Wypowiedź Putina, czyli śmiech na sali...

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 16 sie 2005, 1:24

rebuzz pisze:a kiedy mial sie odzywac ? mial szalec i dzialac bezsensu tak jak TUSK ? gdyby sie odezwal wczesniej to nie powiedzial by nic nowego jedynie powtorzyl by slowa ktore wczesniej padaly,
Jak to kiedy?? moze zaraz na poczatku? w sumie jest glowa panstwa to chyba powinien go obchodzic los obywateli. ale Kwachu poprostu nie chce wchodzic w droge Putinowi. szczerze mowiac to nie wiem z czego to wynika, ale odnosze wrazenie, ze zarowno rzad jak i prezydent najbardziej chcieliby zeby to wszystko "samo sie zalatwilo".
Zwroccie uwage na reakcje Putina po pobiciu dzieci dyplomatow w Wawie. od razy zaczal szumiec i burzyc sie. a u nas? jakby nie nagonka spoleczna, to Olek pewnie do dzisiaj by sie nie odezwal. a tak to i za friko z Wladkiem Putinem sobie przez telefon pogadali :lol:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”