1/2 LM to za wysokie progi dla City, ktore nawet nie podjelo walki z tym slabym Realem. Zenujaca postawa i zerowa mentalnosc - tak to w skrocie mozna okreslic. Malo tego. Jak siegam pamiecia to w ostatnich 20 latach nie widzialem w LM gorszego polfinalisty niz Obywatele.
EDIT: Zeby nawet celnego strzalu przez mecz nie oddac? Wstyd.



