Tu nie zgodze sie z Romanista. Juventus sie raczej nigdy nie przykladal do wynikow w sparingach, wystarczy przypomniec, zeszloroczny spraing przed sezonowy z Besiktasem, ktory to Juventus przegral, a jak wiadomo, Juventus w sezonie 2004/05 mial jeden z lepszych startow w historii. Uwzglednij rowniez ze Juventus jest w innej fazie przygotowan.<LILI> Romanista pisze: po 2 nie wmawiaj mi że sparingi to tylko nowe taktyki bo piłkarze muszą sie do sparingów tez przykałdać aby sprawdzic swoją formę



