No i? to jego wina, że Klich debilnie stracił piłkę? jego wina, że upadający Isak podbił tak piłkę, że Jóźwiak się z nią minął? Jak już, to wina zawodników, jacy zagrali patologię w tej akcji. Też trzeba mieć świadomość, że był zamysł jakiś na ten mecz, ale poszedł się walić po 1 minucie i widać, że zespół przygasł. Mecz się ułożył tak a nie inaczej. Czemu nie obwiniasz Klicha jaki beznadziejnie głupio stracił piłkę i Szwedzi przez to strzelili w swojej pierwszej akcji bramkę? Wezmę tu w obronę Sousę, bo mimo wszystko chce coś zmienić, nie boi się wprowadzać nowych twarzy do kadry, próbuje znaleźć odpowiedni styl dla tego zespołu, jak wspomniano, miał tylko dwa zgrupowania na bezpośrednie zapoznanie się z kadrą. Wiem, że fajnie jest szukać winnych, ale zobacz co odpie...dzielał Jóźwiak przy trzech straconych golach na tym turnieju z Słowakami spóźnił się z asekuracją w meczu z Hiszpanami głupia strata piłki, w meczu z Szwecją nie trafił w piłkę przy pierwszej bramce a przy drugiej zostawił krycie i rywal mu uciekł, dograł i padł kolejny gol. Czemu nie psioczysz na Puchacza jaki jedyne czym się wyróżnił na turnieju to stratami piłek. Krychowiak, jaki był antybohaterem meczu z Słowacją i jednym z najsłabszych zawodników w meczu z Szwecją, wyróżnił się jednym strzałem z dystansu, ale pamiętajmy też, że inna jego decyzja o strzale spowodowała stratę piłki i kontrę po której padł gol dla Szwecji. Czemu nie rozliczamy obrony? bo ta zagrała fatalnie nie tylko w destrukcji a przede wszystkim kryciu, bo takie krycie na radar spowodowało, że zostawialiśmy przeciwników bez krycia.... Już nie mówiąc o tym, że nie umieją wyprowadzić piłki, zamiast zachować zimną krew po przejęciu, to oni wybijają te piłki na ślepo jak debile. Może tu się zastanówmy a nie wieszamy psy na trenerze który tak naprawdę dopiero co tą kadrę przejął.Realista69 2.0 pisze: ↑24 cze 2021, 9:05Nie wiem, jak można bronić Sousy po tak żałosnym EURO. Żeby on chociaż pokazał jakiś pomysł na drużynę. Gdyby nie Lewy, to byłaby grecka tragedia.
Przecież wczoraj mnóstwo osób nie zdążyło otworzyć piwa, a już przegrywaliśmy.







