Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 20 sie 2005, 23:54

Chyba pierwszy raz w zyciu napisze to na forum publicznym: Jufentus zostal skrzywdzony przez sedziego... Bramka Trezequeta jak najbardziej prawidlowa ale sedzia liniowy wymyslil sobie spalonego.
W regulaminowym czasie gry nie padly bramki mimo tego mecz byl dosc ciekawy.Pierwsza polowa wyrownana druga ze wskazaniem na Stara Dame a dogrywka to juz Inter ktory strzelil gola i madrze a co najwazniejsze (dla nich) dobrze sie bronil.
Mecz byl dosc ostry wiele zoltych kartek az dziwne ze druzyny skonczyly go w pelnych skladach.W drugiej polowie sedzia mogl pokazac na wapno po tym jak Martins przewrocil sie w polu karnym juz po minieciu bramkarza.
Z ciekawszych sytuacji zapamietalem slupek po strzale Vieiry i niewykorzystana setke przez Del Piero (powinien to strzelic) oraz bardzo dobra sytuacje wypracowana sobie przez Adriano w dogrywce a nastepnie fatalnie zmarnowana.Do tego dwa grozne strzaly Zlatana i obkiwanie przy lini bocznej jak dziecko Samuela :lol:

W kazdym razie gratulacje dla Interu za drugie zwyciestwo w meczu o superpuchar Wloch a fani Starej Damy nie maja co sie martwic bo Jufe nie bylo druzyna wcale gorsza a wrecz przez wiekszosc czesc meczu to oni prowadzili gre.

Wróć do „Włochy”