Tak, Inler nie gra źle, ale najczęściej wchodzi z ławki, ze względu na mocną konkurencję. Myślę, że jeśli Leicester w końcu spuściłby z tonu, to Ranieri zdecydowałby się na zmianę i wystawianie Szwajcara od początku.masacra pisze:Jedyne co im nie poszło to bodaj najgłosniejszy transfer Inlera ale to moze po prosu swietna forma Kinga i Drinkwatera spowodowała że tak jest Inler oceniany.
Odnośnie Sona... z meczów Tottenhamu, które oglądałem w tym sezonie, to Koreańczyk miewał występy nawiązujące do tych z czasów gry w Hamburgu, czy przede wszystkim Leverkusen. Tzn. nie zestawiam tego bezpośrednio, ponieważ na Imtech Arena był jednak bardziej wiodącym piłkarzem (ze względu na fatalną postawę innych ofensywnych graczy), zaś w Leverkusen tworzył zabójcze trio z Samem oraz Kießlingiem, ale charakterystyczne dla niego akcje indywidualne był już w stanie zaprezentować w koszulce Kogutów. Nie jest to jednak do końca dla mnie, aż tak trafiony transfer i biorąc pod uwagę, co prezentował w Bundeslidze, dalej oczekuję progresu u Koreańczyka.



