Byłem w Madrycie prawie tydzień (przy okazji zahaczyłem o mecz Realu z Kopenhaga) i przyznam, ze trochę sie zawiodłem.Chemik pisze:Ja najchętniej zwiedziłbym Hiszpanię z wiadomych względów, nie dość, że byłaby okazja wybrać się do Madrytu to jeszcze przy okazji z chęcią zahaczyłbym o okolice Majorki.
Tak poza tym to mi się niesamowicie podobają takie miejsca i jakbym miał możliwość to wybrałbym się raczej na miejsce w takim stylu, jakieś wyspy na Oceanie Spokojnym, ew. Azja albo Ameryka Południowa.
Jednym z celów na ten bądź przyszły rok jest Barcelona i mam nadzieje, ze przekonam sie do Hiszpanii


