bez przesady, bayern zdemolował barcę ale hiszpanie nie stworzyli ani jednej dobrej akcji, bo gdy niemcy tracili piłkę to całą 11nastką głęboko ustawiali się na własnej połowie i gracze blaugrany nie mieli miejsca zeby rozgrywać piłkęRozwaliliście nas grając w piłkę, bez śladu murarki
do sędziów sie nie bede dopieprzał bo błedy były w obie strony (chociaż nie mam pojecia jak mozna było nie zauwazyć faulu przy golu robbena..) ale zaczynają mnie już wkurzać bramki strzelane przez niemców ze spalonych, szwaby graja tak dobrze, że nie trzeba im ciagle pomagać
po raz kolejny powtórzę - trzeba było brać thiago silvę a nie jakichś songów bilongów i próbować z nich obrońców robić. no i po raz kolejny widać słabość skrzydeł blaugrany - alexis to jak wiadomo wack najgorszy, pedro ostatni raz w formie był w 1979r (no i w meczach repry), całe ich spektrum zagrań to przyjęcie piłki, zastanowienie się, obsranie i podanie do tyłu z którego nic nie wynika. ich totalnym przeciwieństwiem są skrzydłowi bayernu - zdecydowani, nie bojacy sie dryblingu, przebojowi, potrafiacy zejść do środka i postraszyć strzałem.







