LM 3/11 IV 2007 AC Milan- Bayern München - Strona 6

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto przejdzie dalej?

AC Milan
42
63%
FC Bayern München
25
37%
Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 kwie 2007, 9:36

Mates pisze:Michał M z tym Kahnem to byl taki zarcik tylko ale jak go potraktowales powaznie
Nie potraktowałem tego do końca poważnie, vide:
Michał M pisze: Kahn gorzej niż Rensing nie będzie grał :p
stąd ta buźka :p

Ale fakt, Olli nie miał ostatnio dobrej passy, mam nadzieję jednak, że pójdzie po rozum do głowy :warrior: W końcu nie chce chyba, żeby to był jego ostatni mecz w LM, a sądzę, że przy obecnej dyspozycji Rensinga mógłby powędrować na ławę gdyby znowu mu coś odstrzeliło :?

Jak będzie faktycznie - zobaczymy. Ale nie liczcie, że Bayern na Allianz Arena zagra tak słabo jak wczoraj na San Siro - w końcu to nie my będziemy musieli atakować, a u siebie Bayern też gra trochę inną piłkę niż na wyjeździe :wink:

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 04 kwie 2007, 11:16

Szkoda Sagnola, ale z drugiej strony rodzi sie szansa dla Ottla czy Goerlitza. Francuz nie gra w tym sezonie rewelacyjnie, wiec spokojnie bedzie mozna go zastapic. Mam nadzieje, ze szanse bedzie dostawal Ottla, bo wczoraj zagral kapitalnie, a na prawej stronie obrony tez potrafi grac. Chyba ze Hitzfeld da powalczyc Goerlizowi o nowa umowe :P.

Po obejrzeniu wczorajszych skrotow, moge powiedziec, ze swietnie zagral Rensing. W pierwszej polowie 2 czy 3 kapitalne interwencje. Moze i przypadkowe, ale przeciez nie dopuscil, zeby pilka wpadla do bramki, a takie jest wlasnie zadanie bramkarza. Razilo mnie tylko powtarzanie przez specow z TVP, ze Bayern z Rensingiem w bramce jeszcze nie przegral :roll:.

Wynik bardzo dobry przed rewanzem. Na Allianz nie przegrywamy [wyjatek: Hannover], dlatego o awans jestem spokojny. Milan bedzie mial mega ciezka przeprawe, ale poki pilka w grze, wszystko jest mozliwe.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2007, 11:22

Po obejrzeniu wczorajszych skrotow, moge powiedziec, ze swietnie zagral Rensing. W pierwszej polowie 2 czy 3 kapitalne interwencje. Moze i przypadkowe, ale przeciez nie dopuscil, zeby pilka wpadla do bramki
On rzeczywiscie kapitalnie 2 razy wybronił, intuicyjnie, ale to liczy się na jego plus - poza tym jednak było kilka razy widać, ze brakuje mu ogrania. Być może bedzie świetnym bramkarzem, ale musi jeszcze dużo i regularnie grać. Kilka razy obrońcy musili mu pokazywać, że może wybiec do piłki i ją złapać - sam na to nie wpadł, trzymał się bramki - za rzadko wychodził do piłek. Takie miałem odczucie.
Milan wczoraj w pierwszej połowie już powinien zapewnić sobie wygraną. Nie zrobił tego, aczkolwiek widać było, że za wszelką cenę chcą strzelic bramkę. Teraz w rewanżu nie będa mieli już nic do stracenia - musza walczyć o wygraną. A to może się zemścić - gdy za mocno uderzą - Bayern znów w końcówce będzie miał wiecej sił i co za tym idzie - wiecej okazji do strzelenia bramki. Nie zdziwie się, jak Bayern w końcówce zapewni sobie awans.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 kwie 2007, 11:25

olson pisze:Mam nadzieje, ze szanse bedzie dostawal Ottla, bo wczoraj zagral kapitalnie, a na prawej stronie obrony tez potrafi grac. Chyba ze Hitzfeld da powalczyc Goerlizowi o nowa umowe :P.
No jeszcze ewentualnie można by przesunąć Brazzo na obronę, a na prawej pomocy dać zagrać jednemu z Andich :P Chociaż wariant z Ottlem na prawej obronie chyba najbardziej prawdopodobny. Lell w odwodzie 8)
olson pisze:Razilo mnie tylko powtarzanie przez specow z TVP, ze Bayern z Rensingiem w bramce jeszcze nie przegral :roll:.
Pewnie nikt z tych ekspertów nie był świadomy meczu w PN z Alemannią :lol:
olson pisze:dlatego o awans jestem spokojny.
Ja nie. Ale mocno w niego wierzę :mrgreen: Milan na pewno nie odpuści, no ale sądzę, że nie przegramy -obstawiam remis 0:0 lub 1:1 8)
fieldy pisze: Być może bedzie świetnym bramkarzem, ale musi jeszcze dużo i regularnie grać. Kilka razy obrońcy musili mu pokazywać, że może wybiec do piłki i ją złapać - sam na to nie wpadł, trzymał się bramki - za rzadko wychodził do piłek.
No cóż, na pewno miał wielką tremę - grać w takim meczu. W końcu zagrał do tej pory tylko kilkanaście spotkań w LM, kilka w PN i LM (obydwa z Milanem :P ), także trudno mu się dziwić. Ale jeszcze trochę i będzie to najlepszy bramkarz niemiecki, a w końcu Niemcy słyną z dobrych bramkarzy 8)

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 06 kwie 2007, 14:16

Już w środę rewanż, który uwaga zobaczymy w TVP2 :). Chyba nic nadzwyczajnego, że pokazują właśnie ten mecz, a nie Liverpool – PSV bo tam gra się już o pietruszkę. Widzę, że piłkarze Milanu wcale załamani nie są z wyniku u siebie ale to pewnie taka gra ;). Są bardzo pewni siebie a szczególnie Kaka, który powiedział że będą pisać nową historię i wygrają na Allianz Arena. Każdy piłkarz Milanu mówi „zagramy tak jak w pierwszym meczu to awansujemy” Panowie chyba zapomnieli, że rewanż jest w Monachium, a nie w Mediolanie ;) to już nie ta sama bajka. Kibice na AA zrobię piekło takie które sparaliżowało Real Madryt. Nie liczę na bramkę w 10 s :P bo pobić ten rekord to wyczyn ekstremalny ;) jak Makaay pobił rekord Gilberto Silvy bodajże o 9,98 s :).

Kibice Milanu mówią, że zostali pokrzywdzeni przez sędziego. Dla mnie sytuacja wygląda inaczej. Powinien być karny za faul na Makaay’u i wtedy powinna paść bramka na 1-0 dla Monachijczyków. Drugi karny nie podlegał dyskusji – Maldini mając nogi z dala od piłki jakoś ją wybił Makaay’owi w polu karnym – ciekawe jaką częścią ciała to zrobił :| może nosem bo nie było karnego. Więc nie mówcie, że sędzia nam pomagał bo dwa karne nam zabrał.

Milan też został w jakimś stopniu oszukany ale potem dostali nagrodę. Każdy mówi, że wtedy powinien być karny w tej pierwszej sytuacji Lucio z Kaką. Proszę zobaczyć to jeszcze raz w obu odbiorach nie było faulu. Takich wybić uczy się juniorów, a tu sędzia na takim szczeblu Ligi Mistrzów dyktuje karnego ... tragedia. Jednak przyznam, że bramka Gilardino powinna być uznana. Ewidentna pomyłka sędziego. Gilla nie był na spalonym.

Można powiedzieć, że po bramce Gilardino byłoby 2-0 ale chyba nikt nie wspomniał sytuacji gdy powinien być karny dla Bayernu przy stanie 0-0. Wtedy mecz mógłby być zdominowany przez Bawarczyków i już byłoby pozamiatanie, a gdyby sędzia nie pomylił się z sytuacją Gilli to byłoby pozamiatane ale w drugą stronę.

Wynik 2-2 jest sprawiedliwy jednak to Milan dominował w meczu. Oba kluby zostały oszukane przez sędziego. Rosjanin zabrał Bawarczykom dwa karne a Milanowi zabrał prawidłowego gola Gillardino i niesłusznie wykluczył go z gry w rewanżu. Lecz Milanowi zostało to wynagrodzone w postaci karnego kiedy to Lucio pięknie wybił piłkę z pod nóg Kaki.

Boję się trochę Pippo w rewanżu gdyż on kocha bliskie kontakty z trawą – może go to podnieca. Ale nikt tak nie umie wymusić karnego jak Włoch. Pokazał to rok temu na San Siro kiedy to pięknie się położył i nabrał sędziego.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 06 kwie 2007, 14:51

Metal pisze:Powinien być karny za faul na Makaay’u i wtedy powinna paść bramka na 1-0 dla Monachijczyków. Drugi karny nie podlegał dyskusji – Maldini mając nogi z dala od piłki jakoś ją wybił Makaay’owi w polu karnym – ciekawe jaką częścią ciała to zrobił Neutral może nosem bo nie było karnego. Więc nie mówcie, że sędzia nam pomagał bo dwa karne nam zabrał.

Milan też został w jakimś stopniu oszukany ale potem dostali nagrodę. Każdy mówi, że wtedy powinien być karny w tej pierwszej sytuacji Lucio z Kaką. Proszę zobaczyć to jeszcze raz w obu odbiorach nie było faulu. Takich wybić uczy się juniorów, a tu sędzia na takim szczeblu Ligi Mistrzów dyktuje karnego ... tragedia.
Aha... no tak.



Karny w 2 połowie dla Milanu był z kapelusza i tutaj się zgadzam. Ale co powiesz mi o pierwszej połowie :?: Tam karny i żółta kartka była ewidentna. Chwała Pirlo że zaraz potem strzelił na 1:0 więc nie ma nad czym rozpatrywać.
Spalony Gili :?: Mowy nie ma, przy wyniku 2:0 Milan napewno ten meczy by wygrał i kto wie czy wynik wtedy nie przypominał by tego wyniku sprzed roku bo Milan grał bardzo dobrze, stwarzali okazje bramkowe i prowadzili gre. Jestem bardzo zły na obrone Milanu wraz z Didą bo Bayern strzelał bramki z dupy. Bramka na 2:2 nie powinna być uznana bo wcześniej był faul i takie coś było w tym meczu już gwizdane. Przecież każdy wie że nie można się kłaść na przeciwniku skacząc do główki bo jakie ten ma szanse żeby wybić piłke :?:

Wierze w awans. Na AA można wygrać. Prosze nie porównywać Milanu do Realu bo Królewscy nie mieli żadnej koncepcji na gre i jeszcze dostali bonusa w 10 sekundzie. Bayern w tamtym meczu nie grał nic wielkiego a trzeba również pamiętać że Milan nie ma żadnej przewagi z pierwszego meczu i jadą z innym nastawieniem niż Real.
Pisanie a zarazem strasznie że kibice zgotują nam piekło troche mnie śmieszy... przecież to nie jest 4 liga polska że Milan wyjdzie i wystraszy się 70 tys. kibiców. W LM każdy wyjazdowy mecz tak wygląda - to norma. Da się go wygrać i wierze w awans.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 08 kwie 2007, 17:12

Łukasz pisze: Mowy nie ma, przy wyniku 2:0 Milan napewno ten meczy by wygrał
No prosze, a tak to się z nas (kibiców Bayernu) naigrywałeś, jak twierdziliśmy, że bez niesłusznego karnego z pierwszego meczu ubiegłego sezonu Bayern miał szansę na przejście. A teraz sam na pewniaka stwierdzasz, że Milan by wygrał, tak? :lol: Proponuję bycie konsekwentnym 8)
Łukasz pisze:Na AA można wygrać.
Jasne że się da - wszedzie da się wygrac. W tym sezonie aż jedna drużyna wygrała na Allianz Arena i to taka, która nie musiała atakowac (a przeciwko takim zespołom zwykle gra się trudniej, jako powszechnie wiadomo). Co Ty na to? :twisted:
Łukasz pisze:Da się go wygrać i wierze w awans.
Jak to taka wiara, jak w to, że sprawa awansu rozstrzygnie się w 1 meczu, to bardzo się z tego cieszę :wink:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 08 kwie 2007, 22:58

Michał M to że karny był niesłuszny to twierdzisz tylko Ty z grupką swoich koleżków. Karny był i to ewidentny bo niestety ta rączka zablokowała dośrodkowanie. A wystarczy zobaczyć powtórke i widać że Gila na spalonym nie był. Przy 2:0 wynik może przypominałby 4:1 bo Milan w tym dniu grał dobrze a Bayern kopał ?

Mi tam AA w ogóle nie jest straszne, Milan już nie takie twierdze zdobywał.

Awans byłby rozstrzygnięty w pierwszym meczu gdyby nie 2 poważne pomyłki arbitra. AA zostanie zdobyte.

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 09 kwie 2007, 11:40

w srode na AA zapowiada sie piekny meczyk :D szanse oceniam po rowno dla kazdej z druzyn, niby Bayern ma bardzo korzystny wynik, ale jak wiadomo Milan z pierwszej lapanki nie jest, z makaronami nigdy Bayernowi jakos specjalnie sie nie wiodlo :roll: ...

Bayern zagra bez Sagnola, za niego pewno zagra Andi G ewentualnie Lell...do bramki wraca Olli a na srodek pomocy jeden z wazniejszych pilkarzy dla Bayernu w obecnym sezonie - Mark vBommel 8)

troche ciezka sprawa, bo jak na ironie losu Ottmar bedzie mial dylemat z obstawieniem srodka pola...Holender to pewniak IMO, dwoch kolejnych kandydatow: Ottl i Owen nie moga byc pewni miejsca, szczegolnie Anglik, po ostatnich bardzo dobrych wystepach Andreasa...

Milan bez swoich etatowych snajperow: Ronaldo z wiadomych przyczyn, Gila lekko podpadl sedziemu :lol: Pippo bez formy :lol: , a z Ricardo to nie wiem jak sytuacja wyglada...

wspomniany wyzej watek Sagnola: wg. mnie najlepiej byloby wysatwic Hasana na prawa obrone, Owena na prawe skrzydlo pomocy, srodek Ottl, Van Bommel i wszystkie watpliwosci rozwiane 8)

jeszcze krotko co do samego spotkania: niech tylko Bayern zagra swoje na Allianz a o awans sie nie obawiam, zeby tylko nie bronic wyniku, pierwsza zdobyta bramka daje nam awans do 1/2 :twisted:

pzdr.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 09 kwie 2007, 11:54

Gomez pisze:szanse oceniam po rowno
Ja tak ocenialem, przed pierwszym meczem ale teraz weryfikuje to i ceniam jako 75 - 25 na korzysc Bayernu :!:
Milan musi wygrac na AA(jakos nie wierze w 3:3 albo dogrywke na korzysc Mediolanczykow) a z tym w tym sezonie bedzie naprawde ciezko, dla mnie graniczy to z cudem ale dopoki pilka w grze.... - patrzac z drugiej strony nie takie cuda sie zdarzaly :] Jednak w tym sezonie w LM tylko jedno zwyciestwo wyjazdowe na 4 mecze i to z druzyna, ktora od wielu lat ma problemy w LM z odnoszeniem zwyciestw a czasem anwet bramek :!: z Lille, AEK czy Celticiem sie nie udalo, biorac to na chlopski rozum z Bayernem tym bardziej nie powinno sie udac, bo jednak to teoretycznie duzo monciejszy zepsol :!:
Milanowi bez napastnikow badzie naprawde ciezko o korzustny wynik, jedynia nadzieja wydaje sie Kaka, chociaz nie wiadomo jaki akurat zagra mecz. Gila absencja, Ronaldo wiadomo, Oliveira zdaje sie jeszcze kontuzja :think: Owszem mozna pokladac nadzieje w Superpippo ale w tym sezonie powiedzienie jak wino ... jest nie na miesjcu - moze i byl postrachem Bayernu ale to kilka sezonow temu
Bayern wzmocniony teoretycznie w stosunku do pierwszego spotkania tylko czy to akurat wyjdzie na dobre :think:

Stawiam na 0:0 :twisted: albo 1:0 - biorac pod uwage fakt, iz Milan z biegiem czasu majac niekrozystny wynik bedzie musial sie otworzyc a wtedy jakas koterka wejdzie :wink:

Awatar użytkownika
p.szerge
Skład B
Skład B
Posty: 83
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: p.szerge » 09 kwie 2007, 12:31

W takich sytuacjach najbardziej widać, jak bardzo brakuje nam jeszcze jednego napastnika, a nawet dwóch. Nawet żeby Ronaldo mógł grać byłoby o jednego za mało. Mam jednakże nadzieje, że wygramy ten mecz i przejdziemy dalej, żeby zagrać z Romą.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 09 kwie 2007, 12:35

Poraza mnie pewnosci siebie co niektorych kibicow Milanu :lol:. Na San Siro mialo byc jak z poprzedniego sezonu, ale wszystko wina sedziego :cry:.

Ciekawi mnie jak zagraja tuzy z Mediolanu. Nie wiadomo, czy w kadrze na Bayern znajdzie sie jakis napastnik, bo podobno Superpippo nie jest jeszcze gotowy do gry, a z Oliveira to juz w ogole nie wiem, co sie dzieje. Jakos sluch o nim zaginal w ostatnich tygodniach.

Allianz na pewno zostanie zdobyte. Przeciez w tym sezonie CL Milan nie takie twierdze juz zdobywal :].

Awansu jestem praktycznie pewien. Jedynym powaznym zagrozeniem ze strony Mediolanczykow bedzie Kaka, ale czuje, ze przy wydatnej pomocy Ottla, Brazylijczyk da taki popis jak przed tygodniem. Zeby tylko znowu nie kladl sie w polu karnym.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 kwie 2007, 13:21

Milan i Bayern. Nie postawiłbym ani na jednych ani na drugich. Ciężko trafić w wynik bo obie ekipy grają słabe mecze na przemian z bardzo dobrymi. Milan nie ma właściwie napadu (kontuzje) co nie przeszkadza im w zdobywaniu bramek, według mnie gra tam jednak za dużo starych zawodników, którzy nie wytrzymują tempa całego meczu i odpuszczają. Pokazali to w finale LM ( 3:0 do przerwy, by zremisować 3:3 i odpaść po karnych) i pokazują teraz remisując z Bayernem 2:2. Bayern bardzo dobrze stosuje pressing i ma w zespole paru głodnych zwycięstwa młodych wilków. Podziwiam młodego Ottla, który świetnie zagrał w niedawno oglądanym przeze mnie meczu Bayernu. Milan ma za to w swoich szeregach mimo wszystko nieobliczalnego Kake. Jestem pewny, że mecz będzie bardzo ciekawy i wyrównany. Bayern na własnym terenie może pokazać zęby ale Milan ma w zespole zawodników umiejących grać mądrze i skutecznie w obronie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 kwie 2007, 13:32

olson pisze:Zeby tylko znowu nie kladl sie w polu karnym.
Kiedy Kaka kladl sie w polu karnym rywali bo jakos nie zauwazylem u niego takich sklonnosci?Jest bardzo dobrym pilkarzem ale fruwac jeszcze nie potrafi zeby bedac na pelnej szybkosci nie przewrocic sie gdy obronca wybija mu pilke spod nog.Tym bardziej ze nawet te czyste wslizgi czesto w koncowej fazie trafiaja napastnika w nogi.

Patrzac na rewanz racjonalnie obawiam sie ze jest juz po herbacie.Nie zeby pilkarze Milanu bali sie stadionu w Monachium (moze miejscowej policji jeszcze zobaczymy :P) bo nie na takich obiektach grali i kibice Bayernu nie sprawia ze bedziemy mieli miekkie nogi.Nasza sila ofensywna i tak slaba w obecnym sezonie zostala jeszcze ograniczona.Kaka zostanie dobrze pokryty i bedzie ciezko (to latanie naprawde by mu sie w rewanzu przydalo :lol:).Pirlo nawet jak sie przebudzi to nie wiem do kogo bedzie gral te pilki w momencie gdy Inzaghi bedzie lezal w polu karnym a Oli nie wiadomo czy w ogole znajdzie sie na boisku.Ciekawe czy Carlo skorzysta w tej sytuacje z mlodych Di Gennaro albo Aubameyanga - moglby to byc strzal w 10.
Wiadomo ze w tym sezonie Milan nie wygrywa z zespolami ktore sa wyzej od niego w tabeli (innymi slowy sa lepsze) u siebie czy na wyjezdzie (jedyny taki przypadek to Lazio w pierwszej kolejce na SS i Empoli w ostatnia sobote).Wiec dlaczego mielibysmy wygrac w Monachium?Moze swieta natchna Milan do wielkich rzeczy :]
Wiele do stracenia nie mamy (oprocz braku awansu i 50 milionow euro ktore jeszcze sa do wyciagniecia w tej edycji :P) wiec trzeba atakowac.Trzeba porzucic pomysl ustawienia choinka tylko ze ciezko znalezc jednego napastnika a co dopiero dwoch.Choinka bedzie uzasadniona wtedy gdy nie zagramy 3 defensywnymi pomocnikami jak to mialo miejsce w pierwszym meczu.Zakladajac ze Kaka bedzie skupial uwage z dwoch pilkarzy Bayernu tworzy sie przestrzen dla innych naszych pilkrzy srodka pola.Yoann moglby zagrac od poczatku.
Przydalby sie Szewa ale on uczy sie angielskiego.
I na boga dowolnego wyznania zagrac uwazniej w obronie.Bayern nie moze miec 100% skutecznosci.Co do Didy - zreszta niewazne szkoda nerwow moich (mozesz zagrac w srode mecz zycia nawet to nie zmieni mojego zdania o tobie kakaowcu).

Do boju Milan.Gryzc ich po pietach.Do krwi do zwyciestwa!

Forza Milan.

\o/

Awatar użytkownika
Mates
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 630
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 46
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 09 kwie 2007, 13:53

Znamy juz rozjemce rewanzowego meczu:UEFA wyznaczyla hiszpanskiego sedziego Manuela Mejuto Gonazaleza. Nie musze przypominac jaki pamietny dla Milanu mecz sedziowal ten arbiter ale mam nadzieje ze teraz przyniesie nam wiecej szczescia.
Chlopaczek pisze:Patrzac na rewanz racjonalnie obawiam sie ze jest juz po herbacie
Ale pilka nozna nie jeste racjonalna gra :lol: Skoro Bayern mogl zremisowac na San Siro nic nie grajac caly mecz to my mozemy wygrac na AA. Piszecie ze nie mamy napastnikow-wierze w Pippo. Poza tym mamy wiele innych atutow ktorych nie ma zespol z Bawarii.
olson pisze:Poraza mnie pewnosci siebie co niektorych kibicow Milanu
olson pisze:Awansu jestem praktycznie pewien
Mnie poraza twoja pewnosc siebie. Zero szacunku dla rywali :evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”