Grupa C Liga Mistrzów 2007/08 - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 24 paź 2007, 23:07

Bardzo dobre spotkanie, zdecydowanie lepsze piłkarsko i ciekawsze od wczorajszego pojedynku Barcelony. Wielkie brawa dla Greków, bo zagrali naprawdę kapitalne spotkanie, zwłaszcza, że praktycznie przez całe spotkanie grali w osłabieniu. Moim zdaniem remis byłby najbardziej sprawiedliwym wynikiem w tym meczu. To byłaby wielka nagroda dla graczy z Pireusu za trudy tego spotkania. Szkoda tych niewykorzystanych sytuacji w końcówce, bo mogło by być jeszcze ciekawiej, ale parady Ikera były wręcz kapitalne (zwłaszcza ta po uderzeniu Kovacevica).
Real również zagrał dobrze (szczególnie dobrze Robinho, Ramos i Casillas). Należy jednak pamiętać, że Real grał w przewadze jednego zawodnika i to ułatwiło zadanie Królewskim. Choć i tak Grecy zagrali tak ambitnie, postawili takie warunki, że nawet w przewadze Real nie potrafił osiągnąć jakiejś wielkiej przewagi. Talent Robinho zrobił jednak swoje i to głównie dzięki Brazylijczykowi Madrytczycy zainkasowali dzisiaj 3 cenne punkty.
Sneijder to wolne wykonuje tak jak Ronaldinho. Mógłby wreszcie dać szansę komu innemu.
Gra skrzydłami wyglądała już zdecydowanie lepiej niż w meczu z Espanyolem. Główna zasługa w tym Robinho, choć i Marcelo zagrał lepiej.
Salgado i Metzelder to dzisiaj najsłabsze ogniwa w drużynie były. Widać, że jednemu brakuje ogrania meczowego, a drugi jeszcze nie jest w pełni zgrany z resztą zespołu.

Ogólnie brawa dla Realu za te zwycięstwo, bo nie przyszło one łatwo. Jednak jeszcze większe brawa należą się przegranym z Grecji, którzy zagrali dzisiaj bardzo dobrze. Według mnie, to właśnie Real Madryt i Olympiakos Pireus awansują do dalszych gier w LM.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 25 paź 2007, 7:51

Przekozacki meczyk :D Dużo goli, czerwona kartka, przestrzelony karny. Wielki respekt dla Robinho i Ikera. Pierwszy miał udział przy wszystkich golach dla Realu, drugi jak zwykle popisywał się fenomenalnymi interwencjami.
Pierwszą połowę praktycznie zdominowanał Real, ale brakowało tego czegoś. Czerwona kartka dla Torossidisa przesadzona według mnie. Myślę, że żółtko w zupełności wystarczyłoby. Salgado fatalnie, Djordjevic tak wkręcił go w ziemię, że szkoda słów. In plus Marcelo, Raul. Bardzo optymistycznie nastawiony do drugiej połowy gorzko się rozczarowałem. Olymiakos objął prowadzenie grając w 10 :| Na szczęście potem było lepiej, wyrównanie Robinho (pozytywnie podziałała na niego kara od klubu), minimalnie niecelny strzał Ruuda z karnego (:lol:) oraz kolejny gol Robinho i w doliczonym czasie Balboa przypieczętował zwycięstwo Realu. Jestem zaskoczony aż tak dobrą postawą Greków. Wiedziałem, że nie będzie lekko, ale że aż tak? :D Grając w dziesiątkę potrafili strzelić gola.
Na półmetku fazy grupowej prowadzimy z 7 punktami. Śmiem twierdzić, że Real 1 miejsce z grupy ma już prawie jak w banku, chociaż do kończa jeszcze 3 mecze. Trochę rozczarował mnie Sneijder. Ostatnio nieco przygasł.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 25 paź 2007, 9:33

Premo pisze:Śmiem twierdzić, że Real 1 miejsce z grupy ma już prawie jak w banku
Jesli za dwa tygodnie pokonamy Olympiakos, to pierwsze miejsce bedzie juz na wyciagniecie reki. Potem wystarczy tylko wygrac z Lazio i w Bremie moga zagrac rezerwowi z Dudkiem na czele :wink: Inne miejsce niz pierwsze uznam za porazke :wink:

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 25 paź 2007, 9:55

Mecz mógł się podobać. Już na początku zostały szybko strzelone bramki dla obydwu zespołów. Później czerwona kartka dla Torosidisa i ciągły atak Królewskich na bramkę Greków, który nie przynosił skutku do końca pierwszej połowy. W pierwszej połowie bardzo mnie denerwował Salgado. Gdy dostał piłkę modliłem się aby jak najszybciej ją komuś oddał. Druga połowa zaczęła sie bardzo zaskakująco od bramki dla Olimpiakosu. Denerwowała mnie trochę nieporadność Królewskich. Nie mieli zbytnio pomysłu na to jak strzelić tą bramkę. Po golu Robinho wszytko poszło już z górki. Van Nisterlooy co prawda bramki nie strzelił z karnego, ale wyręczył go później Robinho strzelając swoją drugą bramkę w tym meczu. Później kilkoma dobrymi interwencjami popisał sie Casilas a na koniec Greków dobił Balboa. Najlepiej wczoraj zagrali Robinho i Casilas, natomiast w Olimpiakosie Djordjević. Cieszą trzy punkty i zajęcie pierwszej pozycji w tabeli staje sie coraz bardziej prawdopodobne.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 05 lis 2007, 20:33

Piszmy dalej tutaj, co by naszego moda nie draznic :wink:
IMO Pepe jutro nie zagra. Do dyspozycji na srodku sa Canna, Heinze i Ramos i nie ma powodu, by wystawiac pilkarza, ktory pauzowal kilka tygodni. Dobrze jednak, ze jest w kadrze, moze dostanie szanse z Mallorca. Jesli chodzi o Wesleya, to licze ze poprowadzi jutro nasza druzyne. Byc moze wieksza odpowiedzialnosc za kreowanie gry, podziala na niego mobilizujaco. Oby. Ogolnie ciekaw jestem zestawienia naszej pomocy. Znowu Gago i Diarra w pierwszym? Skrzydla Royston - Robinho? A moze na prawej zagra Balboa, ktory wchodzil ostatnio na koncowki :think: ( to wariant najmniej prawdopodobny). Zobaczymy co Berni wymysli pod nieobecnosc Robbena, Gutiego i Higuaina. Moj typ to Diarra - Drenthe, Sneijder, Robinho :wink:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 05 lis 2007, 21:48

Vianuch pisze:I kto będzie szarpał na prawym skrzydle?

Pewnie Robinho zrobi przesów do prawej ... taka prawda że bez Ramosa który ostatnio robił za skrzydłowego zrobiła się pustka. W meczu z Sevillą ewidentnie w nietypowej dla siebie roli po prawej stronie grał RVN .

hmmm... najlepiej na tą pozycje nadawał by się Hiuguain, ale go też zabraknie :roll:

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 05 lis 2007, 22:23

Bez Ramosa rzeczywiście nasza prawa strona nie istnieje. Biega od jednego pola karnego do drugiego, strzela, asystuje, przechwytuje. Na pomocy raczej dużego wachlarzu nie mamy, więc miejsce Robinho na prawej jest raczej pewne. Dobrze, że przynajmniej obronę mamy prawie pełną oprócz Metzeldera, który obchodzi dzisiaj 27 urodziny.

Ciekawie też się zapowiada w drugim meczu gdzie Werder zmierzy się na wyjeździe z Lazio. Dla obydwu zespołów jest bardzo ważny mecz i żeby liczyć się dalej w walce muszą je wygrać. Ogólnie rzecz biorąc walka o drugie miejsce będzie pewnie trwała do ostatnich meczy.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 lis 2007, 16:00

No to dzisiaj bedzie lipa. Obstawiam jakies 1-2, w kazdym razie porazke. Olympiakos zapewne wyjdzie na podwojnych plucach, do tego publicznosc doda kazdemu jeszcze po jednym i zabiegaja nas na smierc. Recepta na Real nie jest zbyt skomplikowana, wystarczy wyjsc wyzej i pressing jeszcze w szatni. Brak Gutiego moglby wyjsc na dobre, bo ostatnio za bardzo gra byla od niego uzalezniona, ale nie wyjdzie. Z prostej przyczyny, ze na jego miejsce nie ma nikogo. Sneijder rozgrywajacym nigdy nie byl a jedna pila do Raula w Villarreal bogiem go nie czyni. Do tego jest kompletnie bez formy no i po urazie. Jest oczywiscie opcja zagrac dwoma DM i nastawic sie na skrzydla, ale tu tez za wesolo nie jest z racji tego, ze... Sneijder na skrzydle tez nie pokozaczy. Jaki z tego wniosek? Kupilismy superutalentoanego pilkarza, ktory jest drugim Higuainem - nikt nie wie gdzie on ma wlasciwie grac ;)
A na powaznie - proponuje przygotowac sie dzisiaj na porazke. A jak wygraja to zaskocza mnie naprawde pozytywnie.
Visca!

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 lis 2007, 20:28

Casillas; Sergio Ramos, Cannavaro, Heinze, Marcelo; Diarra, Gago, Sneijder, Robinho; Raúl, van Nistelrooy.
Takim skladem zagramy z Olympiakosem. Czyli jednak para Gago - Diarra w srodku. To znaczy, ze Sneijder zagra z boku i pewnie, jak pisal Jarzyna "nie pokozaczy". Coz, zobaczymy jak to wszystko bedzie funkcjonowalo. Oby starczylo nam sily ognia.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 lis 2007, 21:34

Slupek i poprzeczka ratuja Olympiakos w pierwszej polowie :!: Najpierw strzal Diarry po rzucie wolnym, potem wyjscie Ruuda na czysta pozycje i "lobik" :wink: Dobre 45 min w naszym wykonaniu, jesli dalej bedziemy tak grac, powinnismy w koncu cos strzelic. Podoba mi sie gra Marcelo w obronie. Brazylijczyk na razie bardzo dobrze radzi sobie z Galettim. Sneijder na razie niewidoczny :roll: Zobaczymy co przyniesie druga polowa.
P.S. Warto odnotowac, ze pierwszy raz w tym sezonie gramy w trzecim komplecie strojow :wink:

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 06 lis 2007, 21:36

pierwsza połowa na korzyść Realu. Może nie gramy jakieś super piłki ale prowadzimy mądrą i otwartą grę. Olympiakos praktycznie nie ma żadnych okazji na strzelenia gola i to na pewno cieszy. Szkoda niewykorzystanych sytuacji bo mogłoby być już z 2-0 ale mam nadzieje że w drugiej połowie będziemy mieli nadal okazje i coś strzelimy. Jak na razie jest dobrze ale należy uważać. Pamiętamy że w Madrycie Olympiakos w 10 cisnął przez 60 minut a na ostatnie kluczowe minuty zabrakło im sił i przez to przegrali. Być może wyciągnęli wnioski i woleli troszkę oszczędzić swoje siły w pierwszej połowie.

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 06 lis 2007, 21:46

Pierwsza połowa jak na razie obfituje w ostrą grę. Szkoda tych dwóch niewykorzystanych sytuacji po których był słupek i poprzeczka, ale co się odwlecze to nie uciecze :P Olimpiakos w tej pierwszej połowie nic wielkiego nie pokazał. Real miał niewielką przewagę i szkoda, że nie udało się ją udokumentować golem, ale ważne, że to my dyktujemy styl gry. Jeśli Olimpiakos dalej będzie tak grał to mamy sporą szansę na wygraną.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 06 lis 2007, 22:35

Zero pomysłu na grę !! Laga do przodu i tyle :?
I nie chodzi mi tu o wynik 0-0 ale o umiejętność zachowania się w takiej sytuacji. Dobrze że to tylko Liga mistrzów gdzie mamy monopol na wyjscie z grupy, bo w Laliga nie Gran Derby itd. tylko właśnie takie mecze jak ten decydują o mistrzostwie .
Tyle na dziś !

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 06 lis 2007, 22:39

Czlowieku nie widziales pomyslu na gre Realu? to ja chyba ogladalem inny mecz. Gdyby tylko skutecznosc byla lepsza wygralibysmy ze 3-0. A tak- typowy mecz w ktorym nie trzeba bylo sie przemeczac, nie mielismy noza na gardle. relax. na tym etapie wazniejsza jest la liga, i na nia nalezaloby sie spinac na 100%

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 06 lis 2007, 22:41

No i nie ma wygranej. Pierwszej połowy nie oglądałem, ale druga mnie nie zachwyciła. Defensywa OK, posiadanie piłki stawiam że ~60%, ale w zasadzie żadnej klarownej sytuacji nie było :/ Robinho zagrał jeden dobry mecz i mu wystarczy :roll: Było widac brak Marii, bo co 2 Marie to nie jedna (Sneijder :smile2: ). Diarra super meczyk zagrał, nie wiem co on wyprawia, taka huśtawka formy - chyba ramadan ma co drugi mecz ;) Ramos, czyli dwa w jednym - skrzydłowy i obrońca dziś lepiej się spisywał na tej drugiej pozycji. W akcjach ofensywnych coś próbował kiwac :shock: , ale to jeszcze sie musi podszkolic. Jak raz dośrodkował to chyba chciał dośrodkowac na głowkę Jupiterowi. A on z nami nie gra!
Saviola ma jakąs manie, że strzela tylko na pustą bramkę, a tak to od razu oddaje piłkę podającemu. Nie czaje gościa... Ciekawe jakby się Bestia spisała.
Dobrze, że w weekend mecz u siebie i to z przeciętną Mallorcą, bo musimy popracowac troszkę nad budowaniem akcji.
A, no i Ruud rozciągający noge Żewłakowowi. Wnuki będą dumne z dziadka :roftl3:

peepe, nie chce nic mówic, ale to chyba Ty inny mecz oglądałeś. :?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”