LM: Arsenal - Barca - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 mar 2010, 4:42

Morale u nas kiepskie po tym spotkaniu z Birmingham.. ale co tam morale.
Dzisiaj dowiemy się, czy Fabregas ma kontuzje i czy zagra z Barceloną... mysle ze zrobi wszystko zeby zagrac no ale moze byc tez tak ze kompletnie wypadnie. Poza tym widzieliśmy też w Birmingham że Song to jednak na CB nie jest najlepszą opcją, a Denilson utwierdza w przekonaniu że na boisko się nie nadaje.

Jesli Campbell nie będzie w stanie zagrać z Barcą, zobaczymy jeden z czarnych scenariuszy: Silvestre na CB i Song na DM - to daje nam mocny DM i fatalny CB. Drugi scenariusz to Song na CB i Denilson na DM - w tym wypadku mamy lepszy CB ale za to okropnie fatalny DM. I co tu zrobić? Campbell odpoczywaj i bądź gotowy :pray:

Jeśli Fabregas nie zagra, w co naprawde nie wierze, bo musi zagrac... to bedzie katastrofa. Poza tym mamy pajaca w bramce. Czarno to widze panowie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 28 mar 2010, 10:08

Loker pisze: Masz przecieki na temat obsady sędziowskiej?

Tom Henning Øvrebø arbitrem?
:haha:
Na Arsenal on nie jest potrzebny. :lol:

red85

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 mar 2010, 10:12

Nie spodziewaj się błyskotliwych ripost od kogoś, kto kocha Glazera. :lol:

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 28 mar 2010, 15:25

Mentor pisze:Co do Henryka to generalnie zgadzam się z mistykiem. Jego statystyki z tego sezonu to 3 gole i 3 asysty. Minut nie chce mi się liczyć bo często schodził przed zakończeniem meczu (niekiedy nawet w przerwie) albo wchodził z ławki. Pełne spotkania można pewnie policzyć na palcach jednej ręki, ale to tym bardziej świadczy o tym, że kiepsko z nim. W lidze oddał 30 strzałów z czego 17 było celnych - ustrzelił z tego dwa gole.
no wlasnie... te jego podanie do bramkarzy, juz lzej sie uderzac nie da
Mentor pisze:Jego bezpośrednim rywalem o miejsce w składzie jest Pedro. Gra Hiszpana zazwyczaj nie robi wielkiego wrażenia, ale jest efektywna. Pedro uderzał w lidze 24 razy z czego 13 strzałów było celnych i aż 7 zakończyło się golem. Ogólnie ustrzelił już 16 bramek a to już całkiem ładna liczba. Poza strzelał już naprawdę ważne gole więc IMO jak najbardziej zasłużył na grę z Arsenalem od pierwszych minut. Niemniej jeżeli zagra Titi to nie będę ani specjalnie zaskoczony ani nawet rozczarowany. Nie sądzę, aby kwestia 'Henry czy Pedro na Arsenal' miała się okazać decydująca.
tak chcialem tylko zapytac... skad masz takie fajne statystyki, tez chce :mrgreen:
Mentor pisze:Zlatan miał bardzo dobry start, ale potem coś się popsuło. Teraz z meczu na mecz wygląda coraz lepiej i ja jestem optymistą. W jego przypadku jednak na oceny rzutuje często cena oraz fakt zastąpienia Samuela Eto'o, który był generalnie bardzo lubiany. Nie wszyscy dobrze sobie radzą z odejściem Kameruńczyka.
jezeli o mnie chodzi to wole zlatana niz eto'o. jestem przekonany, ze, jak teraz moze zawodzi troche, tak w perspektywie czasu okaze sie swietnym zakupem. przede wszystkim dodaje asysty i kreatywnosc, czego eto'o nie dawal. poza tym, eto'o byl problemowy, malo inteligentny, ze tak to ujme, humorzasty i zbyt ambitny. tak, za duza ambicja moze byc problemem. za duze ego.
a cena rzutuje, nie da sie ukryc. jestem dla niego wymagajacy, bo wiem, ze stac go na wiecej.

najbardziej bym sie ucieszyl z villi przed sezonem. nie wiem czy wyjecie go z valencji bylo awykonalne za taka cene jaka zaplacili za zlatana. do barcelony tez nie pasuje kazdy napastnik. nadawalby sie jeszcze oprocz tej dwojki torres.
nie ma co plakac, mamy switnego napastnika. uwazam, ze sportowo zyskalismy zamieniajac eto'o na niego

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 mar 2010, 15:30

Jak tam Fabregas? Zdrowy? Zagra od pierwszej minuty?

Nam niestety wypadł Iniesta :/ Co prawda w ostatnim czasie spisuje się poniżej oczekiwań i możliwości, ale to wciąż genialny piłkarz a więc jest to duża strata. Całe szczęście, że Xavi już gotowy do gry. Środek pola uzupełni zapewne Busquets oraz Toure albo Keita z lekkim wskazaniem na Malijczyka.
pasza pisze:tak chcialem tylko zapytac... skad masz takie fajne statystyki, tez chce
Służę uprzejmie ---> http://espn.go.com/

Polecam pierwszą część (jak pojawi się druga to też zapodam) obszernego wywiadu z Henrykiem ---> http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=31437
Thierry Henry przygotowuje się obecnie do jedynego spotkania jakiego chciałby uniknąć grając w barwach Barcelony- ze swoim byłym klubem, Arsenalem Londyn, z którym już w środę Barça zmierzy się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Były Kanonier w wywiadzie dla Barça TV oraz http://www.fcbarcelona.cat po raz pierwszy od losowania ćwierćfinałowych par opowiada o swoich odczuciach z nim związanych oraz o swoim czasie spędzonym w angielskiej stolicy.

Jak czujesz się przed swoim powrotem do Londynu?

Podchodzę do tego bardzo emocjonalnie, choć staram się zachować spokój. Będzie to dla mnie bardzo dziwne spotkanie. Przed losowaniem mówiłem, że nie chcę trafić na Arsenal. Tak sobie życzyłem. Jednak stało się jak się stało i teraz musimy zagrać jak najlepiej potrafimy.

Jak przeżywałeś samo losowanie?

Nie oglądałem go na żywo. Dawniej grając w Arsenalu czy Monaco to robiłem, teraz już nie. Koledzy z drużyny przekazali mi informację, odebrałem też mnóstwo sms-ów od moich znajomych i przyjaciół. Nie chciałem trafić tylko na jedną drużynę z oczywistych powodów, ale tak się po prostu stało.

Co dla Ciebie oznacza powrót na stadion, do klubu, w którym występowałeś tyle lat?

Jest to wyjątkowe uczucie. Wrócić do domu, w dodatku w ćwierćfinale Ligi Mistrzów to bardzo dziwne uczucie. Z samym stadionem nie jestem tak bardzo związany, gdyż na The Emirates spędziłem tylko rok, a siedem lat na Highbury (poprzedni stadion Arsenalu, przyp. red.). Jednak zobaczyć ponownie ludzi związanych z klubem, fanów będzie niezwykle specyficznym, dziwnym uczuciem.

Pomimo, iż nie chciałeś trafić na Arsenal, zdawałeś sobie sprawę, że istnieje taka możliwość?

Jest to pierwszy raz, kiedy rozmawiam na ten temat od czasu losowania. Poprzedni wywiad poruszający te kwestie miał miejsce dwa miesiące temu, kiedy to zostałem zapytany o możliwość trafienia na Arsenal. Odpowiedziałem oczywiście, że chciałbym uniknąć takiej sytuacji i sądziłem, że dla wszystkich będzie to naturalne i oczywiste. Jednak fakt jest taki, że ludzie lubią doszukiwać się różnych rzeczy, zmieniać znaczenie wypowiedzianych kwestii. Powtarzam, że od czasu losowania z nikim na ten temat nie rozmawiałem i jest to pierwszy raz kiedy poruszam jego kwestię w wywiadzie.

Jesteś gotów spotkać się z fanami byłego klubu?

Spędziłem w Arsenale osiem lat. To jest tak, jakby pewnego dnia Xavi opuścił Barcelonę i wrócił tu później z innym klubem. Przygotowuję się do tego, ale jest to wciąż dziwne uczucie. Tym niemniej, jeśli zostanę desygnowany do gry, dam z siebie jak zawsze wszystko, co mogę zaoferować drużynie.

Kogo nie widziałeś od dawna i oczekujesz, że spotkasz ponownie?

Myślę, że po trochę każdego. Od kiedy dołączyłem do Barcelony, byłem na stadionie Arsenalu tylko raz, jakieś trzy lub cztery miesiące temu podczas meczu z Blackburn. To będzie dopiero drugi raz. Nie wiem jak zareagują ludzie na mój widok.

Wtedy stałeś na trybunach, teraz pojawisz się na boisku. Reakcja z całą pewnością będzie inna.

Jestem w pełni świadomy faktu, iż będzie to ćwierćfinał Champions League. Wiem jak bardzo ważne dla kibiców Barcelony dotarcie do finału i, jeśli będziemy w stanie, wygranie go. Dla fanów Barçy finał Ligi Mistrzów w Madrycie będzie spełnieniem marzeń. Ja jedynie nie czuję się komfortowo z myślą, że na drodze do spełnienia tego marzenia trzeba będzie się zmierzyć się z Arsenalem. Taki jednak jest futbol.

W głosowaniu na oficjalnej stronie Arsenalu zostałeś wybrany najlepszym piłkarzem w historii Kanonierów. Jakie to uczucie?

Kiedy grasz dla drużyny, twoim celem jest dawanie z siebie wszystkiego. Później ludzie będą mogli spojrzeć wstecz i to ocenić. Ja mam z fanami Arsenalu specjalną więź. Ona jest niczym zdobyte trofeum. Trofeum Serca.

Jacy są kibice Arsenalu? Mówi się, że nie są zbytnio żarliwi?

Oni są wspaniali. Nieprawdopodobni. Zawsze Cię wspierają, pomagają drużynie. Na Highbury atmosfera zawsze była fantastyczna, niesamowita.

The Emirates jest nawet większym stadionem niż Highbury. Możliwe, że presja na Ciebie będzie jeszcze większa.

Oczywistym dla mnie jest, że będzie presja. Oni będą w domu, na swoim stadionie. W środę piłkarze Arsenalu wyjdą naprzeciw aktualnie panującemu mistrzowi w europejskim futbolu w ćwierćfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Z całą pewnością będzie panował hałas, będzie presja. Fakt jest jednak taki, że na Highbury doping fanów był bardziej zauważalny.

Jakie jest Twoje najlepsze wspomnienie związane z ośmioma sezonami spędzonymi w Arsenalu?

Każdy moment spędzony w klubie, nawet w czasie gdy nie działo się dobrze. Arsenal to bardzo przyjazny klub. Jeśli jednak miałbym się zdecydować na jeden najbardziej wyjątkowy moment, wybrałbym zwycięstwo w lidze bez ani jednej porażki. W dzisiejszych czasach, kiedy musisz grać przeciwko tak grającym zespołom jak Chelsea, Manchester United czy Liverpool , wydaje się to niemożliwe. Poza tym jest tak dużo ciężkich meczów wyjazdowych, gdzie można zostać pokonanym przez każdego. Z perspektywy czasu wydaje się to nieomal niewykonalne, co uczyniliśmy. To na zawsze pozostanie w księgach rekordów.

A najgorsze wspomnienie?


Przegranie finału Ligi Mistrzów Z Barceloną . Był to bardzo trudny moment.

Jesteś wciąż fanem Arsenalu?

Tak ,tak. Jestem kibicem Arsenalu. Zawsze nim pozostanę. Kiedy jest mecz Arsenalu i mam taką możliwość, możesz być pewien, że znajdziesz mnie przed ekranem telewizora.

W drugiej części wywiadu będzie można się dowiedzieć nieco więcej na temat tego co Henry sądzi o wpływie na Arsenal Arséne'a Wengera, o Cescu Fabregasie i Messim a także jego przewidywaniach przed dwumeczem z Arsenalem.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 mar 2010, 18:09

Jak tam Fabregas? Zdrowy? Zagra od pierwszej minuty?
jeszcze nie ma zadnych informacji :/ przynajmniej tam gdzie ja grzebalem, fieldy pewnie juz wie wszystko :P

cały wywiad w oryginale jak ktos chce -> http://www.fcbarcelona.com/web/english/ ... 10069.html

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 mar 2010, 5:39



Fajny skrot meczu finalowego, dla przypomnienia ;) Fajne ujęcia ktorych nie bylo w TV.. Przynajmniej nie pamietam a troche czasu jednak minelo.

Wenger juz wtedy wymachiwal na sedziego :lol:

BTW. Po cichu licze, że stary dobry Wenger ukrywa powrot Gallasa i Francuz zagra od poczatku z Barcą ;) wydaje mi sie, ze szansa na to sa 50/50..

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 mar 2010, 10:20

Magnum pisze:BTW. Po cichu licze, że stary dobry Wenger ukrywa powrot Gallasa i Francuz zagra od poczatku z Barcą ;) wydaje mi sie, ze szansa na to sa 50/50..
żebyś się nie przeliczył. Cesc wciaż niepewny występu, a do tego słyszałem o 'drobnych' kontuzjach Samira, Arszawina i Diaby'ego :lol: nieźle. Pewnie zagrają [przynajmniej 3 z nich, ale jak się zaprezentują ? ]

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 mar 2010, 13:56

fieldy pisze:
Magnum pisze:BTW. Po cichu licze, że stary dobry Wenger ukrywa powrot Gallasa i Francuz zagra od poczatku z Barcą ;) wydaje mi sie, ze szansa na to sa 50/50..
żebyś się nie przeliczył. Cesc wciaż niepewny występu, a do tego słyszałem o 'drobnych' kontuzjach Samira, Arszawina i Diaby'ego :lol: nieźle. Pewnie zagrają [przynajmniej 3 z nich, ale jak się zaprezentują ? ]
Jak mowie mam ciche nadzieje.. Zeby tylko Sol zagral to bedzie OK. Jednak moim zdaniem bez Cesca i przynajmnie 2 z 3 w.w. nie mamy czego szukac z Barca. Bedzie wystarczajaco ciezko bez kontuzji.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 mar 2010, 13:58

Tymczasem dwie informacje z obozu Barcelony. Zła - Pique prawdopodobnie nie zagra :/ Dobra - Abidal dostał zielone światło! To jak dla mnie przynajmniej olbrzymia niespodzianka, ale i tak wątpię, aby wystąpił. Za to już w najbliższy weekend powinien dostać jakieś minuty w lidze.

No i jeszcze bonusik --->

:lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 mar 2010, 14:01

Mentor pisze:Tymczasem dwie informacje z obozu Barcelony. Zła - Pique prawdopodobnie nie zagra :/ Dobra - Abidal dostał zielone światło!
jak to ? ja dopiero na sky sports czytałem, ze ma nie grać Iniesta i Abidal, który wrócił do treningów, ale na środe nie zdąży, ale Yaya, Xavi i Pique mają grać :think:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 mar 2010, 14:05

Iniesta nie zagra na 100%. Abidal niby dostał zielone światło (http://www.elmundodeportivo.es/gen/2010 ... senal.html), ale tak jak napisałem wcześniej - prawie na pewno nie zagra. Pauzował aż 6 tygodni a więc to raczej niemożliwe, aby po tak długiej zagrał z marszu w takim meczu.

Xavi oczywiście zagra. Pique doznał jakiegoś lekkiego urazy podczas spotkania z Saragossą i do tej pory coś jest nie halo. Trenuje indywidualnie więc sam nie wiem jak ocenić jego szanse na występ. Mam go w FF, ale trzymam też kogoś na rezerwie w razie jakby nie zagrał :P

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5259
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 29 mar 2010, 14:26

Jak Pique nie zagra to pewnie zobaczymy Milito. Zadziwia mnie jego dyspozycja po półtora roku bez piłki. Niby można się w każdym meczu do cxegos przyczepić, ale brawo za całokształt.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 mar 2010, 16:25

Mamy potwierdzenie strojow. Barca w Londynie zagra na zolto, Arsenal na bialo (3rd kit) na Camp Nou. Szkoda :P

Fieldy wiadomo cos o kontuzjach? Konferencja jutro prawda?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 mar 2010, 16:38

Magnum pisze:Fieldy wiadomo cos o kontuzjach? Konferencja jutro prawda?
jak będzie coś wiadomo to na pewno napisze :P

nie wiem kiedy konferencja, choć już się jakieś newsy pojawiły o Barcelonie, o Campbellu, który pół roku temu grał w Notts County, a teraz w 1/4 finału LM ... wiec moze i o kontuzjach coś niedługo bedzie.

Nieoficjalnie Cesc ma grać :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”