Re: Czas podsumowań : Rok 2015

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Czas podsumowań : Rok 2015

Post autor: kaczy » 23 gru 2015, 22:50

W nowy rok wszedłem na ostro, koko+merry+browar+whiskey+wóda. Wszystko to okraszone światłami miasta Amsterdam. 1-ego Obudziłem się na podłodze w swojej kajucie, i to dobrze, że w ogóle się obudziłem.
Początek roku to był okres dochodzenia do siebie po pierwszym w życiu ponad półrocznym rejsie. Przepijałem ciężko zarobiony hajs i przegrywałem u buków czy na siódemkach. Gubiłem się w tym wszystkim Zweryfikowałem kilku frajerów ze swojego otoczenia.
Po alkoholu wkręcała mi się agresja, i prowokowałem swoich dobrych kumpli z którymi akurat spożywałem alko do małego sparingu na pięści. Do pierwszej krwi albo odklepania. Po pewnej ilości zawsze waliłem hasła "Dawaj zajebiemy sparing, normalnie do pierwszej bomby, albo gleby, taki koleżeński, jak koleżeński parol" - "Nie, nie no co ty, pojebało cie ?" - "No dawaj [k****], boks, tylko na pięści, bez butów. Stop i przerywamy, dla sportu"... z tego co pamiętam kompromitujące filmiki krążyły gdzieś z telefonu na telefon.
Tamten okres zakończył się dla mnie złamaniem, gałęzi żuchwy przez psychopatycznych ochroniarzy na dyskotece koło dworca w Szczecinie.
Kupiłem se playstation 4, uprawiałem seks z wieloma azjatkami z których niejedna wyglądała na 14-15 lat (pozdro chlopaczek). Odjebałem kolejny półroczny kontrakt. Zwiedziłem sporo świata, że w sumie przekroczyłem pewien próg po którym nie osiągam już takiej ekscytacji w eksplorowaniu nowych terenów.
Wyrosła mi ostatnia ósemka, zagłosowałem na PiS. Jeden z moich niewielu best friendów niespodziewanie odszedł z tego świata. Wyprowadziłem się z chaty. zdałem prawo jazdy. Zostałem oklepany i ukarany 500 pln mandatem przez policję zupełnie za darmo (i tu mówie bez ściemy, za stanie z boku i nagrywanie telefonem gościa siejącego patologie)
Przestałem sobie wkręcać hipohondryczne wizje na temat moich wnętrzności i w tej kwestii czuje się dużo lepiej jak w poprzednich latach.
Dobiłem też do wieku, w którym moi rówieśnicy co chwila uświadamiają sobie, że są starzy. Co w poprzednich latach było niespotykane na taką skalę.
Nie paliłem papierosów przez 1,5 miesiąca. Nauczyłem się sporo fachowej roboty i na koniec udało mi się znaleźć stabilną kompanię do współpracy, po tym jak zostałem zamieniony przez jakiegoś filipińczyka.
Nie wiem co jeszcze, ale guinnessy dzisiaj wchodzą błyskawicznie w banie

Wróć do „Plebiscyty i rankingi”