Slipknot83
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 16 wrz 2009, 23:28
Sammyy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 16 wrz 2009, 23:29
DREWNIANY SRACZ
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio