Przyznasz chyba jednak, że sytuacja gdzie klub odpada po dogrywce, gdzie wcześniej nie uznano mu prawidłowej bramki ma jak największe powody by wzbudzać wściekłość u fanów Juve, czy też stwierdzenie u obiektywnych kibiców, że Bayern przeszedł dzięki sędziemu?maxskr pisze:Nie rozumiem dlaczego niektórzy zakładają, że zaliczenie gola Moraty równałoby się z 3:0 do przerwy dla Juve. Ten gol padł jeszcze przed bramką Cuadrado, więc nie ma sposobu, żeby przewidzieć co by się działo gdyby sędzia nie gwizdnął spalonego. Juve mogłoby strzelić 3, nawet 4 bramkę, ale Bayern równie dobrze mógłby nawet wyrównać na 2:2 do przerwy. Oczywiście, sędzia złą decyzją wpłynął na przebieg meczu, ale nikt z nas nie jest w stanie udowodnić co by było gdyby.



