Manchester City - Real Madryt - 1/2 LM 2016

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester City - Real Madryt - 1/2 LM 2016

Post autor: Kamil232 » 05 maja 2016, 2:02

Śmieszą te jazdy po City. Do czego to doszło, żebym musiał ich bronić. Najgorszy półfinalista od 20 lat? Żart. Ktoś chyba zapomniał Schalke 2011 gdy u siebie gdyby nie geniusz Neuera przegrywali by z nami do przerwy jakieś 45 do 0. Skończyło się dwójką, a u siebie w rezerwowym składzie ich pojechaliśmy czwórką. Był też Lyon 2010 etc.

City nadaję się do najwyżej do LE? To do czego nadają się Ci co ich pokonali. Np. chwalone przez wielu PSG, które jak zwykle się zesrało w ćwierćfinale.

Ktoś tam pisał, że Angielska to bekowa liga. No no. 2 ekipy w połfinale w największym kryzysie od lat. Ile miały dojcze albo Włosi? Dziękuje.

Jedyny kto mógł zamieszać w tych półfinałach to wiadomo Barca no i wspomniany Juventus. Reszta po prostu była jeszcze gorsza od tych bekowych City.

Fakt jest jednak jeden o czym nikt nie wspomniał. W ostatnich latach poziom ogólnej europejskiej czołowki poszedł mocno w dół. Hiszpanie jako jedyni prezentują się normalnie i dominują. Do Barcy i Realu doskoczylo Atletico. Angielskie ekipy to tragedia. Gdzie te czasy gdzie United, Chelsea a nawet Liverpool to był TOP, a i Arsenal dochodził do póffinału. Włosi to samo. Jest jeden Juventus i tyle. Już nie będe wspominał 10 lat wstecz i świetnego Milanu, Interu. Ale nawet jeszcze parę lat temu Milan mimo gry odpadami potrafił coś namieszać, to samo Roma, a teraz nic null. W Niemczech prócz Bayernu, ktoś tam też potrafił się pokazać, teraz też wobec braku BVB nic.

Zrobiło się więc to teraz mocno jednowymiarowe. Jedynie jak wspomniałem Hiszpanie prezentują klasę i to od razu widać. Liczę, że w następnym latach jak City przejmie Guardiola, United Mou, Klopp na dobre wprowadzi swoje porządki w LFC to i Anglia wróci. NIe tylko z sympatii do Ligi, ale żeby było po prostu ciekawiej. Ale przyszły sezon z Leicesterem, Zero Tittuli Pochettino zapowiada się znowu bekowo.

Na inne kraje specjalnie nie ma co liczyć. No z Niemiec dojdzie BVB. Z Wloch poza Juve nic ciekawego znowu nie będzie. Z Francji jak zwykle PSG coś namiesza i tyle. Także dla dobra widowiska niech się w końcu Anglicy ogarną.

Wróć do „Puchary Europejskie”