1/2 LM: Manchester United vs AC Milan (24.04, 2.05) - Strona 6

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3188
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 25 kwie 2007, 18:14

Nie ma co przezywac juz tego meczu bylo minelo :!: czas na rewanż :twisted: Mam nadzieje ze na San Siro bedzie prawdziwe pieklo zgotowane Manchasterowi jesli sam decydowalbym o swoim losie to bym pojechal (znaczy kase mial :P ) iJescze wloskeigo specjalnie sie na perfect nauczyl :) Ale mam jedna nadzieje co do tego meczu niech powroci Rino :pray: Bo to co zrobil Brocchi to :red:

Chialbym juz zeby byl ten mecz dzisiaj nie moge sie poprolstu doczekac :P Jescze bedzie mi Torino nerwy psulo :wink:

Wynik jest juz ustalony ale oby tego wieczora Bóg byl Milanistą :aniolek:


Hihihi ]:->

Obrazek

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 25 kwie 2007, 20:25

Dawno tu nie byłem... nawet bardzo bym powiedział.
No ale trzeba wrócić po bardzo dobrym meczu. Nie obraziłbym się, gdyby tak wyglądał w tym sezonie finał :wink: Tylko oczywiście rywal inny (oby CFC) 8)
Co do wyróżniających się, mnie się Oddo podobał. Dość pewny w obronie, parę razy nawet Bonerę bodaj poprawiał, a i do ataku się całkiem fajnie włączał. Rino klasa = standart. Pirlo też bardzo dobry mecz. Może nie za bardzo widoczny, ale podania przednie. Nesta też fajnie. Szkoda że koniec trochę rzutuje dla niektórych na cały mecz. Ale Sandro wreszcie jak dawniej. Trochę mnie zawiódł Gila. Jeden faul niezły chyba zarobił i tyle. Liczyłem na więcej. No ale Jemu mam nadzieję San Siro posłuży :)
Ale rzeczywiście rewanż ciężki. ManU bardzo szybki skład ma, co przechodzili do kontr chwilami to klasa trzeba przyznać. Ale oczywiście jestem dobrej myśli. Na San Siro niemożliwe przegrać, ni zremisować. Teraz na chwilę do ligowej rzeczywistości trzeba przejść i po 3 punkty z Torino:)
FORZA GRANDE ROSSONERE

Awatar użytkownika
Mates
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 630
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 46
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 26 kwie 2007, 11:07

Ajgor pisze:Co do wyróżniających się, mnie się Oddo podobał. Dość pewny w obronie, parę razy nawet Bonerę bodaj poprawiał, a i do ataku się całkiem fajnie włączał
Bonere poprawial a przy 2 bramce zostal jak junior gdy reszta obrony wychodzila zeby zrobic pulapke offsaidowa(chyba tak sie to pisze :P ). Konkretnych akcji w ataku Massimo nie widzialem.On akurat chyba to zagral bardzo przecietnie.
Ajgor pisze:Pirlo też bardzo dobry mecz. Może nie za bardzo widoczny, ale podania przednie
Tu tez bym polemozowal. Zupelnie niewidoczny, nie kreowal gry, nie panowal w srodku pola-jak gral Rino tak tego widac nie bylo, a jak Rino zeszedl to bylo to bylo to az nadto widoczne. Gdzie jest ten Pirlo z Mistrzostw Swiata?!

Wedlug mnie to na wyroznienie zasluzyl Kaka(w sumie to on nawet zasluzyl na cos wiecej niz wyroznienie :P ), Seedorf, Sandro, Rino i Paolo. A reszta zagrala raczej przecietnie albo,patrz Brocci, tragicznie.
myhalek_acm pisze:Ale mam jedna nadzieje co do tego meczu niech powroci Rino Pray Bo to co zrobil Brocchi to Czerwona Kartka
Z tego co wyczytalem na polskich stronach Milanu to Rino bedzie gotowy na rewanz bo uraz nie okazal sie tak grozny jak pierwotnie przypuszczano. Niestety Paolo raczej nie zagra-w jego przypadku potrzebny bedzie dluzszy odpoczynek.

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 26 kwie 2007, 11:18

Mates pisze:Tu tez bym polemozowal. Zupelnie niewidoczny, nie kreowal gry, nie panowal w srodku pola-jak gral Rino tak tego widac nie bylo, a jak Rino zeszedl to bylo to bylo to az nadto widoczne. Gdzie jest ten Pirlo z Mistrzostw Swiata?!
Nie był widoczny jak Rino z tego względu, że raczej Rino nikt nie dorówna :wink: Wg mnie i tak całkiem dobry mecz, szczególnie porównując z początkiem sezonu. Wydaje mi się, że Pirlo się odradza. Przede wszystkim gra bez strat niemal. W LM bodaj jedna na OT. A co do Kaki wrzucił piłe to mistrzostwo :) W lidze też pokazał że sobie przypomniał o wolnych więc będzie dobrze :wink: O Kace nie ma co pisać, bo już zostało wszystko napisane :) Dalej też upieram się, że Oddo całkiem nieźle. 2 bramka to kompromitacja całej linii. Trudno po jednym zagraniu oceniać (tak jak Sandro) :wink: A co do Seedorfa to znowuż on mnie nie zachwycił. Spodziewałem się po nim więcej i myśle że zobacze to na San Siro :)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 kwie 2007, 12:51

Ajgor pisze: A co do Kaki wrzucił piłe to mistrzostwo

Mnie się bardzo podobało też przytomne zagranie do rozpędzonego Kaki, między obronców, a ten, że z pilką czuje się swodobodnie jak bez nij zrobił swoje.Mecz zagrał może nie tak jak Kaka czy Rino, ale w rewanżu będzie inaczej wyglądać taktyka, więc wydaje mi się, że silą rzeczy Clarence wróći na właściwy tor.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 maja 2007, 8:26

Przypominam, ze o dzisiejszym meczu piszemy w tym temacie, mimo ze nie bylo go na pasku ostatnich 25 wypowiedzi (teraz juz bedzie).

Wygra Milan.
Dlaczego?
Bo nie lubie Manchesteru.
Dziekuje.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 maja 2007, 10:37

Już dziś wielki rewanż na San Siro na którego kibice jednych i drugich czekają od tygodnia. Milan podejmie przed własną publicznością najprawdopodobniej nowego mistrza Anglii Manchester.
Zapowiada się olbrzymie widowisko bo Milan musi odrabiać wynik z pierwszego meczu gdzie remis a nawet wygraną odebrały im ich własne proste błędy bo IMO Manu nie zagrało nic wielkiego natomiast pokazali niesamowitą wole walki i chęć wygranej. Wynik 3:2 gwarantuje na pewno olbrzymi zapas emocji bo Milan prowadząc jedną bramką nie może być pewny awansu, zresztą przy golu Manchesteru Rossoneri stać przed własnymi trybunami na strzelenie 2 goli więc emocji nie zabraknie. Dogrywki bym się nie spodziewał.

Anglicy na wyjazdach nie są już tak bardzo groźni jak u siebie, pokazali to w pierwszym meczu z Romą i pokazują to w lidze natomiast Milan na własnym obiekcie przed swoją publicznością jest bardzo groźny i co ważne skuteczny, jeżeli nie robią głupich błędów to i obona gra ba wysokim poziomie, wierze że ich koncentracja pozwoli nam zobaczyć defensywe Milanu z meczu w Niemczech przeciwko Bayernowi.

Do składu Mu wracają kontuzjowani Ferdinand i Vidic. Anglik powinien zagrać od pierwszych minut ale nie wiadomo czy da rade ugrać cały mecz. Nie wiem do końca czy Serb jest już w 100% gotów do gry ale z czasem to raczej Ferguson będzie musiał napastników wprowadzać :P
W drużynie Milanu będzie brakowało El Capitano, strata duża bo mimo 39 lat jest to pewna ostoja defensywy Milanu ale bardziej martwiłby mnie brak naszego wojownika Gattuso, całe szczęście będzie grał od 1 minuty. Jego zejście w pierwszym meczu było bardzo widoczne, Brocchi to nie ta klasa.

Jeżeli mamy wierzyć statystykom Milan z MU u siebie zawsze wygrywał i wierze że tym razem będzie tak samo, wierze w mobilizacje Didy, wierze w Pippo że nie będzie chodził jak Gila i wierze w naszych Tifosich zwłaszcza po apelach piłkarzy zwłaszcza Rino. :!:

Przewidywalne składy:
Milan: Dida, Oddo, Nesta, Kaladze, Jankulovski, Gattuso, Pirlo, Ambrosini, Kaka, Seedorf, Inzaghi

Manchester Utd: Van Der Saar, O'Shea, Ferdinand, Brown, Heinze, Carrick, Fletcher; Cristiano Ronaldo, Scholes, Giggs, Rooney

Liverpool już czeka a my chcemy rewanżu :!:

FORZA MILAN

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 02 maja 2007, 10:46

Zaluje, ze nie zagra Maldini, bo naprawde jest waznym punktem Milanu. Mozna bylo to zaobserwowac tydzien temu, gdzie gdy byl na boisku Manchester mial problemy z wypracowaniem sobie dobrych okazji do zdobycia gola. Mam nadzieje, ze Kaladze wywiaze sie rownie dobrze ze swoich obowiazkow.
Dobrze, ze zagra Gattuso, bo ten Brocchi nie jest zbyt pewny. W obronie Manchesteru pewnioe zobaczymy Vidica badz Rio. Osobiscie wolalbym zobaczyc w akcji Vidica i to jak bedzie sobie radzil z Kaka.

Myske, ze duzo bedzie tez zalezalo od Inzaghiego, bo jesli nie wspomoze Kaki w ofensywie to Manchester awansuje. Gilardinho najwidoczniej nie dorosl jeszcze psychicznie do gry w LM. Manchester we Wloszech juz w tej edycji LM przegral i oby powtorzyl ten wyczyn :)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 02 maja 2007, 10:52

Manchesterowi wystarczy dzisiaj remis 8) AC Milan postawi wszystkie siły na atak a tam nie ma za wielu koncepcji, bo umieją oni się raczej doskonale bronić niż grać atakiem. Takie jest moje zdanie ale nie przeczę że mecz dzisiaj będzie cholernie wymagający i ciężki. Nie wiadomo jak ManU poradzi sobie na wyjeździe, gdzie ostatnio przegrał z Romą. Włosi są silni na swoim podwórku o czym mówią statystyki...


2007 – AS Roma – (1:2 na wyjeździe)
Wayne Rooney po 18. spotkaniach przełamał swą niemoc strzelecką na europejskich boiskach, lecz było to małe pocieszenie dla drużyny, która grając praktycznie przez cały mecz w 10 uległa rywalom na Stadio Olimpico 0:1. Paul Scholes już w 33. minucie gry musiał zejść z boiska ze względu na dwie żółte kartki, co przysporzyło gościom wiele problemów. Zawodnicy skupili się na uniknięciu strat, natomiast angielscy fani musieli zmagać się z przedstawicielami policji. Jednak Diabeł odrodził się niczym feniks z popiołów i na Old Trafford padł spektakularny wynik 7:1.

2005 – AC Milan – (0:1 na wyjeździe)
Anglicy przegrali u siebie 0:1, a bramkę zdobył Hernan Crespo, choć więcej było w tym zasługi bramkarza gospodarzy Roy’a Carolla, który sprawił Włochom miły prezent. Były gracz Chelsea powtórzył ten wyczyn na San Siro, gdzie Diabły grały tak, jakby awans do kolejnej rundy był po ich stronie.

1999 – Juventus – (3:2 na wyjeździe)
To z pewnością jeden z najpiękniejszych europejskich momentów w historii Manchesteru United. Czerwone Diabły zremisowały na własnym stadionie 1:1 dzięki bramce niezawodnego Ryana Giggsa. Rewanż rozpoczął się tragicznie dla gości, Filippo Inzaghi dwukrotnie trafił do siatki w przeciągu 11 minut. Na dodatek chwilę później Roy Keane ujrzał żółty kartonik, który pozbawiał go gry w wielkim finale, lecz kapitan szybko zrehabilitował się, strzelając kontaktową bramkę. Do wyrównania doprowadził Dwight Yorke, wykorzystując dośrodkowanie Davida Beckhama. W ostatniej minucie zwycięską bramkę zdobył Andy Cole, co pozwoliło Czerwonym Diabłom na grę w wielkim finale, gdzie – jak się później okazało – Anglicy sięgnęli po The Treble.

1999 – Intern Mediolan (1:1 na wyjeździe)
Dwa trafienia Yorke’a na Old Trafford pozwoliły na odrobinę komfortu przed rewanżem na terenie rywala. Jednak na San Siro to gospodarze za sprawą Nicola Ventoli zdobyli pierwszą bramkę, co zmniejszyło pewność siebie graczy Fergusona. Jednak późniejszy gol Paula Scholesa zapewnił Diabłom z Manchesteru awans do półfinału, gdzie czekała na nich drużyna Juventusu.

Natomiast myślę że nawet jeśli to Milan będzie trzymał inicjatywę, United doskonale wykorzysta okazję do ataków z kontry. Martwię się tylko czy obrona da sobie radę.W ekipie Czerwonych Diabłów kilku zawodników ma już na koncie żółte kartki więc trzeba będzie odeprzeć prowokację przeciwnika, a jestem przekonany że takową zobaczymy. Liczę dziś przede wszystkim na ucztę kibica, wynik właściwie jest otwarty więc spektakl będzie tym ciekawszy. Oczywiście wierzę że Manchester pokaże,że jest aktualnie najlepszym klubem w Europie i zrówna Milan z ziemią zdobywając kolejną twierdzę i zrobią kolejny krok ku pucharowi LM :!: :twisted:

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 02 maja 2007, 11:08

Liczę, że początek meczu nie wypaczy widowiska.Wczorajszy mecz znów momentami był tragiczny, mnie zadowoli finał jak i gra na miarę półfinału.Cieszy mnie, że Milan nie ma awansu teraz jeszcze zapewnionego, bo zobaczymy go takiego jak lubimy.Nawet jak zagra Rio, to nie wiem czy w pierwszym meczu będzie najpewniejszym ogniwem, bo to może być niewiadoma.Widzę, ze od pierwszej minuty zagra Kacha, który ostatni mecz miał powiedzmy nienajlepszy, szkoda, że nie będzie Maldiniego, bo pierwszy mecz miał dobry, to jednak jest fenomenalny zawodnik.Grunt, że gra Rino.Nie no nie chce mi się więcej pisać - wiem, że będzie mecz przedni, no a że los dał nam szansę rewanżu na The Reds, to trzeba wyeliminować The Red Devil's najpierw ! Będzie dobrze, forza Nasi 8).

I tą historię BaSSu, czy też statystyki można wsadzić sobie w dupę, bo MU nigdy nie wygrało na SS, ale co z tego, skoro teraz są na fali ? Jedyne czego można być pewien, to to, że Milan nie odpuści, mam nadzieję, że dziś napastnicy już wyręczą Kakę, bo to powoli staje się, żenadą, że on sam strzelił 3 razy więcej goli niż trzej napastnicy Milanu razem wzięci :?.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 maja 2007, 11:21

Gdyby mógł grać Ronaldo to byłbym znacznie bardziej spokojny o awans.

Jak Milan będzie prowadził 1:0 to potem bardzo szybko Manu może nabić się na kontrę więc Bassu tak można napisać o każdym a Milan w kontrze czuje się bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 02 maja 2007, 11:33

Łukasz_ pisze:Jak Milan będzie prowadził 1:0 to potem bardzo szybko Manu może nabić się na kontrę

Sugerujesz strategie: strzelamy gola i bronimy się do końca meczu?

Powiedz mi kim Milan poza Kaką może atakować....

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 02 maja 2007, 11:45

Żebyś się nie zdziwił jak Ambrosini kolejny raz wykorzysta swoją grę głową i wbije gwoździa z jakiegoś rożnego czy wolnego :lol:.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 02 maja 2007, 11:49

BaSSu pisze:Powiedz mi kim Milan poza Kaką może atakować....

Kaka', Seedorf, Pirlo wszyscy mają porządne kopyta i z dystansu mogą tak uderzyć, że Edwin nie będzie wiedział o co chodzi.Poza tym zobaczysz jak te mała wsza Pippo będzie tam charatał, aż wreszcie sędzia nie pokaże spalonego i dopełni dzieła.Gila jakoś lepiej się prezentuje jak gra dwóch napastników, więc w trakcie meczu może coś ukąsi.Zresztą, wystarczy tylko Kaka, żeby znów ośmieszyć obronców MU.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 02 maja 2007, 11:57

Zresztą, wystarczy tylko Kaka, żeby znów ośmieszyć obronców MU.
Taki blok obronny jaki MU mialo tydzien temu nie bylo az tak trudno osmieszyc. Zobaczymy jak da rade dzisiaj. Ferguson troche ryzkuje wystawiajac Vidicia i Rio odpoczatku bo kontuzje moga sie odnowic, ale chyba nie ma innego wyboru. Nasz skład jest sporo mocniejszy niz tydzien temu, w obu druznach brakuje tylko kapitanów wiec jestesmy kwita :P MU gra w tym sezonie dosc słabo na wyjazdach, ale takie mecze sa własnie od tego zeby sie przełamac :D
Gorąco wierze w MU, musimy zagrac o na SS o zwycięstwo, nie mozmy kalkulowac ze remis starczy bo za łatwo sie na tym przejechac.
Tydzien temu do konca wierzyłem w zwycięstwo, teraz wierze równie mocno.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”