Kod: Zaznacz cały
Grupa H po 4. kolejkach:
1. Milan 10 pkt 8-1
2. Lille 5 pkt 4-3
-------------------------------------
3. AEK 4 pkt 3-7
-------------------------------------
4. Anderlecht 2 pkt 3-71. Milan - Anderlecht, Rossoneri zaczęli bardzo dobrze od pierwszych minut nękali bardzo często i groźnie bramkę Anderlechtu, co dało skutek w postaci rzutu karnego podyktowanego na Gilardino, aktywny był równie Oliveira na początku. Kaka pewnie wykorzystał karnego, a sam Milan nie miał zamiaru spocząć na laurach, kilkanaście minut później piękna dwójkowa akcja kaki i Cafu wprowadzonego pare minut wcześniej i Kaka po raz drugi umieszcza piłkę w siatce, pare minut wcześniej Simić miał świetną okazje której nie wykorzystał, od momentu strzelenia drugiej bramki Milan spuścił nieco z tonu i Anderlecht próbował coś zdziałać, średnio im to wychodziło. W 56. minucie Ricardo skomplementował swojego hat-tricka, bardzo ładnym strzałem zza pola karnego pokonał po raz trzeci Zitke.. od tego momentu kilka bardzo groźnych sytuacji stworzyli sobie Belgowie, ale ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia, w końcówce meczu Christian Brocchi wrzuca piłkę w pole karne gdzie znajduje się Gila i pokonuje z woleja bramkarza Anderlechtu, wreszcie!! Gila się przełamał w lidze, Gila się przełamał w LM, oby na dobre. Nareszcie Milan zaprezentował skuteczność jakiejś się oczekuje od tej drużyny, mimo iż to był tylko Anderlecht to co sobie wypracowaliśmy trzeba było strzelić, to na pewno podbuduje drużynę.
2. AEK - Lille, czerwona kartka ustawiła mecz. Samo spotkanie nie było widowiskiem, dużo walki. Lille ponad godzinę w osłabieniu, AEK próbował to wykorzystać, ale jakoś nie stwarzał wielu dogodnych okazji, aczkolwiek pare miał... Lille też mogło strzelić bramkę, Keita zatańczył w polu karnym, minął rywala i niestety dla niego w sytuacji sam na sam spudłował. Ostatecznie zwycięstwo Grekom w 70. minucie dał Liberopoulos ładnym, mocnym strzałem z około 20-25 metrów, święto w Atenach bo to pierwsza victoria AEK w historii LM...
Sytuacja w grupie, obecnie wygląda to tak że teoretycznie może awansować każdy, na pewno Anderlecht musiał by dokonać niemal cudu ale wszystko jest możliwe, tak jak nawet odpadnięcie Milanu. W lepszej sytuacji wydaje się Lille, ale wszystko może się zdarzyć.
W następnej kolejce...
AEK - Milan
Lille - Anderlecht
Takie mecze jak ten z AEK są najgorsze, niby awans już jest ale jeszcze nie ma, dochodzi na pewno ogromna motywacja Greków po pierwszym zwycięstwie i będzie bardzo trudno, wiele będzie zależeć od nastawienia graczy Milanu, muszą się odpowiednio umotywować i ugrać choćby punkt zapewniający awans, myślę z pierwszego miejsca. Teoretycznie Anderlecht może jeszcze awansować, więc to będzie dla nich mecz o być albo nie być, także Lille w perspektywie meczu na San Siro nie będzie kalkulować, i jednych i drugich będzie obchodzić tylko zwycięstwo, także mecz będzie na pewno bardzo ciekawy. Ja jednak stawiam na Lille.






