w chelsea nikt nie jest kontuzjowany w ataku a tych minut skonczy sie na koniec sezonu pewnie w okolicach barcelonskich.
to nie jest zabawa w ciuciubabke tylko gra o wielkie pieniadze.
bayern czy real maja 100 pomocnikow i jakos nikt nie placze ze ktos musi siedziec na lawie. wiec skonczmy plakac ze jakis sane bedzie siedzial na lawie w barcelonie. tak samo bedzie siedzial w monachium jak i w barcelonie. i tak samo bedzie siedzial w city.
nieinteresuje mnie problem MSN, mnie interesuje jakosc calej kadry.



