Borussia Dortmund - Arsenal FC - Strona 3

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra?

Arsenal
5
56%
Borussia
1
11%
Remis
3
33%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 13 wrz 2011, 22:06

Coś pachnie mi tym 0-1 do końca meczu. Na boisku wciąż są Grosskreutz, Kehl i inni. Zmian ni ma, a do końca coraaz bliżej. Za to Arsenal skupia się na destrukcji i kontrach.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 wrz 2011, 22:32

CO ZA GOL !!! :rydzyk:

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 13 wrz 2011, 22:35

Dr.Football1 pisze:CO ZA GOL !!! :rydzyk:
Swoją drogą Borussia zasłużyła w pełni na tego gola, praktycznie cała druga połowa pod ich dyktando. A gol? Stadiony świata :brawo:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 wrz 2011, 22:41

Swoją drogą Borussia zasłużyła w pełni na tego gola, praktycznie cała druga połowa pod ich dyktando. A gol? Stadiony świata
Oczywiscie,ze tak. Jezeli w I polowie Arsenal nie istnial,to jak nazwacich postawe w II ? :lol: Szkoda,ze Lewy nie wykorzystal pilki meczowej w doliczonym czasie.

Gol Perisica niesamowity. Nie urodzil sie jeszcze bramkarz,ktory bylby w stanie takie uderzenie wybronic.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 wrz 2011, 22:51

Dr.Football1 pisze:Jezeli w I polowie Arsenal nie istnial,to jak nazwacich postawe w II ?
W 2 połowie znakomicie Kos, czy Song, który się ogarnął, bo w pierwszej kiwał się z 3 rywalami na raz.
BVB zasłużyła na bramkę, więc nie ma co marudzić. Song w pierwszej połowie fatalny, w drugiej świetny, mógłby ustabilizować formę.

Ofensywa nie istnieje ....

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 wrz 2011, 22:54

Aj ale żeby słynący od lat z ofensywnej gry Arsenal tak się murował z Dortmundem to trochę nie wypada. :lol: W sumie murowali się całkiem nieźle, rywal niby atakował, a zupełnie nic z tego nie wynikało i remis uratował im tylko strzał życia.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 wrz 2011, 22:57

Ogólnie to punkt dobry. Nawet bardzo. Mistrz trzeciej ligi świata, trudny teren, drużyna w stanie w jakim jest.. brakuje Vermy i Wilshere'a, pierwszy raz gra środek jaki gra. Muszą się chłopaki zgrać. Jest dobrze. Song dzisiaj po profesorsku, o ile w pierwszej połowie trochę kiepsko zaczął, to potem jednak naprawde cudownie grał. Nie wiem, ile razy nas ratował. Koscielny też, występ po prostu świetny. Bramka Van Persiego też dobra. Gibbsa jechali troche, ale musiał grać przeciwko Goetze więc mozna mu wybaczyc. :lol: Ogólnie to mamy ogromne szczęście, że nie przegrywaliśmy po pierwszej połowie. Tyle razy co straciliśmy głupio piłkę i ile oni mieli sytuacji to naprawde. Z tego punktu naprawde mozna sie cieszyc biorac pod uwage jak wygladala nasza gra. Mam nadzieje, ze w listopadzie bedzie lepiej - zgrana druzyna, moze z kontuzji powroca zawodnicy i uda sie tam wygrac. Poki co to dobry rezultat.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 wrz 2011, 22:58

Jak nie ma nikogo kto poprowadziłby grę do przodu, to co mieli grać ? Nie ma Ceska, nie ma Samira, nie ma Jacka, nie ma niczego :lol: Arteta wolny jak ketchup, do tego 2 defensywnych pomocników, Benayoun walczył przynajmniej w tej pomocy. Theo i Gervinho słabiutko ...
Jak Jacek szybko nie wróci do gry, to cienko widzę grę o top4

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 13 wrz 2011, 22:59

Uff dobrze, że wpadło, choć mam niedosyt. Graliśmy nieźle, powinniśmy to wygrać. Mam żal do Kloppa, bo po co Kehl, po co Grosskreutz. Może teraz przejrzy na oczy i usadzi Kevinka na ławkę, a Ivan trochę pogra. z Kehlem też niech da spokój, lepiej jakby grał Gundogan. Na wyróżnienie dziś ze strony BVB Goetze, Bender, Piszczek, Schmelzer, Lewy ale i tak moim zdaniem Man Of The Match Persie za tego gola. Po za tym świetne granie Songa, Kościelnego i Wojtka jak zwykle.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 wrz 2011, 23:03

Krótko: bramka BVB w 88 minucie przezajebista :shock:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 13 wrz 2011, 23:06

RealFan pisze:W sumie murowali się całkiem nieźle, rywal niby atakował, a zupełnie nic z tego nie wynikało i remis uratował im tylko strzał życia.
Chciałem właśnie napisać coś w tym stylu. Tak naprawdę to trzeba oddać Arsenalowi, że konsekwentnie i dobrze bronili i gdyby nie strzał życia Perisica to by dowieźli 3 punkty. No, ale tak jest, że jak ktoś atakuje to czasem wpadnie coś co wpaść nie powinno. Koniec końców oba zespoły są pewnie zadowolone. Arsenal na punkt na trudnym terenie, a Borussia przed meczem też pewnie wziął by ten remis, bo Arsenal abstrahując od formy to przecież wciąż marka, która tylko obecnie straszy bardziej nazwą niż grą. Z drugiej strony BVB może mieć do siebie pretensje, że mogli to spokojnie wygrać. Szkoda, że Klopp nie zrobił wcześniej tych zmian, bo ten cały Grosskretuz to miał dzisiaj fatalny wieczór. Szkoda też, że Robert przygasł w drugiej połowie, ale też nie można powiedzieć, że grał źle. Do tego Kagawa rozegrał bardzo przeciętny mecz. Wcześniejsze wejście Kuby i Chorwata i mogło być ciekawiej.

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 13 wrz 2011, 23:18

najwięcje km zrobił Sven Bender - 13,5 km

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 13 wrz 2011, 23:30

Tak Barciur jest dobrze :D Standardy niektórych kibiców bardzo ostatnio spadły. Jeszcze rok i 4 miejsce w lidze będziemy świętować zamiast opłakiwać :]
Wynik dobry, oczywiście, ale gra, skład i rokowania na przyszłość to masakra. Defensywa całkiem przyzwoita. Ale ofensywa słabizna. Walcott-który to już jego sezon w którym nie spełnia oczekiwań? Przestałem liczyć. Gervinho to totalny dramat (jak na razie). Artety i Benayouna nie oceniam bo potrzebują czasu by zgrać się z zespołem ale no nie widzę ich w roli naszych zbawców. Ot, solidni zawodnicy na miejsca 4-6 w najlepszej lidze świata. Mertesacker to chyba będzie nasze jedyne wzmocnienie w tym sezonie bo nawet jak nie wzmocni 1 jedenastki to wzmocni siłę obrony, wzmacniając ławkę :] Może jeszcze ten Andre przynajmniej dorówna Clichyemu.

Tak jak ktoś napisał w temacie o Milan Barca, im brakuje dość dużo do Barcy, Realu, MU. Z nami jest podobnie i nie spodziewam się poprawy.

Jak dla mnie to zająć to 4 miejsce, wywalić wszystkich (prawie), zaorać i zbudować to na nowo, ewentualnie rozłożyć to na 2 sezony :D Wenger ma pójść pierwszy a nie tak jak kapitan który ostatni opuszcza statek ;)



Lewandowski grał bdb. Fajnie się rozwinął w tej Borussii. Fajnie popatrzeć na Polaków grających w LM i to z powodzeniem.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 13 wrz 2011, 23:46

Poza grą stoperów i Songa nie ma zbyt wielu pozytywów po tym meczu. Alex dzisiaj niszczył system, blokował tych chłopaczków z Borussii jak chciał i dobrze, że wraca do gry w lidze bo cholernie nam go brakowało. Per i Kos też bardzo dobrze. Myślę, że z każdym kolejnym meczem Niemiec będzie wyglądał coraz lepiej i dobrze.. będzie jakaś konkurencja o miejsce w składzie.

Reszta słabiutko. Robin coś tam starał się szarpać, ale Walcott i Gervinho nic mu nie pomagali. Pierwszy całkowicie niewidoczny i jedynie ta asysta go ratuje. Drugi o mało nie zakiwał się na śmierć. Przy każdej sytuacji ten sam schemat... przed siebie i jedziemy, bez różnicy czy ma do minięcie dwóch, czterech czy pięciu rywali :roll: Arteta musi dawać więcej zespołowi, ale o to jestem spokojny. Za nim dwa spotkania w nowym zespole i niedługo powinno być lepiej. Yossi w środku gra słabo, więcej pożytku będzie z niego na skrzydle.

Jack, wróć :pray:

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6828
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 215
Lokalizacja: Zabrze

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 14 wrz 2011, 0:06

Poświęciłem mecz Barcy z Milanem by zobaczyć Polaków jak się spisują cóż...Mogło być lepiej bo Arsenal w połowie czekał na wyrok czy uda im się wywieźć 1 czy 3 pkt z Dortmundu...BVB poraz kolejny zagrało słabo - Kehl tragedia dużo strat,Bender jak na niego też sporo ale za to nadrabiał pozyskaniem piłek...Polacy - dobre wejście Kuby,Piszczek przyzwoicie jak i Lewy któremu gdyby koledzy bardziej zaufali zdobyłby bramkę a tak pokazał się tylko z dobrej strony...Goetze średnio choć to do czego przyzwyczaił,Kagawa przeciętnie i jak dojdzie do dyspozycji Barrios to Japończyk powinnien odpocząć choć pewnie ucierpi na tym Robert :/ Subotić również powinnien odpocząć bo strasznie nie pewny...Ogólnie mecz ciekawy,dużo walki,trochę okazji ale skuteczność tragedia...Typowałem wynik 1-1 więc moje przewidywania i oczekiwania co do meczu się sprawdziły..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”