Grupa A 2006/07 (Champions League) - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 16 paź 2006, 11:42

Romak ma inne kłopoty niż Chelsea
no... napisz coś więcej :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 paź 2006, 11:52

Rozwód jak rozwód - swoją drogą ta 23 letnia Rosjanka gorąca :P Ale co bedzie jak okaże sie że Chelsea jest na żone :] By Romkowi w razie czego mogli skoczyć itd ? Oficjalnie gdy nie on jest właściciele klubu to mogą mu :P Te 8 miliardów to inna bajka. Ale On ma 4 czy 5 dzieci - a jak znam życie na każdego coś przepisał. :roll: W sumie Berlusconi też jest własciciele Milanu, największego w Italli koncernu medialnego "mediasat" - sieci marketów i jeszcze by sie troche znalazło - i każdy o tym wie ale co jest oficjalne to święte :P Dla takich ludzi podatki to coś gorszego niż mafia :P :lol:


Co ciekawe Sheva do transferu przekonała żona - modelka :roll: Krystyna Pazik - wielka przyjaciółka żony Romka - teraz bedzie musiało młodą do siebie przekonać :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 paź 2006, 1:06

Niggaz pisze:Doczekaliśmy się. Przed nami po raz kolejny konfrontacja Barcelony z Chelsea.

Ostatnio ogladalem tego klasyka jak Barca wygrala z CFC 2-1 na SB :? Myslalem ze sobie i tym razem obejze ale... nie moge bo mam trening :?
Niggaz pisze:Może jacyś kibice Chelsea się pokażą Łypiący
Chelsea!!!! Kocham Chelsea!!!!! Chelsea 4ever!!! Blue is the colour!!!!!!! Chelsea!!!!!!!!!!!! Umarl bym za nia... :?

Zaza pisze: To ja bede grał kibica Chelsea Razz Hala Romek !!!!!!!!!! Laughing


kurde... jednak jestem drugi... :lol:

Dobra tyle sciemniania. Ostatnio mamy czesto te klasyki CFC-Barca, ostatnio Barca wyszla obronna reka, ktos powiedzial ( raczej wiele ludzi mowilo) "Kto awansuje z 1/8 do 1/4 finalu ten wygra LM i tak sie tez stalo :? Barcelona sie wybiera na SB, ostatnio tam wygrali. Mysle i licze na to ze Barca tym razem jest w lepszej sytuacji, chociaz nie ma Eto'o :cry: Strata 2 bramkazy CFC stawia ich w gorszej sytuacji, Gudjohnsen wie jak jego koledzy graja, mysle ze blusnie. O Messim juz nie powiem, zakreci ich obrone jak w tamtym roku, albo wczorajszym meczu z Sevilla :mike:

Vamos Barcelona!!!!!!!!!!! :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 17 paź 2006, 1:24

Guru masz nowe vlepki Chelsea :P Kuźwa ostatnio mi sie skończyły :lol: Ty ale jest źlejednym słowem - że my musimy Niggazowi nakręcać klimat że ma z kim gadać :wink: Moze czują fani The Bluse co sie święci :roll:


A tak na poważnie nie zagra Cudicini i to w mojej ocenie osłabia Chelsea o kolejne 30 %, bo Włoch grał troche na początku sezonu i mimo wszstko to dobry bramkarz który mógł by podołać a tak Hilario = jeden wielki "?" - pewnie Frank na odprawie nakaże wykorzystac to ze może nie czuć piłki itd W końcu on sam pewnie nie wie kiedy ostatnio grał. Deco i rykoszety :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 paź 2006, 1:34

Zaza pisze:Ty ale jest źlejednym słowem - że my musimy Niggazowi nakręcać klimat że ma z kim gadać Wink Moze czują fani The Bluse co sie święci Rolling Eyes

Wiesz, do zlego duzo nie brakuje, jak by zaczeli sie wypowiadac to Niggaz nie wiele by mial im do odpisania. Chociaz... :think: jak go znam to by mial ubaw, ostrzezenia by lecialy bany :twisted:
Zaza pisze:A tak na poważnie nie zagra Cudicini i to w mojej ocenie osłabia Chelsea o kolejne 30 %, bo Włoch grał troche na początku sezonu i mimo wszstko to dobry bramkarz który mógł by podołać a tak Hilario = jeden wielki "?

No wlasnie, to bardzo dobry bramkaz, pewny zmiennik Cecha. Ja tam z tego powodu nie placze, Hilario jak napisales to "?", wiec Barca w jakis sposob mysle ze to wykorzysta i padnie pare bramek :lol: mourinho zdaje sobie sprawe z tego, sklad bedzie nastawiony defensywnie, co mnie nie dziwi i od czasu do czasu kontra :wink:

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 17 paź 2006, 19:29

widać zbyt piękne byłoby to, gdyby jedynym mankamentem tych spotkań był fakt, że odbywają się już w fazie grupowej, z której każdy by się zdziwił, gdyby Barca i Chelsea nie wyszły. obawiałam się jeszcze, że w gorszym położeniu będzie Blaugrana, biorąc pod uwagę ilość ciężkich spotkań do rozegrania w tygodniu. no i jeszcze kontuzja Eto'o, która po drodze się przytrafiła i już naprawdę, patrząc na grę z Werderem, zaczęły mnie nachodzić czarne myśli... ale okazało się, że może być gorzej i tym razem nie po naszej stronie.
bo jakby dla nas wielką stratą nie była długa przerwa Sammy'ego, jednak w obozie Mourinho sytuacja przedstawia się mniej kolorowo. nie tylko w perspektywie najbliższego meczu, ale na tym się skupię. po pierwsze, wystawienie Gudjohnsena na Chelsea wcale beznadziejnym wyjściem nie jest, z przyczyn oczywistych chyba, za to Hilario w bramce ''The Blues'' to ostateczność. pozatym jak uraz Cecha (i w mniejszym stopniu Cudiciniego) wpłynął na atmosferę- jak tu się teraz na meczu skupić? skoro sam Jose mówi ''mam ten mecz w dupie, najważniejsze jest dla mnie ich zdrowie''. czy obrona się spręży czy raczej posypie mając świadomość, że nikt im tyłka raczej nie uratuje w razie co?

przykro, że ten mecz rozgrywa się bez tak ważnych ogniw zespołów jak Eto'o i Cech, że zawodnicy ''The Blues'' jeszcze nie oswoją się z wydarzeniami weekendu i mogą zagrać poniżej oczekiwań. obym się myliła, bo w końcu to spotkanie może mnie zaskoczyć... ale uważam, że Barcelonie będzie w tym roku trochę łatwiej.

mimo wszystko od tak dawna nie widziałam meczu Blaugrany, że myśl o meczu z Chelsea nie spływa po mnie zupełnie i wciąż mam nadzieję na coś wielkiego. jeśli nie z obu stron, to przynajmniej coś ładnego w wykonaniu Dumy Katalonii :)

Visca el Barca!

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 17 paź 2006, 20:36

Moim zdaniem awans Chelsea i Barcy jest niemal pewny, choć nie przesądzony. Werder to ciekawy zespół, który gdyby trafił do innej grupy to pewnie wyszedłby z niej. A tak skazani sa na UEFA. Jednak przy patrzeniu na przyszłośc stwierdziłem, że jeśli w meczu Chelsea z Barcą któraś z ekip wygra dwa razy, a Werder wygra dwa razy z Levskim to zrobi się cholernie ciekawie. Niech tą drużyną przegraną będzie powiedzmy Barca. Po czterech kolejkach Werder miałby 7 pkt, a Barca 4 pkt. Przychodzi czas na mecz Werderu u siebie z Chelsea, a Barcy z Levskim. Chelsea pewna awansu może przegrać, Barcva naturlanie wygra. Przed ostatnią kolejka Bremeńczycy mają 3 punkty przewagi i w ostatnim meczu murują sie i remisują. Mało prawdopodobne, ale nie aż tak bardzo. życzę sobie, żeby Hiszpanie lub Anglicy nie awansowali, bo nie lubię obu zespołów. Wyjśc może nawet i Levski. Niestety trudno o akie rozwiązanie.

Meczyk będzie ciekawy, choc ja się wcale tak nim nie emocjonuję jak rok temu. Teraz jest to meczu grupowy, obie ekipy nieco osłabione. Chelsea gra swoim stylem czyli ogrywa zespoły o kilkaset milionów dolarów "gorsze" (chodzi mi o kwoty wydane na piłkarzy) różnicą jednej, dwoma bramkami gdzie rywale mają pecha. Barca gra też swoje czyli dobrą piłkę i prezentuje równą formę. Nie jestem kibicem ani jednej, ani drugiej ekipy, choć zeszłoroczny mecz w Londynie baaaaardzo mi sie podobał.

Szkoda, że trzeci rok z rzędu mamy taki sam zestaw. Mecze zbyt często sie powtarzają. Ja bym z chęcią sobie zobaczył mecze pokroju Lyon - Barca, Arsenal - Milan, Liverpool - Inter, Real - Inter czy Bayern - Manchester.

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 18 paź 2006, 10:35

Ebi pisze:Lyon - Barca, Bayern - Manchester

Proponuje Finał LM zobaczyć z 99 roku :P A co do meczu Lyon - Barca, to pamiętam jeden mecz bodajże z sezonu 2001 gdy Lyon musiał wygrać z Barca, a do 90 minuty był wynik niekorzystny więc bramkarz zespołu francuskiego wszedł w pole karne Barcelony na rzut rożny... :roll: Piłka wybita, szybka kontra i gol Kluiverta lub Rivaldo :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 paź 2006, 15:48

Ludzie dyskusja o Gran Derbach wre w najlepsze, a o meczu z Chelsea chyba wszyscy zapomnieli.
Tak jakby ten mecz nie miał żadnego znaczenia w persepktywie meczu z Realem.
Pamiętamy jak Chelsea grała z Barcą w ostatnich latach - twarda walka, bez cackania się.
Ciekawe jak Messi podejdzie do meczu, czy ciągle ma przed oczami szarzujacych pikarzy The Blues ?

Barca ma silną linię pomocy, Chelsea też, ale tyko na papierze - jeden z wazniejszych postaci Cheslea - Lampard ostatnio nie zachwyca, strzela niecelnie, marnuje masę sytuacji, choc często uderza z dystansu.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 18 paź 2006, 22:44

Co tu pisac . Mecz świetny , dobra gra Wszystkich zawodnikow Chelsea , a w szczegolnosci Essiena i Drogby . Barcelona pokazala co potrafi kiedy jest zwiekszone tempo . Ronaldinho zjedzony ! - przez kogo? - przez Boulahrouza :twisted: ... trzeba miec nadzieje ze w Niedziele bedzie taki sam wynik .
Ciekawa byla tez zmiana Puyola(C) ktory zagral tragicznie , przyczynil sie do straty bramki dając sie majtnąć jak dziecko przy balansie Didiera .
Rewanz za 2 tygodnie , ale domyslam sie ze faworytem bedzie Barca !


ps.

Niggaz Come back :P i miss you :P
czekam z niecierpliwoscią na twoj komentarz :) :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 paź 2006, 22:48

kaczy pisze:Niggaz Come back i miss you
czekam z niecierpliwoscią na twoj komentarz
ty jakoś strasznie na te napinki się nastawiasz - trzeba się wyluzować ..

Mecz dobry, ale tylko w wykonaniu Chelsea, powinni wygrać wyżej, bo zasłuzyli, wazne, ze mój typ wszedł [remis do przerwy]
Essien moim zdaniem nie grał aż tak dobrze - 2 razy mógł lepiej dograć, byłoby wcześniej po meczu.
Jednak Chelsea opanowała środek boiska i zasłużenie wygrała

Xavi, Deco, Ronnie ... bez komentarza.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 18 paź 2006, 22:51

Ale padaka :? mowilem, ze trzeba sceptycznie podchodzic do formy Ronniego. Zagral tak jak gral przez ostatnie pol roku - do dupy. Deco [*]. Edmilson kompletnie sobie nie poradzil z Claudem i Essienem. Gudjohnsen kompletnie niewidoczny, Messi cos tam niby robil , ale on wyglada jakby codziennie biegal po 50 km i mialby pluca wypluc. JEdynym zawodnikiem , ktorego moznaby sie nie czepiac to Valdes, Zambrotta i Rafa.
Nawet Iniesta, ktory jest w najlepszej formie z wszystkich Katalonczykow zagral slabo.Chelsea nas wypunktowala panowie i taka prawda :?
Boulahrouz :shock: rzeznik, Makelele tez. Drogba :zgon: Nawet ten caly Hilario dobrze bronil, choc jakichs specjalnych umiejetnosci pokazywac nie musial. Ballack i Sheva najgorsi w Londynie. Tez beznadziejni.Grali tak jak Ronaldinho.
Mourinho nas wypunktowal. Ale za 2 tygodnie bedzie rewanz. W niedziele wazniejszy mecz i sie wyszaleja chlopaki 8)
Ronaldinho wez sobie ze 3 tygodnie L-4. Przyda Ci sie.
Teraz Gran Derby. I dobrze. Zmaza plame.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 paź 2006, 22:54

Własnie - jedynym pozytywem [oprócz remisu do przerwy :P] jest fakt, że na Real wyjdą tak zmobilizowani ....
no musza wygrać :D

Gracz meczu moim zdaniem to Claude - czyścił wszystko, dosłownie wszystko. Stary, ale jary :P

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 18 paź 2006, 22:56

Na najwieksze uznanie zasluguje IMO Boulahrouz. Zagral po profesorsku i Ronaldinho z Messim zupelnie sobie z nim nie radzili. Potwierdzily sie slowa Mourinho, ze jak Chelsea gra w 11 to potrafi grac z Barca :) Sheva i Ballack udowodnili tym meczem, ze jeszcze nie zaklimatyzowali sie w Anglii. Szkoda tych szans, ktore miala Chelsea bo moglo byc wyzej.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 paź 2006, 23:00

Chelsea wygrała taktyką :] Tak tak, konsekwentna gra w obronie dała wymierne efekty. Mourinho ma to czego chciał, on tak lubi ustawiać swój zespół z silnymi rywalami. Dziś się nie zawiódł na niczym poza skutecznością, ale w obliczu zwycięstwa da się to wybaczyć. Barcelona mało produktywna, nie mogła sobie poradzić z zagęszczonym środkiem pola i defensywą tylko od czasu do czasu stwarzając dogodne okazje. Tych jednak było niewiele :P

Teraz widzimy jak grtać z Barcą i Real da im popalić :P Niech mają jeszcze większą plamę, że nawet Vanish nie pomoże 8)

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”