Duże kroki, wypada tylko pogratulowaćDiamen23 pisze:U mnie rok 2015 dosyć przełomowy, człowiek wydoroślał. Zamieszkanie z narzeczoną, zalążki planowania wesela, nowe miejsce zamieszkania, samochód, koniec studiów, w wakacje pierwsza praca, teraz kolejna.
Dla mnie to najgorszy wynik od lat. 2014: 153, 2013: 167, 2012: 174. Jak widać, idzie mi coraz gorzejDiamen23 pisze:102 książki? Niesamowite. Ja przeczytałem koło 3-4 (nie licząc technicznych pierdół) i jestem zadowolony, bo jakoś zawsze brakuje na to czasu.
Słuchaj 3-4 to i tak więcej niż przeciętny Polak
Haha, napisałam u siebie o tym samym i usunęłam. Bo w sumie tak jest, jest stabilnie, ale skoro nie mogę sobie pozwolić np. na ten Manchester, to jeszcze nie jest tak fajnie, jak bym chciałaDuch pisze:- Stabilizacja finansowa.


