Natomiast:
A nie są? Holandia nie awansowała, Niemcy w eliminacjach nie zaimponowali i zobaczymy, jak wypadną na turnieju, Włosi również nie zachwycają + narastające problemy kadrowe na najbliższe Euro, Portugalia ze słabszym (nie mylić ze słabym!) Ronaldo niż w 2008-2012 (czy nawet 2014), mizerna postawa drużyn skandynawskich (brak awansu Danii z grupy z Albanią i robiącą dzicz Serbią; Szwecja, w której największymi gwiazdami są weterani), Rosja Hiddinka, czy nawet Capello, też była silniejsza od obecnej... Chorwaci także nie są już tą samą ekipą, co za Bilicia i nie bez powodu rzutem na taśmę uniknęli baraży. Belgowie jak na razie mocni na papierze + brak Kompany'ego, a Hazard ma tragiczny sezon, zatem czy osiągną sukces na miarę Turcji 2008, czy nawet Rosji, to się dopiero przekonamy.FRYDERYK SZOPEN pisze: czyli teraz sa slabsze kadry niz w czasach hiszpanii
Na świat nawet nie ma co patrzeć. Za Urugwajem poszło Chile, ale Brazylia wciąż tkwi w tym samym (albo i gorzej, bo ta pierwsza Dungi nie była aż tak zła), Afryka zanotowała znaczący regres (nawet nie ma podstaw, aby się nabierać na rzekomo potężne WKS), w Azji również bez szału (Japonia regres, tak samo Australia, czy Korea Południowa, te narody miały czas świetnych piłkarzy, lecz następnych zacnych nazwisk nie spłodziły).



