Werder Brema (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Werder Brema (zbiorczy)

Post autor: Cement » 02 kwie 2016, 21:20

Borussia Dortmund - Werder 3:2

Mecz o nieoczekiwanej dramaturgii, jakkolwiek 1. połowa przebiegała tak, jak można było przypuszczać - Borussia atakowała, a skupiony na defensywie Werder liczył na dowiezienie remisu. Dwie sytuacje dla gospodarzy zmarnował prezentujący dziś fatalną skuteczność przez cały mecz Durm (w tym sam na sam po doskonałym podaniu Reusa, strzał z bliska instynktownie wybronił Wiedwald) wcześniej spudłował Aubameyang. Kapitalnie spisywał się Felix Wiedwald - gdyby nie on, mecz byłby rozstrzygnięty już w 1. połowie. Piłkarze Tuchela dopięli swego na początku 2. połowy, kiedy to w sytuacji sam na sam Aubameyang podciął piłkę nad wychodzącym z bramki Wiedwaldem. Wydawało się, że jest po wszystkim, Werder nie potrafił odpowiedzieć, ale niespodziewanie po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym piłka zmierzająca za linię końcową piłka odbiła się od Gonzalo Castro i wpadła do siatki. Parę minut później Werder wyszedł na prowadzenie - rezerwowy Oztunali wyłożył piłkę Junuzoviciowi, który posłał ją w długi róg bramki Buerkiego. Od tego momentu inicjatywę przejęła jednak Borussia, dokumentując ją bardzo szybko bramkami Kagawy i Ramosa. Szansę na wyrównanie miał jeszcze Junuzović, ale uderzył obok bramki. Borussia z przygodami, ale jednak zasłużenie wygrała - poza nagłym zrywem między 68. a 75. minutą Werder nie pokazał dziś nic, i pozostaje jednym z głównych kandydatów do spadku.

Wróć do „Niemcy”