Re: Gdzie jest fieldy?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Gdzie jest fieldy?

Post autor: futbolowa » 22 lut 2016, 19:59

piotrcies pisze:Może się Marlon wkurwił, że tak piszesz o jego słabości, że postanowił udowodnić swoją siłę poprzez ubicie niewinnego Wieśka?
No przecież Wiesiek jest aktywny, tylko na nas się wypiął :P
Magnum pisze:A co to za akcja w której nie potrafił cię obronić?
Szkoda się nad tym rozwodzić. Po prostu odkąd postanowiliśmy zamieszkać razem, bez rodziców, jego matka się dowala do nas, a zwłaszcza do mnie, jak tylko może. Jestem cierpliwa, znoszę wszystkie obelgi bez szemrania, mam gdzieś to, ile kłamstw rozpuszcza na mój temat do ludzi, ale powoli tracę cierpliwość, że mój facet siedzi obok milczący, kiedy ktoś mnie obraża. Rozumiem, że z uwagi na przeszłość ma jakąś traumę, boi się matki, wie, że nie ma prawa do własnego zdania, ale do [ch**] pana, ileż można? Moja matka raz rzuciła głupim tekstem pod adresem Marcina i od razu zwróciłam jej uwagę, że nie powinna chrzanić takich głupot. A ten tutaj nawet nie piśnie :angry2: To samo jego braciszek - jeszcze dawniej bronił swojej laski, a teraz całą rodziną przy świątecznym stole potrafią jej powiedzieć, żeby zamknęła mordę i tylko ja jedna zwracam im uwagę :suicide:

Wróć do „Hyde Park”