No tak, wszyscy zapomnieliśmy, że podstawowa para stoperów Bayernu to Benatia-Kimmich, a absencja Robbena była wyłącznie decyzją Guardioli. Bayern miał przed tym meczem równie wyraźne problemy zdrowotne co Juventus, tylko dysponując lepszym składem łatwiej było te braki ukryć.Marcinhp pisze:Rumakuj dalej, ze Bayern srał w gacie u siebie przeciwko klubowi, który stracił trzon kadry. Żałosne.



