Finał LM: FC Barcelona- Manchester United - Strona 37

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto będzie triumfował na Wembley?

Czas głosowania minął 29 maja 2011, 0:32

Manchester United
24
56%
FC Barcelona
19
44%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 maja 2011, 13:32

mete- pisalem do Wilmora czy mecz z MU trz był odpuszczony.Wilmore pisze pierdoly a sam uprawia jeszcze bardziej debilna merytoryke. Spursi awansowali bo Milanowi sie nie chciało grac,nie zalezalo,byłoby 4-0 gdyby sie chciało..... na Tym forum tak bedzie zawsze ,,przegralismy załuzenie,, za 3 strony beda taksty ze fani MU nie potrafia przegrywac.Jestem przyzwyczajony i nie mowie tego do Ciebie mete tylko do Twojego kolegi Wilmora.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 29 maja 2011, 13:38

Mecz nudny, bramki może i padały, ale ogólnie to Barcelona grała swoje, a Manchester się przyglądał. Pojedynki FCB z Realem były ciekawsze.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 maja 2011, 13:41

Nie dopisywałbym jakichś problemów zdrowotnych do trzęsących się rąk Fergusona. Jest w zaawansowanym wieku ale jak dla mnie to była zwykła stresowa reakcja, sam pisząc egzaminy telepie kolanami. Oczywiście, że był zdeterminowany aby wygrać, jak i całe United. Mimo, że nie było widać jakichś szczególnych emocjonalnych reakcji z naszej strony to podejrzewam, że ta porażka będzie głęboko siedziała zarówno w głowie bossa jak i piłkarzy. Przegraliśmy znowu z Barceloną, znowu będąc zdecydowanie słabszym. Dla nas finał to żaden sukces, tylko zwycięstwa się liczą. Oby ta porażka podziałała mobilizująco i tym razem wnioski zostały wyciągnięte.

Inna sprawa, że wczoraj mogliśmy i powinniśmy wyglądać dużo lepiej na tle Barcelony a że tak nie było to w dużej mierze wina Szkota. Nie mówię, że bylibyśmy w stanie wygrać ale jestem przekonany, że mogliśmy pokazać się z lepszej strony. Nie wiem czemu Fergie znowu uparł się, że możemy wygrać z Barceloną grając swoje. Prawda jest taka, że nie możemy. Nie potrafię znaleźć racjonalnego wytumaczenia na wczorajszą taktykę i dobór personalny szczególnie środka pola. Wczoraj ani nie broniliśmy ani nie atakowaliśmy, ta taktyka była zwyczajnie zła.

Fajnie, że kibice Barcelony są zadowoleni, Duma zagrała swoje, my jej w tym nie przeszkadzaliśmy, pokręciliśmy dupą przed największym jebaką na świecie a on skrzętnie to wykorzystał i nas wyruchał. W kontekście wczorajszego meczu można nazwać MU frajerami, bo owszem przegrać z Barcą, szczególnie w takiej formie to żaden wstyd, ale sposób w jaki zagraliśmy tylko im to ułatwił. To było deja vu i nie wiem ile jeszcze razy musimy z Barceloną przegrać w ten sposób żeby wnioski zostały wyciągnięte.

Nie wiem jaki ma sens i po co są porównywane mecze Arsenalu z Barceloną w kontekście wczorajszego spotkania. Kanonierzy grali z Barceloną mecz i rewanż, w okresie kiedy Barca jak co roku jest w słabszej formie, w dodatku do tamtego meczu Barca nie regenerowała się i przygotowywała przez 2 tygodnie. Jak w ogóle można porównywać dwumecz do finału LM? Wychodzi, że najmocniejszy i najlepiej grający z Barcą był Hercules... :roll:
Wilmore pisze:Ja bardziej czekam na wpis "Co tam LM, wygraliśmy najtrudniejsze i najważniejsze rozgrywki świata - angielską premier league - więc to my jesteśmy najlepsi na świecie."
Jak zdążyłem zauważyć, to fani ManU pocieszają się tym przy każdej okazji, gdy ich klub nie okaże się być najlepszy w Europie wygrywając LM. Taka głupia tradycja, którą zapoczątkowało chyba zwycięstwo Milanu w Atenach, gdy Manchester odpadł po deklasacji w półfinale. Dlatego mi to zapadło specjalnie w pamięć.
Tekst ze strony gościa, który uważa za dobre odpuszczanie LM na rzecz krajowego mistrzostwa bo jego klub, legenda wśród europejskich klubów jest za słaby żeby rywalizować z MU i Barcą...

My przed meczem też wiedzieliśmy, że Barcelona jest piekielnie mocna i graniczy z cudem pokonanie jej. Lepiej było odpaść z Schalke, po co grać w finale LM.
Pewnie, że pocieszamy się mistrzostwem Anglii, co w tym złego? To był nas priorytet w tym sezonie i na szczęście udało się go osiągnąć. Zresztą Guardiola też przyznał przed meczem, że priorytetem dla Barcelony w tym roku było mistrzostwo Hiszpanii. Pewnie, że bardzo chcieliśmy wygrać LM i porażka boli ale to znaczy, że mamy się nie cieszyć z majstra? Pokaż mi wpis gdzie któryś fan MU po wczorajszej porażce napisze, że Manchester United jest w tym sezonie najlepszą drużyną na świecie. Nie jest, i wczoraj to wszyscy widzieliśmy.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 29 maja 2011, 13:47

Tekst ze strony gościa, który uważa za dobre odpuszczanie LM na rzecz krajowego mistrzostwa bo jego klub, legenda wśród europejskich klubów jest za słaby żeby rywalizować z MU i Barcą...
Skończmy już z tym meczem ze Spursami. Odniosę się do pogrubionej części twojego zdania. Tak Milan jest za słaby. Wiedzą o tym kibice. Piłkarze sami o tym mówią, że potrzeba wzmocnień bo nie są w stanie rywalizować z tymi ekipami. Allegri jasno od kilku tygodni mówi, że bez wzmocnień nie mamy szans w Europie. To samo powtarza Galliani i Berlusconi. Piłkarze, trener, spec od transferów(Jeden z najlepszych w swoim fachu, który już kilkakrotnie zbudował ekipę na miarę zwycięstwa w LM) i prezydent chyba wiedzą najlepiej na co Milan stać a na co nie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 maja 2011, 13:48

Morrow pisze:pokręciliśmy dupą przed największym jebaką na świecie a on skrzętnie to wykorzystał i nas wyruchał.
:lol: :ok:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 maja 2011, 14:13

Gratuluję fanom Barcelony zwycięstwa.

Zawaliliśmy ten mecz taktycznie i co do tego nie ma wątpliwości. Mam takie samo wrażenie co MGiggs, że zabrakło jednego gracza w środku pola, który powinien dzisiaj wystąpić zamiast Giggsa. A tak Ryana na boisku nie widziałem, a Barca w środku robiła co chciała. To musiało się źle skończyć i tak też było. Potrafiliśmy odpowiedzieć jedną bramką, ale już w przerwie trzeba było coś zmieniać widząc co się dzieje. Niestety Ferguson nie miał za dużego pola manewru i liczył chyba na szczęście. A to trochę mało. Eh, szkoda [k****].

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 29 maja 2011, 14:39

Cóż wiecej moge dodać. Gratki dla Barcelony, są obecnie najsilniejszym teamem na świecie. Mojej drużynie dziękuje za wspaniały sezon i emocje do samego jego końca. We wrześniu nikt sie nie spodziewał, że wygramy mistrzostwo i zagramy w finale LM.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 29 maja 2011, 14:44

Skończmy już z tym meczem ze Spursami.
A kto wprowadził temat o tym meczu do tego tematu? Czyżby nie twój kompan po szalu?
Problem jest w tym, że typek wie, że 99% forum poza Tobą i Mazurem szydzi z jego tekstu o odpuszczeniu meczu Milanu i innych pierdół, że rzekomo zawodnikom się nie chciało, kiedy niektórzy po meczu płakali :mrgreen: I teraz w myśl zasady, że jak będzie o tym pisał non stop, w tematach nie związanych z meczem będzie wrzucał ten motyw tworząc np. jakieś porównanie tak mimochodem to sądzi, ze w końcu się to wbije ludziom do świadomości i niektórzy w to naprawdę uwierzą. Ale tak nie będzie stwierdzenie o tym, ze Milan odpuścił Lige Mistrzów jest tak kretyńskie, że już wygrało zawody na najgłupszy cytat roku AD. 2011.

Skoro Mourinho się udało z Interem czy Hiddinkowi się udało i gdybyście w meczu z Chelsea nie grali taktyką 4-3-3-3 to byście odpadli,a i w tym roku z Realem bez taktyki 4-3-3-3 mogło być różnie to należało spróbować.
Więcej potem.
Co masz do mojego cytatu? Mourinho z Interem udało się pokonać murarką Barce? UDAŁO. Chelsea awansowałby gdyby sędzia nie popełnił wielu błędów? AWANSOWAŁABY. Real bez błedów w tym sezonie miałby większe szansę? MIAŁBY.
Więc wskaż łaskawie paluszkiem w którym momencie mojego cytatu napisałem coś nieprawdziwego, śmiesznego etc. ?

Ja bardziej czekam na wpis "Co tam LM, wygraliśmy najtrudniejsze i najważniejsze rozgrywki świata - angielską premier league - więc to my jesteśmy najlepsi na świecie."
Silisz się chłopie, zeby jakoś uderzyć w fanów MU i ciągle Ci się tylko ośmieszasz. Żaden fan United teraz, ani po Rzymie nie pisał jakiś głupot tylko przyznał, że Barcelona była lepsza i zasłużyła na Puchar i jest najlepszą drużyną świata.
Ale komu ja to pisze? Ty masz ustalone swoje teorie i co bym ja i inny fani nie napisał po tych meczach ty i tak będziesz prawił swoje.
I jak napisał Morrow takie teksty z ust gościa, który po porażce nie mogąc się z nią pogodzić prawi teksty o odpuszczaniu najważniejszych rozgrywek klubowych na świecie to jest po prostu kabaret.
Barcelona i 4-3-3-3... Nie ogląda się ligi włoskiej, to ludzie nie wiedzą, co to znaczy faktyczne ciągnięcie drużyny za uszy do trofeów. Żenująca próba umniejszania legendy, jaką jest ta drużyna Guardioli.
Ja nie potrafię docenić tego wspaniałego zespołu? No nie w ostatnich postach pisząc o drużyne Guardioli i o nim samym broniąc go przed jego umniejszaniem zasług pewnie z pare razy takcih przymiotników jak bajeczna, genialna, kapitalna, cudowna. Jakich jeszcze mam użyć przymiotników, czy są w jeżyku polskim jeszcze wieksze słowa niż te które już przytoczyłem? :lol:
A co do 4-3-3-3 to fakt jest jeden i nie podważalny, większej próby przepchnięcie zespół niż w rewanżowym meczu na SB w roku 2009 nie widziałem w swoim życiu nigdy. Pardon widziałem, to było porównywalne do przechnięcia Koreii na na mś 2002 w spotkaniu z Włochami czy Hiszpanią. Także cóż nie będe tworzył mitologiii takie fakty będę pamiętał. Mimo, że Barcelona ma genialna, bajeczną, kapitalną drużynę to w tamtym meczu był wałek dekady w Lidze Mistrzów na ich korzyść.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 29 maja 2011, 14:51

Kamil232 pisze:w tamtym meczu był wałek dekady w Lidze Mistrzów na ich korzyść.
Gdzie jest krzyż?! Gdzie jest krzyż?!

:rotfl:
Więc wskaż łaskawie paluszkiem w którym momencie mojego cytatu napisałem coś nieprawdziwego, śmiesznego etc. ?
cały śmieszny jesteś :haha:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 29 maja 2011, 15:09

tak histeryczna postawa i żenujące wstawki świadczą tylko o jednym prawda w oczy kole :)
Tak to byś pokazał gdzie niby w zacytowanym fragmencie jest coś niedorzecznego, albo byś przytoczył chociaż jeden mecz z ostatniej dekady LM gdzie było więcej walków sędziowskich niż na SB. Ale nie takiego nie ma, więc pozostają ci marne wstawki. Dawaj zdrów człeniu :)


Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 maja 2011, 16:37

Barca's most frequent passing combo was Messi to Xavi (31). Man Utd's was Ferdinand to Van der Sar (10).

ciekawostka, którą wrzucam (żeby od razu zaznaczyć) nie po to by się z kimś kłócić, tylko dlatego, że jest ciekawa :P


I jeszcze odnośnie meczu z Arsenalem z 1/8 finału.

Barcelona managed as many shots on target against Man Utd last night as they did against 10-man Arsenal at the Nou Camp - 12. Seven of the shots on target Arsenal allowed came after the sending off of Robin van Persie. (via Orbinho)

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 29 maja 2011, 16:39

Barcelona managed as many shots on target against Man Utd last night as they did against 10-man Arsenal at the Nou Camp - 12.
Ta statystyka fieldy wcale nie nosi miana prowokacji :D



no właśnie :P

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 29 maja 2011, 16:41

Użytkownika, który nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie 'gdzie jest krzyż' olewam.
Dodam jedynie, że na Stamford było słychać strzały :haha:

Jedyna słuszna postawa po wczorajszym meczu, to paść na kolana przed Niepokalaną i ze szczęką na ziemi podziwiać bijąc brawo!
Uświadomcie sobie, że jesteście świadkami drużyny epokowej, być może najlepszej w historii,, cieszcie się chwilą zamiast hejtować. Pomyślcie ile radości tracicie broniąc się przed boskością Barcelony, dajcie się porwać. Ja mam to szczęście, że jestem od Niepokalanej uzależniony od kilkunastu lat. Były niemiłe zjazdy, ale teraz faza jest niesamowita, bez porównania z Waszym stafem. Barcelona gwarantuje najlepsze gówno na rynku, prawdopodobnie najlepszy staf w historii, a jeszcze pewniej, podczas Waszego życia. Ci co są już uzależnieni od innych substancji nigdy już nie poczują mocy Barcy, ale i tak spróbować można, tylko trzeba chcieć. Najbardziej współczuje ćpającym Madryt, najgorszy sort, ale rozumiem ich, sam jestem uzależniony i wiem jak silne uzależnienie może być.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 maja 2011, 16:45

Na CN w defensywie zagraliscie ok i to pisalem.Ciebie akurat Fieldy nikt nie posadzi o prowokacje :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”