Inter - Valencia 21 II 2007 - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Z pojedynku zwycięsko wyjdzie

Inter
30
55%
Valencia
25
45%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 22 lut 2007, 0:09

Rezultat wydaje się beznadziejny, bo tylko wygrana premuje Inter do dalszej fazy. Ale przynajmniej nie bedzie kunktatorstwa, bo sytuacja jest klarowna i trzeba wygrać.

Szkoda tych sytuacji Ibry sprokurowanych błedami Canizaresa, bo niewiele brakło i juz po kilkudzięsciu minutach było by po zawodach. Gol Cambiasso ze spalonego. Nie będe ukrywał, że się z tego nie ciesze. Sędzia odpłacił za zabranie karnego po faulu na Zanettim w drugiej częsci. Inter w tej częsci był aktywniejszy. Z kolei druga powłowa słabsza. Do lini obrony trudno mieć jakies pretensje, bramki raczej którym trudno było zapobiec. Może przy wolnym Villi powinien stać jeszcze jeden zawodnik, bo Hiszpan uderzył raczej bokim niż górą.

W rewanżu bedzie trudno, ale skoro Valencia strzelił aż dwie bramki w Mediolanie, to Inter tez może. Na tym poziomie wszystko jest możliwe nawet 1-5 :P

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 22 lut 2007, 0:31

No ale jednak okazało się, że liga włoska nie jest w tym sezonie tak mocna - a hiszpańska wręcz przeciwnie, bardzo silna. Zanosi się na 2 drużyny hiszpańskie w 1/4, szkoda tylko Barcy...
Remis w meczu w sumie sprawiedliwy - byłem ciekaw co Valencia pokaże, Inter bądź co bądź na fali; spisali się jednak znakomicie. Ciężko będzie Interowi wygrać na Mestalla.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 22 lut 2007, 0:43

cru pisze:No ale jednak okazało się, że liga włoska nie jest w tym sezonie tak mocna - a hiszpańska wręcz przeciwnie, bardzo silna.
Okazało to, że mecz zakończył się remisem. Okazało się jeszcze jedno, że ci co lekceważyli Valencie powinni zając się oglądaniem skoków narciarskich ewentualnie curlingu.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 22 lut 2007, 1:08

Cru polecam Ci wczorajszy artykuł w PN na temat tego jak w ostatnich latach wyglada sytuacja w poszczególnych liga pod wzgledem atrakcyjności, bramek itd. Zdziwisz że, naprawde. Bo idąc Twoim tokiem myślanie to kto w tym meczu zagrał defensywnie i ble ble ? W takim razie chyba musisz zmienić zdanie o La Liga :P Przeciesz kuźwa Valecia to nie Empoli czy Ascoli, sam wiesz że Nietoperze przegrali z Getafe 3:0 ! albo Real z Levante i co wniosek że La liga mocna bo mają takie tuzy jak Getafe i Levante ? Inna sprawa że troche fani Inter pompowali baloni "passa itd", a każdy chyba wiedział że to inna para kaloczy.


Meczu nie widziałem całego ale jestem zdziwiony tym że Valencia przeprowadziła tak mało kontrataków... bo to że oddadzą pole i beda kąsać to było do przewidzenia, ale kąsania nie było :roll: Inter miał w tym meczu masakrycznego pecha, co może okazać sie kluczowe na Mestalla. Mieli przewage i co ważne sytuacje. Pewnie Nietopoerze 2;2 brali w ciemno z tego wyjazdu, a patrzac na to co sie działo to są wdzieczni opaczności. :wink: Piłka jest piękna, i jakże nie przewidywalna, bo to co miało byc atutem Inter wykorzystała Valecia [wolne, rożne stałe fragmenty gry], a to co najlepiej wychodzi Nietoperza [kąsania flankami, kontry] nie było widoczne.

Pech Interu jeszcze sie nie skończył, bo polega on na tym że Valecia na wyjeżdzie a u siebie to dwie inne drużyny. Zadziwiające jest to że nie dośc że Valencia nie kąsała to dwa razy odrabiała. Scenariusz nie do przewidzenia, zwłaszcza że stworzyli mało okazji. Ale jak napisałem 2;2 to wynik który brali w ciemno.


Silva znów strzela. Niby nie widoczny a tu prosze. I tak jak przewidzielismy znów Valencia zagrała 4-4-2 bez tych klasycznych skrzydłowych, jak z Barcą. Zadziwiało mnie ustawianie Interu, ale jak sie okazało to tylko grafika umieściła Dejana jako drygenta :wink:
Rewanaż bedzie ciekawe, może wróci Vincente i Vieira.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 lut 2007, 1:28

Zaza ten mecz był naprawdę dziwny i przyznać trzeba że Inter miał pecha, choć jak się trafia w słupek z takiej sytuacji jak ta Zlatana to o zwycięstwo pretensji mieć nie ma co zresztą gol Cambiasso tak był że aż wszyscy widzieli że go nie było, więc ten wynik to dal Interu i dobry i zły.
A rewanż zapowiada się pasjonująco :!:
PS: A Dejan jako DM to naprawdę dobry pomysł polskiej TV ;P

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 22 lut 2007, 1:41

Babel & Zaza - ja w żadnym wypadku nie sugeruję, że Serie A to nudy, kupa, zwycięstwa 1 bramką i wieczne murowanie bramki :wink: Ja nie z tych. Bardziej mi chodzi o atmosferę przed meczem - przekonanie o niezwyciężoności Interu na podstawie wyników ligowych, proroctwa jak to Włosi pojadą Valencię, wszechobecne "3:0" czy "3:1". A tutaj nagle się okazuje, że niedoceniany team z 3-4 miejsca ligi hiszpańskiej potrafi mocno napsuć krwi gigantowi z Serie A. I za to brawa dla VCF.
Czekam jeszcze aż Realowi w 1/4 trafi się MU do pojechania, to rozwinę teorię :lol:

Btw, trochę offtopowo - wiadomo już kto z kim się może w 1/4 spotkać, tzn. zwycięzcy których meczy? Czy losowanie kolejne?

llcooljay
Skład C
Skład C
Posty: 52
Rejestracja: 19 lut 2007, 23:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: llcooljay » 22 lut 2007, 1:46

cru pisze:Btw, trochę offtopowo - wiadomo już kto z kim się może w 1/4 spotkać, tzn. zwycięzcy których meczy? Czy losowanie kolejne?
losowanie, calej drabinki do konca

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 22 lut 2007, 1:46

No własnie a był spalony ? Czy Esteban był na spalonym w momencie tego dziwnego strzału Zlatana ? bo przyznam sie że głowy nie dam, Szwed tak dziwnie oddał ten strzał - inna sprawa co robił obrońca przy nim - Moretti ? wcale nie patrzył gdzie piłka :wink:

Może TVP podsunie pomysł Mancio, Stanković jako ten cofniety drygent, a wtedy klasyczni DM po bokach :) Beda jaja jak w następnej kolejce tak zagrają :) znaczy że Mancio ich odbiera słucha Szpaka :P

EDIT - Masz racje, ufam Ci ale i tak już kukłem i był tylko on przed Canizaresem :roll: Czyli błąd sedziego, ale to od losu mały prezent, ten ogólny za brak szczescia :wink:
Ostatnio zmieniony 22 lut 2007, 1:57 przez Zaza, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 lut 2007, 1:53

zaza dla mnie była spalony jak wół ale jak mi nie ufasz to sobie gdzieś tą bramkę zobacz, ale ja jestem przekonany że Cambiasso stał przez prawie całą akcje o jakiś metr za obrońcami Valencii

UltraInter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: UltraInter » 22 lut 2007, 3:33

Spalony był fakt. Z drugiej strony faulu po którym wykonywano rzut wolny NIE było, czyściutko odebrana piłka :!: Straszne rozczarowany tym co się stało masa akcji niewykorzystana...jakim cudem Crespo nie strzelił bramki :?: Jak to po meczu w 1/2ME Ned-Ita 'Patrzą z niedowierzaniem Niebiesko czarni jak to możliwe ale Dzis Valenci szczęscie sprzyjało wszystko sprzyjało'

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 22 lut 2007, 8:20

Cambiasso był na wyraźnym spalonym, ale to była pierwsza bramka meczu w okresie kiedy Inter miał bardzo dużą przewagę. Myślę, że kibice Valencii nie powinni narzekać na tego gola, bo może gdyby sędzia nie uznał go to Inter mógł by to spotkanie wygrać. Nic nie wiadomo. Szkoda tylko wyłącznie wyniku, bo gra była dobra , a pierwszej połowie nawet bardzo dobra. Po raz kolejny w Lidze Mistrzów zagraliśmy bez Vieiry i Cambiasso (większość meczu) i po raz kolejny tego meczy nie wygraliśmy. Mancini jak to ma zwyczaju przed ważnymi meczami zaskoczył trochę składem. Zwłaszcza to przesunięcie Burdisso na lewą obroną już przed meczem wydawało mi się nie zbyt szczęśliwe. Wydaje mi się, że Maxwell ma jakiś uraz i dlatego treneiro tak zrobił. Tak pisałem przed meczem, Dacourt to już nie jest ten zawodnik co na początku sezonu. Po jego wejściu za Cuchu nasza gra wyraźnie straciła na jakości no i ten idiotyczny faul, po którym padła bramka dla Valencii. Wydaje mi się, że mur w tej sytuacji był źle ustawiony.

Wynik nie jest najlepszy po pierwszym meczy, ale ja jestem w tym wypadku optymistą i jak najbardziej wierzę w awans.

PS. Inter w tym meczu stworzył więc sytuacji niż w taki meczu z Cagliari więc nie piszcie mi tu bzdur, że jednak okazała się, że Serie A jest jednak żałosna, a Inter beznadziejny...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 22 lut 2007, 8:55

cru pisze: przekonanie o niezwyciężoności Interu na podstawie wyników ligowych, proroctwa jak to Włosi pojadą Valencię

Wskaż mi kibica Interu na forum, który zlekceważył Valencie i spodziewał się wysokiego zwyciestwa. Bo ja widzę jednego. Więc nie uogólniaj. Do komentarzy na stronę główną aż strach zajrzeć. Zresztą piszesz, że liga włoska nie jest taka mocna. Nie wiem czy na podstawie jednego meczu i dwóch drużyn można dokonać tak głębokiej analizy, ale widziałeś jaką przewagę miał Inter w tym meczu ?

cru pisze: tutaj nagle się okazuje, że niedoceniany team z 3-4 miejsca ligi hiszpańskiej

Czy ten team jest tak strasznie przeciętny ?
Równie dobrze 5 Milan z Serie A mógłby namieszać z Realem czy Barca.
Zaza pisze:Pech Interu jeszcze sie nie skończył, bo polega on na tym że Valecia na wyjeżdzie a u siebie to dwie inne drużyny

Wydaje mi się, że Inter pojedzie nastawiony ofensywnie, nastawiony na strzelenie szybkiej bramki. Do Valenci wróci natomiast Vicente i kto wie czy tak naprawde tam Nietoperze nie zagrają zabójczo z kontry.
Zico_FCI pisze:Wydaje mi się, że Maxwell ma jakiś uraz i dlatego treneiro tak zrobił.
Już prędzej to Mancio ma uraz, ale do Maxwella :P
Zapewne chodziło o zaskoczenie Hiszpanów. Przecież gdyby nie Maxwell to jest nawet Grosso, a tu ni z licha trener wystawia środkowego obrońce na bok (fakt w tamtym sezonie Nicolas grał na boku, ale mieliśmy Favalliego i Wome). Nie wiadomo co jeszcze z Cambiasso, Vieira powinien wyzdrowieć i na rewanż nie ma co kombinować ze składem. Powinni wyjść ci, którzy ostatnio dobrze radzili sobie w lidze. Figo z Crespo powinni być tajnymi bronimi, ale z ławki.

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 22 lut 2007, 10:00

A dla mnie wynik jest sprawiedliwy, możne trochę więcej z gry miał Inter, ale w drugiej połowie zagrali naprawdę bardzo słabo i Valencia to wykorzystała. W pierwszej połowie byliśmy niemal stłamszeni, ale w drugiej to my dyktowaliśmy warunki. A tych okazji wcale tak mało nie było, bo już w pierwszych 45 minutach Villa mógł strzelić gola, a w drugiej groźne sytuacje mieli Viana i Angulo.

Zaza, mylisz sie, ze Silva był wczoraj niewidoczny. IMO był najlepszym piłkarzem w druzynie VCF, a niektóre jego dryblingi to czysta poezja. No i bramka pierwsza klasa. W ogóle każda bramka w tym meczu to były stadiony świata, prócz pierwszej (ewidentny splony).

BTW: statystki z meczu:

Strzały na bramkę
Inter-17
VCF-12

Strzały w bramkę
Inter -7
VCF -6

Posiadanie piłki
Inter - 47%
VCF -53%


Nie widzę tej rzekomo przygniatającej przewagi Interu

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 22 lut 2007, 13:06

W sumie to o meczu nie ma już co pisać więcej, bo wszystko zostało już napisane. Proszę się nie sugerować skrótami na TVP, bo można odnieść wrażenie, że tylko cudem mecz nie skończył się wynikiem 10:2. Moim zdaniem był to wyrównany pojedynek. Chciałbym tylko wspomnieć, że w rewanżu co prawda być może zagra Vicente, ale jednak nie będzie to współmierne do straty, jaką będzie brak w składzie Albeldy. Nasz kapitan dostał żółtą kartę i nie wystąpi na Mestalla. Ta absencja boli jak cholera. Już wolałbym aby grał Albelda niż żeby wrócił Vicente.

Możemy mieć problem z środkiem pola w rewanżu, bo niby kto miałby zastąpić Davida? Viana? No comment...Pallardo? Niby zdolny, ale brakuje mu jeszcze doświadczenia i otrzaskania. Mam nadzieję, że Quique wymyśli coś sensownego.

A gola Silva strzelił z ochraniacza :lol: .

Amunt Valencia!!!

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 22 lut 2007, 15:24

Do rewanżu powinien juz wrócić Baraja, więc problemu z zestawieniem środka pola nie będzie. Marchena na DMie sobie wcale nieźle radzi, liczę więc, ze podtrzyma formę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”