Co to znaczy "zrobił potwora", Cholo to doktor Frankenstein ?Morrow pisze: Augusto Fernandez mógł uchodzić za ogórka, Simeone w meczu z Barceloną zrobił z niego potwora
Augusto Fernandez to bo bardzo dobry pomocnik wybrany prawidłowo do określonego systemu i świetnie się w nim odnajdujący. Pokazał się znakomicie w Celcie i teraz potwierdza swoją klasę
Tyle i aż tyle
Ot dyrektor sportowy i trener zrobili dobrą robotę, nie patrzyli na nazwisko, wiek CV(tzn nie deprecjonowali go) i tylko na profil gracza
Skauting, spójna wizja zespołu, współpraca dyr sportowego i trenera a nie żadna magia
A co Filipe Luisa wtedy para boczny Azpilicueta - Bronek była jeszcze bardzo mocna, Tłumacz na lubi rotować(w obronie to w sumie niewskazane) a Filipe miał większe ambicje niż grzecznie siedzieć na ławce



