Z polskich miast to mój absolutny top to Gdańsk i Lwów.
Jak wiecie pewnie z domku, na te wakacje mam w planie zobaczyć Brześć, Mińsk, Moskwę, Omsk, Astanę, Ałmaty i Kijów z nowych miast, a być może też Równe/Łuck (jedno z nich), zależnie od planów. Ciągnie mnie na wschód, oj ciagnie.
A jeśli chodzi o wakacje urlopowe to moje ulubione miejsce to Odessa. Jednak to jest dla specyficznych ludzi, na pewno nie dla takich, co jeżdżą na all-inclusive albo oczekują zachodnich warunków kurortowych. Coś jednak sprawia, że miejsce jest dość magiczne no i zawsze chcę się w tym morzu czarnym kąpać, spacerować wśród platanów, popijać fajne wino lokalne no i jeździć super koleją ukraińską.
Oprócz tego na wakacje zimowe bardzo mi się spodobało Miami. Po prostu miasto blichtru i takie typowo z filmów, drożyzna straszna, ale jednak po prostu super woda, ciepła, palmy, a tu grudzień. Zamierzam w miarę możliwości szukać tanich lotów i wybierać się na parę dni w zimę tam właśnie. Jak za $200 mogę polecieć w dwie strony i w hostelu za $20 za dobę mieć nocleg to czego chcieć więcej?
Z takich miejsc, które chciałbym odwiedzić a są na dalszym planie to na pewno wypad do Gruzji, też nad Morze Czarne, pod palmy
Takie największe marzenie to przejazd koleją do Pjongjangu. Korea Północna to fascynacja od wielu lat. Kiedyś i na to przyjdzie czas, ale jeszcze nie teraz.
No i USA też trzeba by zwiedzić, ale tu tyle do wyboru że aż nie wiem... Zostawiam sobie to na okres, kiedy nie będzie tak łatwo już latać do Europy ciągle.
Wiza do USA jest w 90% na 10 lat, czasem się zdarzy, że na rok dadzą, ale nie na 3 miesiące.Slim91 pisze: Dodatkowa kasa + ważność jedynie 3 m-ce.
Ja też z chęcią bym na coś takiego się wybrał.Keres pisze: Kasa i czas jest, szkoda tylko, że chętnej os. towarzyszącej już nie bardzo. Bo samemu to słabo. Myślę, że warto wybrać się raz w życiu w taką podróż i mieć co wspominać latami, albo i całe życie. Sam fakt zwiedzenia 3 kontynentów i okrążenia Ziemi podczas 1 podróży jest dla mnie niesamowity. Nie wiem, czy uda mi się to zrealizować, ale mam w myślach taką wizję.



