Mimo wszystko, były ważne momenty, w których mógł się zachować lepiej, np. przy golu Sáncheza na 2:2. Rażących wpadek nie miał, ale jeżeli piotrcies wspomina, że de Gea miał mniej do wykazania się, bo obrona United gra pewniej, to moim zdaniem Lloris tym bardziej. Wskaże ktoś przykład, w którym Francuz wybronił Kogutom mecz? Buffon wczoraj dał ładny popis z Fiorentiną, wcześniej też dobrze bronił z Milanem. Lloris ma taki spokój przed sobą, że rzadko kiedy musiał dawać znać o swojej klasie, będąc chronionym przez solidny blok defensywny (o czym napomknąłeś w dalszej części wypowiedzi).fieldy pisze: a w tym sezonie już broni pewnie.



