Najlepszy był, kiedy mówił, że jak Manchester gra w finale, to nigdy nie może skończyć po dziewięćdziesięciu minutach i przypominał te mecze, a jak doszedł do finału '99 to się zaciął i powiedział, że gole padały w doliczonym czasie gry10 pisze:Denerwowali mnie szpak z Juskowiakiem. Pozycja prawego obrońcy to nowość dla Puyola. Jaka nowość? On tam przez połowę kariery grał.










