12 drużyn to był fajny pomysł dekadę temu, jak dopiero zaczęto pracować nad infrastrukturą i faktycznie tych stadionów było mało. A teraz? W Ekstraklasie to tylko Cicha i Krygiera do zaorania, a przecież Ruch ma niby grać na Śląskim, a Pogoń też się chyba szykuje do przebudowy stadionu. Dodatkowo w niższych ligach też istnieją lub powstają dobre stadiony (Tychy, Lublin, Legnica, Łódź, Gdynia), więc powiększenie ligi jak najbardziej na miejscu, jak nie teraz to za kilka lat.
Tylko wtedy już normalnie wiosna-jesień, bez dzielenia na dwie grupy.


