Polityka za granicą

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Polityka za granicą

Post autor: Boromir » 27 kwie 2016, 15:43

Jeśli chodzi o Balcerowicza to skłaniam się ku wersji, że to czysty PR przed rodakami. Poroszenko odpalając Jaceniuka (a raczej dostając zgodę na taki ruch) praktycznie wziął cały ogień krytyki na swoją osobę, bo Hrojsman to jego człowiek z Winnicy. Niemniej jednak koalicja rządowa jest w rozpadzie, dodatkowo te Panama Papers, teraz jakieś podwyżki za gaz dla i tak żyjącej w nędzy Ukrainy więc tego PR musi być sporo. Np. te całe rozmowy Poroszenki z Putinem odnośnie Sawczenko to też czysty PR, nawet jeśli ją wypuszczą to za jaką cenę? Putinowi nie jest ona potrzebna, on może na tym tylko zyskać.

I tutaj właśnie pojawia się Balcerowicz, który jak sam przyznaje dostał propozycję bycia premierem ale ją odrzucił. Generalnie to sami Ukraińcy nie wiedzą jak oceniać tę nominację. Z jednej strony piszą, że będzie on tylko obserwatorem (jak to ładnie określili "smotryashim") więc się niczego nie spodziewają, z drugiej strony jednak biorą w ciemną tę drogę, którą poszła Polska, nawet kosztem kryzysu jaki przyniesie prywatyzacja i zamykanie przedsiębiorstw (bo naprawdę ciężko, żeby było gorzej). To, że jest Polakiem ziębi ich i grzeje, bo są tam przecież Gruzini, Litwini, Słowak - do tego są przyzwyczajeni, że im obcy hasają po dzielni i nawet Żyd Hrojsman im nie przeszkadza :P Więc co do Leszka to trzeba czekać z ocenami, chociaż jeśli miałbym stawiać, to będzie świecił nazwiskiem przed Zachodem i Ukraińcami, a oligarchowie dalej będą drenować.

Tam się coś grubego szykuje tylko jeszcze nie wiem z której strony.

Sprawy z Bałczunem nie śledzę, ale jego pensja szokuje.

Na pewno tematem nr 1 na Ukrainie nie jest Leszek, ale Sawik Szuster, gość który prowadził program Szuster Live. To był bardzo popularny dziennikarz, ciężko mi teraz w Polsce znaleźć jakiś jego odpowiednik, bo był przeciwko wszystkim. No i teraz mu ten program zamknięto. Ostatnio jak mu Janukowycz zakazał działalności, to potem już był tylko Majdan :wink:

Od siebie dodam jeszcze ciekawy wywiad Wiatrowycza w radiowej Jedynce. Doskonały przykład tego, jak wyglądają sprawy polsko-ukraińskie i dlaczego "Wołyń" Smarzowskiego jest potrzebny. Niby ładnie, niby kulturalnie, ale tak naprawdę to się odpierdolcie. Warto się zainteresować chociażby jak stoją Lwy na Łyczakowie, które z taką pompą wróciły na swoje miejsce.

http://www.polskieradio.pl/7/1696/Artyk ... est-dialog

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”