Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów) - Strona 7

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Maximus_
Blaugrana
Posty: 127
Rejestracja: 02 mar 2009, 20:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sądkowa/Bierówka/JASŁO Czarni JKS

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maximus_ » 15 kwie 2009, 22:55

Yukasz pisze:
fieldy pisze: Wenger po golu cieszy się jak moja babcia, gdy powtarzają odcinek Mody na Sukces, który wcześniej przeoczyła :lol:
Moja żadnego nie przeoczy :lol:
No to Wam Panowie musze powiedzieć, że moja Babcia mówiła , cytuję : "Już niedługo Moda na Sukces się będzie kończyć"
Dodam do tego, że moja Babcia nie żyje od 1997 roku, a Moda na Sukces dalej leci :D

A odnosnie meczu.. Gratulacje :) piekna gra :) miła dla oka, jak za dawnych lat :)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 15 kwie 2009, 22:57

Yukasz pisze:Poza tym jeszcze nikt nic nie napisał o żadnym karnym a wy już lamentujecie że wam wytykają karnego z pupy
W sumie racja. Na forum nie ma kibiców Villarreal więc nie ma co liczyć na choćby minimalną wersję napinki. Może Mentor wpadnie reprezentować hiszpański futbol :think:

Jednak brak Senny w tym meczu zrobił swoje. Może za wiele by to ŻŁP nie pomogło, ale pewnie w środku pola zagraliby nieco lepiej, a tak Song i Fabregas całkowicie zdominowali to pole.

Taniec z Gwiazdami Arsenalu po zdobytych bramkach niezły. Tylko Mikael jakoś odstawał. Pewnie nie dostał kroków przed meczem :lol:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 15 kwie 2009, 23:21

Duch pisze:a tak Song i Fabregas całkowicie zdominowali to pole.
Właśnie. Chwale Fabregasa, ale Song też zasługuje na pochwały. Wg mnie zagrał naprawdę dobrze. Nie zgrzeszę pisząc- wolę środek Cesc-Song niż Denilosn-Cesc. Denilson jest bardziej ofensywnym zawodnikiem. Song bardziej skupia się na defensywie. Dlatego też Cesc może się bardziej skupić na ofensywie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 kwie 2009, 23:27

hmm nie wiem jak wygladal mecz bo go nie ogladalem, ale nie mieliscie duzej przewagi w posiadaniu pilki wiec troche mnie dziwia pochwaly dla cesca. dlaczego? dlatego, ze stracil az 18 pilek. to jest bardzo bardzo duzo dla gracza srodka pola i musialo sie rzucic w oczy. no a dwa podania kluczowe (w tym asysta) to nie jest tez jakas ogromna ilosc.

oczywiscie nic nie przesadzam bo mogl byc kluczowa postacia w tym meczu, ale ten "drobiazg" mnie zaciekawil. moze to po prostu wina bardzo zlej postawy villarreal?

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 15 kwie 2009, 23:42

Duch pisze:Półfinał :jupi:

Powtórka z Paryża :think:
Czyli 2:1 dla Barcelony, nie mam zastrzeżeń :hardkor:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 kwie 2009, 0:31

RealFan pisze:? dlatego, ze stracil az 18 pilek. to jest bardzo bardzo duzo dla gracza srodka pola i musialo sie rzucic w oczy.
Ja staram się patrzeć na dobre zagrania, a nie na te złe. Jednak jakoś nie przypominam jakiejś karygodnej straty Cesca... Wg mnie zagrał bardzo dobrze. Dzielił aż miło. Jest w formie!

W ogóle najdziwniejsze jest to, że Eboue zagrał świetnie. Lepiej niż Sagna do tej pory.Oczywiste jest to, że na obronie czuje się lepiej. Daje więcej ofensywie niż jak gra w pomocy. Dziwne trochę, ale ok.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 16 kwie 2009, 0:43

Jakby to powiedzieć... mądra gra Arsenalu. :] Villarreal zdecydowanie słabiej dysponowany niż w 1 legu. Wyraźny był brak Senny, piłka też już tak nie krążyła od nogi do nogi.

Zaczęliśmy nie za szybko, nie za wolno, jak się okazało w sam raz żeby szybko strzelić bramkę. świetne podanie Eboue (Sagna nie zagrał, ale o tą strone obrony byłem spokojny - nie zawiodłem się) Cesc nie trafił zbytnio w piłkę, czym zmylił obrońców, a wykończenie Theo - bajka. Myślałem już że będzie nad poprzeczką, ale wpadło idealnie. Theo wraca do wysokiej dyspozycji co bardzo cieszy.
Eboue przez cały mecz fajnie się zabierał do przodu, dobrze rozumiał się z Walcottem (wymiany podań miedzy nimi - super), ale jak przychodziło zagrać dłuższą piłkę... Wyszło mu tylko podanie do Cesca/Theo przy bramce.

No i po bramce Arsenal zwolnił. Nie wiem z czego to wynikało, ale najważniejsze że się źle nie skończyło. Spokojnie czekaliśmy na błędy Villarreal, umiejetnie radząc sobie w obronie.

Początek 2 połowy to dominacja Hiszpanów. Były problemy z dłuższym utrzymaniem się przy piłce. Na szczęście wpadła 2 bramka i poleciało z górki.

Znakomity mecz Robina. Grał bardzo dużo dla zespołu. Biegał, pokazywał się, rozgrywał - o to tu chodzi.

Świetny też Nasri, który może był mało widoczny, ale bardzo dużo pomagał w obronie, gdzie trzeba było zwrócić uwagę na Gibbsa, czy pomóc Fabregasowi i Songowi. Znakomity mecz Samira z punktu widzenia taktyki.

Fabiański bardzo dobrze. Złapał wszystko co miał do złapania, pewnie wychodził do piłek zagrywanych za plecy obrońców.
Kolo też na 5.

Silvestre zdecydowanie pewniejszy niż z Wigan. Minuty na boisku mu służą, to dobrze bo czeka go sporo gry. Jego faul nie był na kartkę, ale cóż sedzia podjął kilka innych kontrowersyjnych decyzji.

Dobrze że Sagna ma tylko wirusa... Dobrze też że sobie odpocznie trochę, na co zwracałem uwagę od kilku tygodni.

Brawo dla "Dzieciaków Wengera". Teraz przyjdzie im zmierzyć się z jeszcze większym wyzwaniem.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 kwie 2009, 9:16

Samir właśnie w 1 połowie dwa razy nie wrócił do obrony i Gibbs zostawał sam, na szczęscie, też zagrał wczoraj dobrze.

Naprawdę fajnie sobie poradziła nasza osłabiona defensywa. W studiu tvp wspomnieli oczywiście, że nie zagrał Cazorla i Senna, ale że u nas niedoświadczony bramkarz i lewy obrońca, a także prawy, po długiej przerwie znów grał na obronie, a w środku wracający po kontuzji ... już zapomnieli zaznaczyć. Tym większe brawa.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 kwie 2009, 10:49

Duch pisze:W sumie racja.
No ale muszę wam przyznać że takiego drukowania już dawno nie widziałem, nawet w lidze okręgowej a to przecież był ćwierćfinał LM :!: Karnego oczywiście nie było :!: Na TVP uznali że był...

Ile ci dali :?: Japacyku z gwizdkiem ile ci dali :?:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 kwie 2009, 14:57

RealFan pisze:dlaczego? dlatego, ze stracil az 18 pilek.
podasz stronę ?

Sam jestem ciekaw, bo w meczu nie rzuciło się w oczy wiele jego pomyłek. Miał asystę przy 1 golu, później podawał do Robina, który następnie zaliczył asystę przy drugim golu. Przy trzecim chyba łap nie maczał, ale już nie pamiętam dokładnie, kto do Theo podał. Chyba jednak nie Cesc.
Tak jak guru napisał. Po jego powrocie gra świecie. Notuje sporo asyst, a gra w środku wygląda o niebo lepiej niż wcześniej.

Choć jak kiedyś widziałem takie podsumowanie spotkań Arsenalu bez Cesca i z nim [na początku sezonu] to wyglądało to porównywalnie. To jednak jak on jest na boisku, o wiele łatwiej nam się gra.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 kwie 2009, 14:59

fieldy pisze:podasz stronę ?
Strzelam ---> http://www.as.com/futbol/partido/Arsena ... _0235_0042

:P

Myślę, że poradzisz sobie ze znalezieniem konkretnych liczb :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 kwie 2009, 15:05

Jak Balones Perdidos to są straty, to tak - znalazłem :D

Trochę za dużo czasu Ci to zajęło. Tylko 3+. Siadaj. :P // Toure Yaya

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”