- Przeprowadzka na nowe mieszkanie
- Uwarzenie pierwszego piwa i rozpoczęcie działań w świecie kraftu.
- Ślub i bardzo udane wesele.
- Bardzo fajna wyprawa do Londynu (tak pod względem turystycznym jak i towarzyskim)
- Strzelenie jeden z najładniejszego goli w moim życiu (tak, chodzi o takiego na boisku
- Stabilizacja finansowa.
- Podszkolenie się w mechanice samochodowej i kwestiach remontowo-budowlanych. Trochę przy aucie się porobiło i nauczyło, podobnie jeśli chodzi o remonty na mieszkaniach. Takie rzeczy na pewno się przydadzą.
- Rzucenie papierosów. Raz, że to mało zdrowe było. Dwa - drogie. No i po trzecie, psuło mi odbiór dobrych piw.
Są też minusy. Czasu brakowało na przeczytanie tylu książek, ile bym chciał czy obejrzenie tylu filmów, ile miałem zamiar zobaczyć. Chciałem także ruszyć z kolejnym językiem obcym, ale jakoś nie wyszło, a wiem, że jakby się sprężył, to pewnie bym coś ogarnął.



