Podróże

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Podróże

Post autor: Magnum » 26 kwie 2016, 19:59

Jak wiecie, podróże to moja pasja, więc się wypowiem. :wink:

Z polskich miast to mój absolutny top to Gdańsk i Lwów. :P Miasta mnie bardzo urzekły i zawsze mogę do nich wracać. Nie byłem za to jeszcze we Wrocławiu, więc z chęcią się wybiorę.

Jak wiecie pewnie z domku, na te wakacje mam w planie zobaczyć Brześć, Mińsk, Moskwę, Omsk, Astanę, Ałmaty i Kijów z nowych miast, a być może też Równe/Łuck (jedno z nich), zależnie od planów. Ciągnie mnie na wschód, oj ciagnie.

A jeśli chodzi o wakacje urlopowe to moje ulubione miejsce to Odessa. Jednak to jest dla specyficznych ludzi, na pewno nie dla takich, co jeżdżą na all-inclusive albo oczekują zachodnich warunków kurortowych. Coś jednak sprawia, że miejsce jest dość magiczne no i zawsze chcę się w tym morzu czarnym kąpać, spacerować wśród platanów, popijać fajne wino lokalne no i jeździć super koleją ukraińską. :wink:

Oprócz tego na wakacje zimowe bardzo mi się spodobało Miami. Po prostu miasto blichtru i takie typowo z filmów, drożyzna straszna, ale jednak po prostu super woda, ciepła, palmy, a tu grudzień. Zamierzam w miarę możliwości szukać tanich lotów i wybierać się na parę dni w zimę tam właśnie. Jak za $200 mogę polecieć w dwie strony i w hostelu za $20 za dobę mieć nocleg to czego chcieć więcej? :)

Z takich miejsc, które chciałbym odwiedzić a są na dalszym planie to na pewno wypad do Gruzji, też nad Morze Czarne, pod palmy :wink: Oprócz tego interesuje mnie właśnie tamten teren w okolicach Morza, przy Gruzji. Chciałbym też zobaczyć Iran, na pewno tam się kiedyś wybiorę.

Takie największe marzenie to przejazd koleją do Pjongjangu. Korea Północna to fascynacja od wielu lat. Kiedyś i na to przyjdzie czas, ale jeszcze nie teraz.

No i USA też trzeba by zwiedzić, ale tu tyle do wyboru że aż nie wiem... Zostawiam sobie to na okres, kiedy nie będzie tak łatwo już latać do Europy ciągle. :wink:
Slim91 pisze: Dodatkowa kasa + ważność jedynie 3 m-ce.
Wiza do USA jest w 90% na 10 lat, czasem się zdarzy, że na rok dadzą, ale nie na 3 miesiące.
Keres pisze: Kasa i czas jest, szkoda tylko, że chętnej os. towarzyszącej już nie bardzo. Bo samemu to słabo. Myślę, że warto wybrać się raz w życiu w taką podróż i mieć co wspominać latami, albo i całe życie. Sam fakt zwiedzenia 3 kontynentów i okrążenia Ziemi podczas 1 podróży jest dla mnie niesamowity. Nie wiem, czy uda mi się to zrealizować, ale mam w myślach taką wizję.
Ja też z chęcią bym na coś takiego się wybrał. :wink: Z tym, że skoordynować to czasowo z drugą osobą zawsze problem.
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2016, 20:08 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”