Grupa H 2006/07 (Champions League) - Strona 6

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 02 lis 2006, 8:57

No i można podsumować wydarzenia w grupie.

Kod: Zaznacz cały

 Grupa H po 4. kolejkach:
1. Milan                  10 pkt  8-1
2. Lille                   5 pkt  4-3
-------------------------------------
3. AEK                     4 pkt  3-7
-------------------------------------
4. Anderlecht              2 pkt  3-7

1. Milan - Anderlecht, Rossoneri zaczęli bardzo dobrze od pierwszych minut nękali bardzo często i groźnie bramkę Anderlechtu, co dało skutek w postaci rzutu karnego podyktowanego na Gilardino, aktywny był równie Oliveira na początku. Kaka pewnie wykorzystał karnego, a sam Milan nie miał zamiaru spocząć na laurach, kilkanaście minut później piękna dwójkowa akcja kaki i Cafu wprowadzonego pare minut wcześniej i Kaka po raz drugi umieszcza piłkę w siatce, pare minut wcześniej Simić miał świetną okazje której nie wykorzystał, od momentu strzelenia drugiej bramki Milan spuścił nieco z tonu i Anderlecht próbował coś zdziałać, średnio im to wychodziło. W 56. minucie Ricardo skomplementował swojego hat-tricka, bardzo ładnym strzałem zza pola karnego pokonał po raz trzeci Zitke.. od tego momentu kilka bardzo groźnych sytuacji stworzyli sobie Belgowie, ale ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia, w końcówce meczu Christian Brocchi wrzuca piłkę w pole karne gdzie znajduje się Gila i pokonuje z woleja bramkarza Anderlechtu, wreszcie!! Gila się przełamał w lidze, Gila się przełamał w LM, oby na dobre. Nareszcie Milan zaprezentował skuteczność jakiejś się oczekuje od tej drużyny, mimo iż to był tylko Anderlecht to co sobie wypracowaliśmy trzeba było strzelić, to na pewno podbuduje drużynę.

2. AEK - Lille, czerwona kartka ustawiła mecz. Samo spotkanie nie było widowiskiem, dużo walki. Lille ponad godzinę w osłabieniu, AEK próbował to wykorzystać, ale jakoś nie stwarzał wielu dogodnych okazji, aczkolwiek pare miał... Lille też mogło strzelić bramkę, Keita zatańczył w polu karnym, minął rywala i niestety dla niego w sytuacji sam na sam spudłował. Ostatecznie zwycięstwo Grekom w 70. minucie dał Liberopoulos ładnym, mocnym strzałem z około 20-25 metrów, święto w Atenach bo to pierwsza victoria AEK w historii LM...


Sytuacja w grupie, obecnie wygląda to tak że teoretycznie może awansować każdy, na pewno Anderlecht musiał by dokonać niemal cudu ale wszystko jest możliwe, tak jak nawet odpadnięcie Milanu. W lepszej sytuacji wydaje się Lille, ale wszystko może się zdarzyć.


W następnej kolejce...
AEK - Milan
Lille - Anderlecht


Takie mecze jak ten z AEK są najgorsze, niby awans już jest ale jeszcze nie ma, dochodzi na pewno ogromna motywacja Greków po pierwszym zwycięstwie i będzie bardzo trudno, wiele będzie zależeć od nastawienia graczy Milanu, muszą się odpowiednio umotywować i ugrać choćby punkt zapewniający awans, myślę z pierwszego miejsca. Teoretycznie Anderlecht może jeszcze awansować, więc to będzie dla nich mecz o być albo nie być, także Lille w perspektywie meczu na San Siro nie będzie kalkulować, i jednych i drugich będzie obchodzić tylko zwycięstwo, także mecz będzie na pewno bardzo ciekawy. Ja jednak stawiam na Lille.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 21 lis 2006, 14:42

Cisza .... Dziś mecz AEK Milan - czyli przed ostatnie kolejka w grupie. Do awansu wystarczy nam remis ale wiadomo. Bede bardzo zdziwiony jak Ancelotti nie da odpocząc kilku gracza. Wiadomo nie ma Sandro Nesty, Kaladze, Sergio, Rino, czy nawet Favaliego [teraz by se pograł :P hehe] Trzeba zapewnić sobie awans z pierwszej pozycji by ostatni mecz z Lille na Giuseppe Meazza było o "pietruszke" - tym bardzie ze w lidze teke sytuacja ze ten ostatni mecz bedzie na reke nam.

AEK Ateny [4-4-1-1]: Sorrentino - Moras, Cirillo, Dellas, Tziortziopoulos - Julio Cesar, Emerson, Zikos, Manduca - Hatemaj - Liberopoulos.
Trener: Serra Ferrer

AC Milan [4-3-1-2]: Dida - Cafu, Simic, Maldini, Bonera - Seedorf, Brocchi, Gourcuff - Kakà - Oliveira, Inzaghi.
Trener: Ancelotti.


Choć możliwe ze wystapi tez któryś z graczy primavery powołany na to spotkanie Antonelli czy Guerci. Możliwe też że Yoann zagra za Kake a w lini pomocy Brocchi, Pirlo, Seedorf. Ale to są szczegóły.

Ważny mecz też zagra Lille, nie ukrywał że licze na nich bo chce by oni awansowali obok Milanu, wiec vicemistrz Francji musi pokazać "jaja" - nie przegrali od 7 kolejek w Ligue 1 i teraz też nie przegrają, ba wygrają. Makoun, Keita Ode i zapewnią Lille awans. Z pomoca Milanu który pokona AEK. Mowa.

Forza Milan !

EDIT - jako uzupełnienie napisze że Milan grał dotychczas tylko raz z AEK na ich terenie i miał zapewniony awans, było wtedy 0:0 - AEK nigdy nie wygrało z klubem z Włoch u siebie, a na 6 spotkań = 4 to remisy. :roll: Zresztą oni chyba u siebie w każdym meczu zremisowali w tym sezonie :P

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 22 lis 2006, 20:18

niejestem fanem milanu i ciesze sie zę AEK utarły im nosa chociaż totalnie nie zasłuzenie wygrali ale jednak (podobnie było w meczu MU-celtik)

milan w lidze gra miernie w LM bez polotu przeszedł do juz do finałów zobaczymy czy jak zwykle bedą zachwycać czy to bedzie sezon upadku milanu (upadku starego milanu)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 gru 2006, 13:59

Dziś mecz który chyba lepiej by sie nie odbył :? Bo wiemy że liczba druków L 4 drastycznie spadła w ostatnim czasie... O liście kontuzjowanych nie ma co pisać bo wiemy jak jest, jedyny pozytyw to fakt że wraca do gry Massimo Ambrosini jak i Kaka' który miał drobny uraz. Awans mamy i to nawet w pierwszej pozycji, wiec zanosi sie na to że Ancelotti wystawi troche inna 11 niż ostatnio, choć teraz sie tylko jeden gracz primavery znalazł sie w składzie.

Milan bez Didy, Lille bez Mario Sylvy, podstawowego bramkarz który zatrzymał Milan na Felix Bollaert w Lens. Czarnoskóry łapacz złamał palec i nie grał już w wygranym przez Lille meczu wyjazdowym z Nancy 1:3 [pierwsza porażka Nancy u siebie w tym sezonie] W tym meczu nie zagrali mi. szybki jak wiart Odemwingie, i Keita.

Jak pamietamy pierwszy mecz pomiedzy obiema "11" odbył sie w Lens i było troche kontrowersji [0:0], a największa to nie uznana prawidłowa bramka Seedorfa, bo sedzia liniowy sie podpalił.

Jak mowa o sedziach to mecz na Giuseppe Meazza poprowadzi Graham Poll, Anglik który ostatnio "nie błyszczy" że tak powiem, kilka gruby błedów w premiership :roll: Ale i tak to najlepszy Angielski sedzia ostatnich lat wiec miejmy nadzieje ze nie bedzie sie "Pollpalał" :wink:

A składy ? Pewnie znów zagra Gourcuff - to bedzie dla niego nie lada wydarzenia w końcu do nie dawna grał przeciwko Lille w Ligue 1. Mozliwe że Kaka nie zagra od początku a właśnie Francuz zajmie jego miejsce, za napadem, tym bardzie że Seedorf gotowy do gry. Pirlo zagra dziś bo odpocznie za czerwień w lidze z Torino. Możliwe że z przodu zagra duet Borriello - Gila.

MILAN [4-3-1-2] Kalac - Simic, Kaladze, Bonera, Jankulovski - Brocchi, Pirlo, Seedorf - Gourcuff - Gilardino, Borriello.


Lille bez Sylvy, ale do pierwszego składu wraca Peter Odemwingie czy Abdur Keita. Prawdopodobnie zagrają 4-5-1, a bardzie 4-2-3-1 - z ciekawym środkiem pola w osobach Bodmera- Makouna, radze ich obserwować obu bo kto wie czy to nie ich ostatni sezon w Lille.

LILLE [4-2-3-1] - Malicki - Lichtsteiner, Plestan, Tafforeau, Tavlaridis - Bodmer, Makoun - Keita, Robail, Fauvergue - Odemwingie.


W sumie gdyby było pewne że AEK przegra to w meczu AC Milan remis mnie nie zaniepokoi, bo to do awans Lille a bardzo bym chciałby to oni awansowali. Tym bardzie że to przedstawiciel Ligue 1. Ale gdy AEK wywiezie punkty z Brukseli to będzie cieżko. Jak bedzie okaże sie wieczorem. Oby AEK przegrało :P

Forza Milan !

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 06 gru 2006, 22:38

To kto z Lille zasila nas po sezonie?Bodmer?Za darmo im chyba nie dali wygrac.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3188
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 06 gru 2006, 22:43

Po tym meczu to ja sie chyba utopie w promilach echhh ile to jescze bdzie trwac :evil: :cry:

ps . zapomnialem :P jakis pozytywny impuls nasz Nicola Pozzi co prawda wypozyczony do Empoli strzelil bramke na wage zwyciestwa w Pucharze Wloch z Genoa co prawda z karnego ale lepszy rydz niz nic :P
Ostatnio zmieniony 06 gru 2006, 22:51 przez myhalek_acm, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 06 gru 2006, 22:49

Myhalek_acm do stycznia. Takie teraz informacje chodzą w Mediolanie.

Nic się nie stało ! Milanie nic się nie stało ! ( Norma ).

Żal komentować. Jakim cudem przyjeżdżają do nas przeciętne żabojady i leją nas na własnym boisku 0:2 :?: Przestaje wierzyć w to że ten sezon może ulec zmianie.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 gru 2006, 23:34

Chlopaczek Abder Keita :twisted: Już przed meczem był nasz :lol: Pacynka mógł mu sie przyjżeć z bliska.

żal , nie żal jedyny plus to nasz awans i awans ... Lille :] Bo z zaciekawianiem czekałem na wynik meczu AEK i na szczeście nie wygrali. Nie ma co pisać bo musiał bym ćmić na odreagowanie :P a boli mnie łeb :? Już mnie zaczyna to wkur[denerwować] nie dośc że skutecznośc które powoduje już wode, to jeszcze brak zaangażowanie, gra na stojaco jak w Porto :P kuźwa jak nie mieli ochoty mógł zagrać cała primavera w nagrode dla młodych :? Nic tylko pogratulować Lille bo chceli wygrac i wygrali ! No ale Ancelotti walnie regułka i gra. No i pełne zaufanie do Pająka :roll: Przegrywamy drugi mecz w fazie grupowe a mimo to awans z pierwszego miejsca :roll: Woda nic wiecej... Ale teraz juz tak łatwo nie pójdzie i łysy otworzy oczy.

Pisze Tu bo Modzi czuwają :P

Forza Milan !

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 gru 2006, 1:14

Nerwowy my dwaj chyba jesteśmy najbardziej optymistycznie nastawieni, nie tylko do tego sezonu ale do życia :P Porażki że wstyd a my nadal w kolorowych okularach, chyba w zimie puszczą nam styki i pojedziemy w delegacja na Via Turati 3. Najgorsze jest to że nie ma jednego winowajcy :roll: Bo poprostu nie ma jak by nie patrzeć :? Wiec trzeba by wszystkich ustawiać :] To sie musi skończyć ! Innym pozytywem oprócz awansu naszego i Lille jest fakt że po tym meczu nie przybyło L 4, bo już całkiem bym nie wyrobił. Pacynka wie że każdy kredyt sie kończy.


Pająk i tak nie nawalił aż tak, bo swoje wybronił, w tym setke. Jednak jak słysze słowa o zaufaniu to mnie nosi. Bo on jest tak pewny że :? A co gorsza broni w sytuacji :shock: by potem np. wypluć piłke i wystaic na czystą. Jakie zaufanie ?

Awatar użytkownika
peyter
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 298
Rejestracja: 02 maja 2004, 11:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peyter » 07 gru 2006, 10:48

To aż żal pisac o tym co sie stało. To w tym meczu nawet nie chodzi o to, ze mamy sklaby skald bo na Lille to akurat wsam raz. Przeciez naszym sie nawet grac nie chciało. Liczylem, ze jak sei obudze bedzie komunikat ze Carlo niej st juz trenerem Milanu, ale nie niestety rozczarowałem. Teraz czekam na komentarz Gallianiego po meczu :D

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”