Liga Mistrzów: Bayern-Juventus - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 01 kwie 2013, 14:06

Bayern ma slaby punkt i jest to srodek obrony. Niewiele stravonych goli nie wynika z dobrej postawy stoperow, ale z tego, ze umiejetnie graja pressingiem przez co czesto odbieraja pilke zanim trafi ona strefe obronna.
A w Juventusie to nie z kolektywu i pracy całego zespołu, tak? Przecież Barzagli w Bl zginął, bo każdy przeciwnik go zjadał. Siłą dobrej obrony w każdej drużynie jest kolektyw i praca drużyny. Dante jest w genialnej formie od początku sezonu. Boateng raczej zagra za Buytena i raczej dobrze, bo posadzenie na ławce dobrze mu zrobiło, zaczął harować porządnie. Praca drużyny jest tutaj najważniejsza.
http://spielverlagerung.de/2013/03/08/e ... ng-201213/
Polecam przeczytać.
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2013, 14:09 przez Akarin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 01 kwie 2013, 14:07

Jak pamietam co wyczynial Barzagli w Wolfsburgu to faktycznie mozna sie bylo za glowe zlapac, chyba Wolfsburg na ten czas tracil jedna z najwieszych ilosci bramek sposrod zespolow BL. :lol:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 01 kwie 2013, 14:24

Ile razy oglądam Bayern to tyle razy jestem pod wrażeniem Dante. IMHO w tym sezonie czołówka europejska na swojej pozycji. Nie wydaje mi się, aby środek obrony był słabym punktem Bawarczyków. To już nie te czasy gdy parę tworzyli Demichelis-Buyten.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 kwie 2013, 14:54

A Torres w Liverpoolu to...

Co to ma do rzeczy? Barzagli za Conte (i w sumie za Del Neriego też, od przyjścia) jest najlepszym obrońcą w drużynie i gra bardzo dobrze nawet jak partnerzy dają dupy (Chiellini - początek zeszłego sezonu, Bonucci pół poprzedniego sezonu). Mam nadzieję, żę zagra Lichsteiner (były jakieś plotki o skręceniu kostki), wtedy pojedynki: wasze lewe skrzydło w ataku przeciwko naszej prawej obronie będą kosmiczne.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 01 kwie 2013, 15:03

bodajze (L)oczkerson kiedys wyjasnial glowny powod, dla ktorego Barzagli mial nie istniec w niemieckiej lidze, co nie zmienia faktu, ze na te chwile jest to zupelnie nieistotne, to ostatni pilkarz, po ktorym mozna by sie spodziewac jakichs bledow w tym meczu.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 01 kwie 2013, 15:08

Ale taktycznie i na papierze praktycznie nic się nie zmienia. Gramy dalej 3-5-2 z tą zmianą, że zagra kolejny pomocnik w miejsce napastnika, a tylko dlatego, że Marchisio jest na tyle dobrym graczem, że potrafi wybiegać swoje, świetnie grać w pressingu i z przodu potrafi znaleźć dla siebie miejsce. Żaden z napastników nie będzie grał takiego pressingu i tworzył nacisku w środkowej części boiska (głównie na Szwajnim) jak zrobi to Claudio. Obojętnie jakby mocno starał się Matri, Vucek czy Fabio to nie prześcigną w tym elemencie Markiza, on jest przyzwyczajony do tej roli od dwóch sezonów.

Barzagli analogicznie miał jak Cannavaro, jak mocno byś się starał, jeśli partnerzy liczą tylko na Ciebie i nie wspomagają to gówno zrobisz. Drugą sprawą jest to, że sam Andrea przyznał, że w Niemczech dorósł i dało mu to siłę do tego by wrócić do kraju i udowodnić jak mocno był niedoceniany.

Lichy skręcona kostka? Oby nie Padoin kompletnie sobie tam nie poradzi, a nawet nie ma go teraz kto tam zastąpić. Isla gówno, Caceres leczonko.
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2013, 15:09 przez wloski, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 kwie 2013, 15:09

bagg pisze:bodajze (L)oczkerson kiedys wyjasnial glowny powod, dla ktorego Barzagli mial nie istniec w niemieckiej lidze, co nie zmienia faktu, ze na te chwile jest to zupelnie nieistotne, to ostatni pilkarz, po ktorym mozna by sie spodziewac jakichs bledow w tym meczu.
I dlatego niewykluczone, że je popełni :lol:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 01 kwie 2013, 15:18

Nie zrozumcie źle - Barzagliemu bardzo pomogła dobra gra drużyny i w kolektywie obronnym można z niego mieć pociechę. W Niemczech gra się znacznie szybciej, przez to chłopaka robili ile wlezie, ale na obecne czasy nie ma to wielkiego przełożenia. Barzagli skorzystał na kolektywie i stał się lepszym piłkarzem. Nie mniej jednak jakby znów wrócił do BL na stałe to znów prawdopodobnie wyglądałoby to tak samo jak ostatnio.

Lichtensteiner na pewno skręcił kostkę czy Prima Aprilis? :P Na lewej słyszałem, że ma grać Peluso, który lubi dużo kartek łapać. Muller na prawej powinien to wykorzystać, a potem jakby jeszcze Robbena wpuścić na podmęczonego rywala to mogłoby być wesoło. Choć angol sędziuje, więc nie wiadomo co mu do głowy wpadnie.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 kwie 2013, 15:23

Czytałem o Szwajcarze z 2 dni temu, ale w sumie nikt tego nie potwierdził, więc pewnie plota. Co do lewej strony, to jeżeli Peluso wykartkuje się/spuchnie, to wejdzie Asamoah (niewykluczone, że to on zacznie spotkanie na lewej, z Interem fajnie zagrał), więc płuc po tej stronie nie zabraknie. Bardziej boję się o Chielliniego, bo czuję, że Robben w chwili obecnej może z niego zrobić wiatrak.

Akarin - tylko czy w półfinale EURO Niemcy też go tak wozili?

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 01 kwie 2013, 15:27

Robben niemal na pewno nie zagra od pierwszej minuty. Z ławki będzie groźniejszy. Muller będzie grał na prawej, gdzie potrzeba zejść i wymian z Riberym. Poza tym Mandzukic z Mullerem współpracują bardzo dobrze i często wymieniają się pozycjami.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 kwie 2013, 15:32

Jeśli chodzi o Barzagliego to kolektyw nie ma nic do rzeczy. Przecież Barzagli nie dlatego grał w JUVE rewelacyjnie od pierwszych spotkań że mu Bonucci w tym pomagał :lol: Po prostu jeśli w Bundeslidze więcej gra się kryciem indywidualnym, a w Serie A strefą, to całkowicie zmienia to zadania dla obrońcy. W tym pierwszym wariancie ustawiasz się względem rywala, a w tym drugim względem partnerów. Barzagli fenomenalnie ustawia się w strefie na boisku i dlatego w JUVE gra wielką piłkę, a nie dlatego, że mu koledzy bardziej pomagają niż w Wolfsburgu.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 01 kwie 2013, 15:39

Ale wsparcie partnerów też ma wiele do znaczenia, Cannavaro gówno gral w Realu. On tam chyba grał słabiej niż podczas kariery w Interze.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 kwie 2013, 15:41

No trudno grać samemu w obronie. To raczej jasne. Natomiast patrząc się globalnie różnica wynika z tego o czym pisałem wyżej.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 kwie 2013, 15:42

Zależy o którym okresie mówisz. Początek pierwszego sezonu miał fatalny, ale na wiosnę już się ogarnął. W drugim grał dobrze, w trzecim gorzej. Choć nie oglądałem aż tak wielu spotkań Królewskich, więc mogę się mylić.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Liga Mistrzów: Bayern-Juventus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 01 kwie 2013, 16:35

Akarin pisze:Barzagli skorzystał na kolektywie i stał się lepszym piłkarzem. Nie mniej jednak jakby znów wrócił do BL na stałe to znów prawdopodobnie wyglądałoby to tak samo jak ostatnio.
Bzdura. Barzagli po prostu ewoluowal po swoim pobycie w Niemczech. To, ze pobyt w tejze lidze mu nie wyszedl nie oznacza, ze byl slabym pilkarzem i korzysta teraz na jakims kolektywie. Juz w Palermo byl wyrozniajacym sie obronca w lidze, a po powrocie do Serie A wecz wystrzelil forma. Stal sie pewniejszy w swojej grze, decyzjach i niemal nie popelnia bledow. Barzagli idzie droga dawnych wloskih obroncow, ktora onacza, ze im starszy tym lepszy, a kolektyw nie jest powodem przez ktory wszedl na poziom czolowki europejskiej. On dojrzal pilkarsko i mentalnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”