ja się nie spinam. Piszę co napisałeś;)red85 pisze: Skompromitujesz się w jednej, czy drugiej sytuacji to nie przeprosisz tylko wyciagasz kolejne rzeczy? Jak długo będziesz się bawił w takie przepychanki? Chcesz gadać na poważnie zapraszam do odpowiedniego tematu. Tu przeproś, żeś pieprzył jak potłuczony i skończ z tymi spinkami.
To ty się spinasz i wypierasz swego zdania.



